Tak to jakoś wyszło, że dzisiejszy kawałek muszę zacząć od donosu. Oczywiście nie zajmuję się wielką polityką i wielkimi aferami., które pozostawiam blogerom lądowym i tym, (nielicznym), których to jeszcze obchodzi. Mój donos jest morsko-kolekcjonerski.

Z pewnym poślizgiem, ale i radością wielką donoszę zatem uprzejmie, że pierwsze ogólnoświatowe spotkanie kolekcjonerów morskich pocztówek z polskimi jednostkami pływającymi zakończyło się wielkim sukcesem.

Odbyło się w (nomen omen) Łodzi.

Kolekcjonerzy dopisali. Zbiory przyprawiły wszystkich o palpitacje serc. No, bo nie było takiego co miałby wszystko i każdy czegoś kolegom po fachu zazdrościł.

Teraz pora na przypisy. Po pierwsze zgoda zwrot „ogólnoświatowe” jest minimalnie na wyrost. Ale po pierwsze jestem pewien, że na kolejnym spotkaniu będą już goście zagraniczni, po drugie tak się jakoś złożyło, że cała czołówka kolekcjonerów naszej floty mieszka w Polsce. Czyli była cała elita światowa. Co było do udowodnienia.

I przypis drugi. W elicie (że stwierdzę nieskromnie) był jeden malutki wyłom. Zabrakło niżej podpisanego. Tak zwana siła wyższa. Z tego miejsca zobowiązuje się poprawić w przyszłości. Można mnie trzymać za słowo pisane.

Pora przejść do kwestii najważniejszej, czyli złożenia wielkich podziękowań i gratulacji Kolekcjonerowi, będącemu spiritus movens całego wydarzenia. Pan Wojciech Żródlak spotkanie nie tylko wymyślił, ale i niezwykle sprawnie zorganizował. Nagłośnił też rzecz całą w mediach.

Napisali o nas w Łodzi

Napisali o nas w Łodzi

Jagiełło

Jagiełło

Zatonęła przed 99 laty...

Zatonęła przed 99 laty…

Dowody załączam.Obszerne informacje zamieściły  „Dziennik Łódzki” i „Express Ilustrowany”. Powyżej informacja z tego drugiego.

Są i – jakżeby inaczej – pocztówki marynistyczne. Pierwsza to symbol spotkania. Nasz przedostatni transatlantyk,

czyli „Jagiełło” na armatorskiej pocztówce.

A druga? W zeszłym miesiącu minęła okrągła 99 rocznica zatonięcia tego słynnego statku. Jakoś tak cicho minęła. No to ja będę przypominał. Kolegom Kolekcjonerom nie muszę niczego wyjaśniać, pozostałych P. T. Czytelników proszę o kilka dni cierpliwości. Mam nadzieję, że będzie warto poczekać.

Komentarze (7):

  1. memo

    „Wariaci” wszystkich krajów – łączcie się! Bo Wasze szaleństwo madrzejsze niż „cały ten zgiełk” wokół.
    Drogi Panie Adamie. Czy wizja zorganizowania podobnej imprezy (zlotu? spływu???) – gdzieś na Śląsku – zakwitła w Panskiej głowie? Wiem, że ma Pan na niej (głowie) parę innych i ważniejszych spraw, ale zaszczepianie śląskiej młodzieży tego feblika warte jest chyba grzechu? I tyle tytułem marzeń „śląskiego szczura morskiego”
    z pozdrowieniami i zyczeniem stopy wody pod kilem oraz nieskończonej ilości unikatów w kolekcji. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*