Oto bardzo tajemnicze zdjęcie. Tylko pozornie wszystko jest jasne. Obywatel, pardon, wielmożny pan w kapeluszu oraz makieta okrętu. Ale tak naprawdę, to nic nie wiadomo. Może, któryś z P.T. Czytelników będzie mógł pomóc? Bo zagadek jest wiele.

Makieta Krakowiaka

Wakacje nawet te najdłuższe studenckie się kończą, więc najwyższa pora zanurkować w blogu. Chociaż dziś nie będzie o okrętach podwodnych (czy zauważyliście, że w odróżnieniu od kontrtorpedowca, termin łódź podwodna wyraźnie wraca do łask?).

Dziś zanurzymy się w pierwsze lata istnienia PMW. I przechodzę do konkretów. Na zdjęciu z lat 20. minionego stulecia (stąd pewność, że Sz. P. a nie Ob.) mamy makietę polskiego torpedowca ORP „Krakowiak” (litery KR na dziobie). Widać też dziób drugiej makiety.

Są olbrzymie, bo w moim przekonaniu czterometrowe, albo i dłuższe. Mamy porównanie ze stojącym mężczyzną. A więc makiety były co najmniej dwie. Ta druga, sądząc po dziobie, to zapewne kanonierka.

To, że twórca (twórcy?) wybrał właśnie „Krakowiaka” sugeruje w moim odczuciu lata 20. Bo w ich końcu można by już myśleć o podwodnych stawiaczach min albo „Wichrze”.

A dalej same zagadki. Kto stworzył makiety? W jakim celu (propaganda?) Kiedy? Gdzie? Czy na zdjęciu widzimy Puck ? A może ktoś jest w stanie rozpoznać sportretowanego dżentelmena?

Wzywam więc wszystkich ludzi dobrej woli wśród shiploverów (czyli po mojemu okrętomiłów albo i statkolubów). Czy ktoś potrafi uchylić choć rąbek tej tajemnicy? Będę bardzo wdzięczny.

Komentarze (8):

  1. memo51

    Szanowny Panie Redaktorze alias Wielki Mistrzu Doku Południowego Okrętoholików Śląskich. Chciałbym napisac ze to moj stryj Hieronim itd itp itd rozwikłując Pańską zagadkę. Niestet nie wiem w tej kwestii nic, ale z uwagą śledzić będę doniesienia innych członków DPOŚ

  2. Ssak Morski

    Odpowiedź jest – moim zdaniem – w przedwojennych rocznikach „Morza”. Tropem może być inna fotografia albo notatka bez ilustracji. W „M.” była rubryka „Z życia organizacji” (wydaje mi się, że z zasady pozbawiona zdjęć) – odnotowywano w niej impresy organizowane przez LM(iK). O niektórych nic nie wiemy, np. jak wyglądała Morska Wystawa Dydaktyczna z 1935 roku (przyniosła dochód 3000 zł!). Makiety na zdjęciu wyglądają na pływające, ale mogły też „defilować” w pochodach Święta Morza. Przy tej wielkości służyły zapewne dłużej niż jeden sezon. Czy ktoś ma cierpliwość, żeby przekartkować przedwojenne Morza na www. Magemaru? http://www.magemar.pl/cms.php?lid=pl&gid=175

  3. THWBH

    Witam. Proszę wybaczyć, że zamiast podpowiedzi będę mnozył pytania. Czy przedstawione zdjecie bylo pojedyncze czy tez pochodzi z jakiejs serii? Rozumiem, ze pozyskując je, nie otrzymał Pan żadnych informacji na temt osoby, okolicznosci itd? P.S. Czy maszty w orginalnym KR tez były pochylone? Jesli pamietam swoje materiały – to chyba nie? To jednak nie umniejsza mojego szacunku dla ówczesnych P.T.Twórcó tejże makiety. Szkoda, że dziś takich pasjonatów już niema. Jakże chcialbym się mylic. Z poważaniem THWBH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*