Misja: Sutuhali cz.1 Kościół świętego Gawła

Kategorie: Historia Śląska i okolice

Czy w Bytomiu zachowały się ślady chrześcijańskich misjonarzy sprzed chrztu Polski bądź z pierwszych lat polskiego chrześcijaństwa?

O Sutuhali – przypisywanej Wzgórzu Świętej Małgorzaty tajemniczej nazwie, której pochodzenia od lat nie udaje się przekonująco wyjaśnić – pisałem w Dzienniku Zachodnim 17 października 2017. W artykule „Św. Gaweł i Bytom. To byłby najstarszy kościół na Górnym Śląsku. Czy istniał?” zaproponowałem dla Sutuhali wytłumaczenie całkowicie inne, niż spotykane do tej pory. Jest ono podobne, jak w przypadku szwajcarskiego miasta St. Gallen, które nazwę swą zawdzięcza świętemu Gawłowi. Święty ten, żyjący w latach (około) 550-645 po Chrystusie był iroszkockim zakonnikiem, jednym z uczniów św. Kolumbana. Kult świętego Gawła – w krajach Europy Zachodniej znanego jako święty Gallus – szerzył się szczególnie w południowych Niemczech, Szwajcarii i Czechach. Namacalnym jego świadectwem jest wielka ilość znajdujących się tam kościołów pod wezwaniem tego świętego. Dla kontrastu, w Polsce kościoła św. Gawła nie uświadczysz ani jednego…

… Ale kiedyś, tuż u progu polskiej historii pisanej, mogło być inaczej. Taka świątynia mogła istnieć, i to w dzisiejszych granicach miasta Bytom. Ten domniemany kościół św. Gawła, najstarszy kościół na ziemiach dzisiejszego Górnego Śląska, założony być może jeszcze przed pamiętnym rokiem 966, czyli chrztem Mieszka I, nie przetrwał do naszych czasów. Bezpośrednich informacji o jego istnieniu próżno by też szukać w źródłach pisanych. Jednak na istnienie w okolicach Bytomia kościoła św. Gawła wskazuje kilka tropów toponomastycznych:

  • Nazwa Świętochłowice brzmi podobnie jak Sutuhali. W ciągu kilku wieków mogła ulec przekształceniu ze Svatohavlice. Zanim Piastowie przyłączyli Śląsk i Małopolskę do budowanej przez siebie Polski, krainy te podlegały Czechom. A po czesku święty Gaweł to svatý Havel. Czyżby założyciele Świętochłowic przybyli ze Świętego Gawła?
  • W średniowieczu (co najmniej w wieku XIII) trakt z Czeladzi na zachód wiódł przez most Gawła. Trakt ten prowadził w kierunku Bytomia, ściślej zaś – Wzgórza Św. Małgorzaty.
  • W niby to pospolitej nazwie osady służebnej Łagiewniki wystarczy zamienić miejscami zaledwie trzy spółgłoski, by otrzymać Gawiełniki. Taki błąd przy spisywaniu dokumentu mógł przydarzyć się pisarzowi, któremu obca była ta druga nazwa, za to często spotykał się z miejscowościami noszącymi pierwszą.

Kościół pod wezwaniem św. Gawła założyć mogli jedynie misjonarze z ziem, gdzie rozpowszechniony był kult tego świętego. W artykule wskazałem na jedną z okazji, kiedy tacy właśnie duchowni mieli okazję przybyć w okolice dzisiejszego Bytomia: misję biskupa Adalberta z Trewiru na Ruś (rok 961 lub 962). Zarazem zaznaczyłem, że nie jest to jedyna z możliwości. I właśnie o tych innych – już niebawem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*