Naloty na Drezno zniszczyły większość zabytków. Odbudowano je od zera

Kategorie: Europa

Tagi: , , , , , , ,

Naloty dywanowe na Drezno, bombardowanie Drezna – pod tymi określeniami kryje się akcja lotnictwa alianckiego w lutym 1945 roku. Kiedy patrzy się dzisiaj na współczesne Drezno, widać, jak zostało wtedy okaleczone. Historyczne centrum to głównie współczesne NRD-owskie budynki, poprzetykane jak rodzynkami zrekonstruowanymi barokowymi budynkami, z których najważniejsze to Frauenkirche, Zwinger, opera Sempera, pałac królewski, katedra… 

13, 14 i 15 lutego 1945 roku zbombardowano Drezno tak, że spłonęła większa część historycznego miasta. Straty w ludziach szacowano na kilkadziesiąt tysięcy. Ostateczną liczbę ofiar ustalono dopiero przed kilkoma laty. Było to tak trudne, ponieważ na początku lutego 1945 roku do Drezna napłynęła wielka rzesza uchodźców z terenów, na które wchodzili właśnie Rosjanie (także ze Śląska). Ostatecznie podaje się liczbę 25 tysięcy ofiar wśród ludności cywilnej.

 

Kolejna rocznica tego wydarzenia jest okazją do pokazania, jak wygląda Drezno dzisiaj. Zwiedzałam je kilka razy w ciągu ostatnich lat. Za każdym razem odkrywałam dla siebie coś interesującego.

This slideshow requires JavaScript.

Kiedy zwiedza się historyczne centrum Drezna, widzi się dwie rzeczy: barok i architekturę powojenną. Barok – to zwykle rekonstrukcje zniszczonych przez bombardowania obiektów.
Ostatnią tak spektakularną odbudową jest tu kościół Marii Panny (Frauenkirche) w samym centrum rynku (Neumarkt).
Frauenkirche

This slideshow requires JavaScript.


Frauenkirche, sztandarowy przykład sakralnej protestanckiej budowli barokowej, został oddany wiernym i turystom dopiero w 2005 roku. Wcześniej jako trwała ruina miał być pomnikiem wojny. Dziś to najbardziej oblegany obiekt przez turystów w Dreźnie. W godzinach zwiedzania trudno tam dostać się do środka (tak na marginesie: nie wiem, jak wygląda w Dreźnie szczyt letniego sezonu turystycznego, bo ja jeździłam tam w lutym, marcu lub maju i zawsze było tam tłoczno).
Semperoper

This slideshow requires JavaScript.


Kolejnym zabytkiem zrekonstruowanym od podstaw w Dreźnie jest słynna Opera Sempera (Semperoper), oddana do użytku w roku 1985. (oryginalny budynek pochodził z lat 70. XIX wieku). W operze bardziej jeszcze niż bryła zewnętrzna zachwycają wnętrza.

Zwinger

This slideshow requires JavaScript.

Wcześniej niż operę i Frauenkirche odbudowano w Dreźnie Zwinger – barokowy czworoboczny kompleks, w którym ulokowane są obecnie muzea i wystawy, w tym jedna z najsłynniejszych europejskich kolekcji malarstwa dawnych mistrzów (m.in. znajduje się tu obraz Madonna Sykstyńska). Plac w środku czworoboku, na którym za czasów Augusta Mocnego odbywały się różne uroczystości (Zwinger miał być rodzajem barokowego Koloseum), dziś jest wielkim trawnikiem. Zastanawialiście się kiedyś, skąd ta dziwna nazwa: Zwinger? Odpowiedź jest w języku niemieckim i w słowie „zwischen” (pomiędzy). A budowla ulokowana była pomiędzy zewnętrznymi i wewnętrznymi murami obronnymi…

To tylko trzy przykłady Drezna barokowego, w centrum miasta, jest ich tu więcej…

A potem można przejść przez most na Łabie do Neustadt, pojechać tramwajem do dzielnic willowych położonych pięknie na wzgórzach, popłynąć statkiem do Miśni (albo wybrać się wąskotorówką) popłynąć w drugą stronę, do pałacu w Pillnitz…  Drezno to duże miasto, ponadpółmilionowe. Zwiedzania wystarczy na wiele dni.

I jeszcze jedna podpowiedź: mamy dosyć łatwe połączenie kolejowe z Dreznem. Z Wrocławia każdego dnia jedzie trzy razy dziennie tzw. regio expres – komfortowy szynobus bezpośrednio do Drezna. Jedzie z Wrocławia niecałe 3,5 godziny.

Drezno (jak i cała Saksonia), jest mocno związane z polską historią. Oto kilka wybranych faktów:

  • Ostatnia wojna i bombardowanie miasta w lutym 1945 roku: zobacz tekst Teresy Semik na stronie Dziennika Zachodniego. Redaktor Semik rozmawia m.in. z Polakiem z Dywizjonu 300, który uczestniczył w nalotach na Drezno
  • Królowie August II Mocny i August III: byli nie tylko królami Saksonii, ale i elekcyjnymi królami Polski. Poza tym już na początku XIX wieku, kiedy powstała namiastka państwa polskiego, czyli podporządkowane Napoleonowi Księstwo Warszawskie, to jego monarchą (unia personalna z Saksonią) został król Saksonii Fryderyk August I, wnuk Augusta III. Warto pamiętać, że w tym czasie Saksonia była w koalicji z Napoleonem, i dopiero podczas Bitwy pod Lipskiem w 1813 roku przeszła na stronę Prus i Rosji (czym m.in. przyczyniła się do przegranej Francji). A ciągnąc wątek sasko-napoleońsko-polski: to podczas bitwy pod Lipskiem zginął książę Józef Poniatowski.
  • Inne związki Drezna z Polską? Drezno było miejscem ucieczki, przystankiem, albo i miastem gdzie się zatrzymywali na dłużej, dla wielu Polaków. Choćby Tadeusz Kościuszko. Zanim został amerykańskim bohaterem wojny o niepodległość, w roku 1775 przyjechał do Drezna i starał się o służbę na dworze saskim lub armii elektora. Nie udało się, dlatego ruszył w świat, zdobywać sławę jako najemnik w innej armii. Za to najemnikiem w wojsku saskim był generał jan Henryk Dąbrowski, późniejszy twórca legionów polskich we Włoszech.
  • Kilkadziesiąt lat później, po upadku powstania listopadowego schroniło się w Dreźnie około 10 tysięcy Polaków, podobnie było po powstaniu styczniowym. Było to dla nich miejsce, skąd zwykle ruszali dalej na emigrację.
  • Józef Ignacy Kraszewski mieszkał w Dreźnie przez 20 lat (1863 – 1883), tu napisał m.in. „Starą baśń”, a „saskie” powieści Kraszewskiego („Hrabina Cosel”, „Bruehl”, „Z siedmioletniej wojny”, „Saskie ostatki”) też by nie powstały, gdyby nie ten długi epizod w jego życiu. Kraszewski ma dzisiaj w Dreźnie swoje muzeum. Znajduje się w dzielnicy Neustadt.
  • Miał swój epizod drezdeński i Mickiewicz, i Słowacki, i Norwid. Więcej o polsko-saskich związkach tutaj: Polacy w Dreźnie

 

 

 

 

Komentarze (5):

  1. Stanik z Rybnika

    Pani Anno ladnie to przedstawiłas tylko u nas w Rybniku Zwinger był czworokontne zamkniente ogrodzenie
    Tam gdzie zamykalo sie konia, albo klatka do zamkniecia Psa, Gesi, Kury z kurczetani,i to co mogło wybiec
    albo wyfrunac, a zwiszen to bylo pomiędzy, między.

  2. Euro

    Pani Anno,
    Z przyjemnością czyta się Pani opis i ogląda zdjęcia zabytków Drezna -niegdysiejszej perły Europy – barbarzyńsko zniszczonych przez anglo-amerykańskich kowbojów.

    Natomiast niewątpliwym zgrzytem jest reklama artykułu Teresy Semik „Bombardowanie Drezna 1945”, gdzie w komentarzach na forum DZ autorka wypisuje takie oto horrendum:
    „Teresa Semik (gość) • 17.02.14, 14:23:44
    Dziękuję za tę podpowiedź. Drezno nie było niewinnym miastem. Pozdrawiam”.
    Czytelnicy DZ, poza narodowcami, z niesmakiem obserwują obsesyjną germanofobię red. Teresy Semik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*