VI wycieczka na śląskie szańce II RP: szlakiem dawnych koszar Obszaru Warownego

Kategorie: Historia Śląska i okolice

Obszar Warowny „Śląsk” to także forteczne koszary. Na ogół istnieją one do dziś, ale trudno domyślić się ich pierwotnego przeznaczenia.

Większość załóg przedwojennych polskich schronów nie kwaterowała w nich na stałe. W czasie pokoju schrony nie miały pełnej obsady. Żołnierze stacjonowali w koszarach, których na zapleczu umocnień było w związku z tym sporo. Większość z nich istnieje po dziś dzień, choć znajdują się w różnym stanie i pełnią już inne, dość urozmaicone funkcje. Kilka żyje całkowicie nowym życiem. Np. byłe koszary w Bobrownikach mieszczą przedszkole, te w Rudzie Śląskiej-Goduli stały się szpitalem, zaś w Nowym Bytomiu są teraz siedzibą Straży Miejskiej (wciąż jednak można rozpoznać przy nich dawne schrony bojowe). Niektóre budynki nie miały jednak tyle szczęścia…

Z koszar punktu oporu „Wzgórze 304,7” pod Dąbrówką Wielką ostała się tylko para zagubionych w chaszczach schronów. Oto jeden z nich:

dabrowkaByłe koszary punktu oporu „Szyb Artura” (Ruda Śląska-Kochłowice) są w opłakanym stanie. Na pierwszym planie zintegrowany z nimi dawny schron bojowy:

SzA1Jednak związany kiedyś z koszarami schron znajdujący się na pobliskiej posesji ma się jak widać nieźle. Co więcej, zyskał sobie ciekawe, użytkowe i wręcz bardzo tradycyjnie górnośląskie przeznaczenie – mieści się na nim gołębnik:

SzA2Budynek koszar punktu oporu „Radoszowy” (również Kochłowice) nie sypie się wprawdzie, ale również ma swe najlepsze lata za sobą. Chociaż schron wygląda niemal jak przed laty:

rad2Drugi przykoszarowy schron bojowy znajduje się na tyłach dawnego placu apelowego (zachowały się na nim pozostałości dawnego maskowania, które upodabniało go do ceglanego budynku gospodarczego):

rad3Za to koszary w Nowym Bytomiu (z obowiązkowym schronem) są obecnie siedzibą Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej:

nbytTakże i tutaj wciąż istnieje w pobliżu drugi schron bojowy, kiedyś zamaskowany jako przybudówka budynku gospodarczego:

nbyt2Mało który przechodzień czy nawet pacjent szpitala w Goduli odgadłby, że ta część tego obiektu była kiedyś koszarami. Niełatwo też rozpoznać koszarowy schron bojowy (na pierwszym planie), którego strzelnice zamurowano:

20150902_115541Koszary punktu oporu „Łagiewniki” w Chorzowie są wciąż pełne życia. Obecnie to po prostu dom mieszkalny (ze schronem bojowym w roli piwnicy):

chorzow

Komentarze (5):

  1. sportsmanka

    „w czasie pokoju schrony nie miały pełnej obsady.” A w czasie wojny byly pelne kurzu – no bo polscy zolnierze zwiali, ze az sie kurzylo. I w pupie mieli Slask i Slazaków. Taka jest prawda, panie Autorze. Prosze nie legendomanizowac (sie).

  2. sportsmanka

    Badzmy szczerzy i konkretni: po „powstaniach” i plebiscycie np. koszary w Królewskiej Hucie polska administracja zalozyla nie po to, by chronic i bronic mieszkanców miasta, a wrecz przeciwnie – zeby ich kontrolowac.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*