Twierdza Osowiec. Niemcy jej nie zdobyli, choć próbowali broniących się w niej Rosjan nawet zagazować

Dziś kolejna moja „wycieczka” śladami Wielkiej Wojny. Po galicyjskich cmentarzach wojennych i fortach twierdzy Przemyśl spojrzenie na północny wschód Polski i na twierdzę Osowiec.

We wrześniu 1914 roku zaczęły się próby jej zdobycia przez Niemców. Bezskuteczne. Oblegali ją potem jeszcze raz, od stycznia do sierpnia 1915 roku. Rosjanie bronili się, nawet wtedy, kiedy Niemcy zdecydowali się na użycie gazów bojowych A trzeba wiedzieć, że armia rosyjska nie miała wtedy na wyposażeniu masek przeciwgazowych i straty w ludziach poniosła ogromne. To dzięki tej obronie twierdza przeszła do historii pierwszej wojny.

Na początku XX wieku twierdza Osowiec, położona na zwężeniu biebrzańskich bagien, miała chronić imperium rosyjskie od północnego zachodu. Uchodziła wtedy za jedną z najnowocześniejszych w świecie.

Nigdy nie została zdobyta, bo w roku 1939 Niemcy pamiętając swoje kłopoty z nią z czasów Wielkiej Wojny w ogóle nie próbowali do niej podchodzić, a polską obronę przełamali pod niedaleką Wizną (to miejsce też odwiedziłam, polecam mój wpis na blogu: Kapitan Raginis). Zresztą, wkrótce potem na ten teren weszli Sowieci (pakt Ribbentrop-Mołotow) i pozostali w Osowcu do roku 1941.

Osowiec dziś – zwiedzanie

Dziś twierdza Osowiec jest częściowo zburzona (np. fort Zarzeczny – zniszczyli go wycofujący się Rosjanie w roku 1915), reszta wykorzystywana jest przez wojsko. Ale część fortu można zwiedzać. Wycieczki po forcie oferuje i prowadzi Osowieckie Towarzystwo Fortyfikacyjne, które dba o historię tego miejsca. Jak mówił w maju tego roku oprowadzający mnie po forcie prezes towarzystwa, Mirosław Worona, ich działalność to nieustanna walka z wiatrakami, czyli niezrozumieniem ze strony lokalnej władzy, która nie widzi potencjału twierdzy dla promocji gminy.

Więcej o historii twierdzy można poczytać tutaj

Oto moje zdjęcia z twierdzy Osowiec:

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Komentarze (1):

  1. Avatar
    Tomasz Borówka / DZ

    Twierdza Osowiec to kawał historii, smuci zatem to, o czym mowa w ostatnim zdaniu. A przecież przy umiejętnej promocji przyciągnęliby tłumy Niemców, Rosjan i nie tylko, już polskich wycieczek szkolnych nie licząc. No chyba, że rozchodzi się o to, iż to ruskie… No ale w Kętrzynie nazistowskie, a interes się kręci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*