Patek Philippe, luksusowe zegarki od polskiego powstańca

Kategorie: Europa, Historia, Podróże - historia

Tagi: , , , , , ,

Patek. To nazwisko pojawiło się w moim życiu w maju tego roku, i to aż dwukrotnie, w dwóch różnych miejscach. Pierwszy raz na początku miesiąca w Genewie w Szwajcarii, a kilkanaście dni później w Gdyni. W Genewie zwiedzałam muzeum mu poświęcone (Patek Philippe Museum), w Gdyni znalazłam Patka w Muzeum Emigracji na jednej z plansz przedstawiajacych słynnych polskich emigrantów i uchodźców politycznych.

Antoni Patek, XIX-wieczny oficer, uczestnik powstania listopadowego, emigrant a potem twórca słynnej firmy produkującej luksusowe zegarki dla arystokracji zasługuje, by o nim przypomnieć.

Muzeum Patek Philippe w Genewie ma restrykcyjne przepisy wobec turystów: zbyt dużo niewielkich przedmiotów, za to o wielkiej wartości ma w swoich zbiorach. Dlatego każdy, bez wyjątku musi pozostawić w depozycie nie tylko wierzchnią odzież, ale także torby i torebki. Nie wolno robić zdjęć, nie wolno nagrywać przewodnika oprowadzającego po muzeum.

Muzeum funkcjonuje w Genewie od 15 lat i gromadzi najcenniejsze zegarki, wyprodukowane w ciagu ponad 170-letniej historii firmy.

Historia firmy Patek Philippe zaczęła się w latach 30. XIX wieku, kiedy dwóch Polaków, którzy emigrowali z ojczyzny po przegranej rewolucji przeciwko carowi Rosji, Antoni Patek i Franciszek Czapek założyło firmę zegarmistrzowską – usłyszałam od przewodniczki po muzeum. Ta rewolucja to powstanie listopadowe, Patek i Czapek brali w nim udział, Patek nawet odznaczony był złotym krzyżem Virtuti Militari. O Czapku czasami można przeczytać, że był Czechem. To fakt, urodził się na terenie obecnych Czech, w Semonicach (obecnie część Jaromierza, po czesku Jaroměřa), ale faktem jest też, że walczył podczas powstania w Gwardii Narodowej w Warszawie. I to on z dwójki Patek-Czapek był zegarmistrzem, i już w 1832 roku założył firmę Czapek & Moreau. Patek dotarł do Genewy kilka lat później. Po powstaniu najpierw zahaczył o Prusy, gdzie był jeden z punktów etapowych dla powstańców, potem przeniósł się do Francji, gdzie pracował m.in. jako zecer.

Do szwajcarskiej Genewy trafił w drugiej połowie lat 30. XIX wieku. Spółka Patek&Czapek powstała w roku 1839. Początkowo panowie skupiali się na skupowaniu gotowych już części zegarków i wkładali je do ozdobnych pięknych kopert. Odkryli niszę: zegarki luksusowe. Ich główną klientelą była polska arystokracja, stąd też – co zobaczyłam w muzeum – typowo polskie były motywy zdobniocze (np. wizerunek Kościuszki na kopercie). Zamówienia były, więc już po roku działalności panowie zatrudniali personel: m.in. Lilpopa z Warszawy, Henryk Majewskiego ze Lwowa, Siedleckiego i Friedleina z Krakowa. Spółka przetrwała zaledwie kilka lat – do 1845 roku, po czym każdy ze wspólników poszedł własną drogą. Czapek miał własne firmy, w Genewie, Warszawie, Paryżu, ale to Patek przeszedł do historii jako twórca luksusowych zegarków dla elit.

Tuż po rozstaniu z Czapkiem (podobno Czapek zbyt był konserwatywny, nie chciał być najlepszym zegarmistrzem w świecie, wystarczyła mu mała manufaktura – usłyszałam od przewodniczki), Patek wszedł w spółkę z Francuzem Adrienem Philippem, wynalazcą, twórcą mechanizmu naciągowego zegarka (wcześniej do nakręcania trzeba było używać kluczyka).

Od 1851 r. do dziś (choć od dawna nie należy do potomków żadnego z nich) firma znosi nazwę Patek Philippe. I właśnie w 1851 roku na Światowej Wystawie w Londynie zegarek Patek Philippe kupiła królowa Wiktoria, a firma otrzymała złoty medal. Lepszej reklamy nie było trzeba. Druga połowa XIX wieku to ekspansja luksusowych wyrobów na cały świat.

Firma Patek Philippe jest twórcą pierwszego zegarka na rękę (rok 1868)

W muzeum usłyszałam, że firma od początku prowadzi historię każdego wyrobu. Każdy z zegarków ma swój indywidualny numer, a w specjalnej księdze odnotowywany jest każdy właściciel, każda naprawa itp. Czy to możliwe? Podobno tak. Dlatego jeśli kupuje się „Patka”, to razem z jego historią. Jeśli nie ma „papierów”, mamy do czynienia z podróbką.

Patek był artystą, zanim stał się słynnym zegarmistrzem uczył się w Genewie malarstwa, stąd tak ważne dla niego było, żeby jego zegarki były piękne, dodatkowo Patek był dobrym menedżerem. Philippe z kolei dbał o precyzję mechanizmów. Spółka idealna.

11 mln dolarów – na taką sumę został wylicytowany najdroższy zegarek świata (oczywiście marki Patek Philippe z roku 1933). Został kupiony przez anonimowego nabywcę w roku 1999

O tym, jak ważna to marka do dziś świadczy fakt, że po pierwsze – choć już wiele razy zmieniała właścicieli, to nazwiska Patek i Philippe ciągle są nazwą firmy, a po drugie – ciągle trwa i ciągle produkuje luksusowe zegarki dla bogaczy ( w internecie znalazłam oferty za 20 tysięcy zł, ale i za 200 tysięcy zł).

Patek Philippe wyprodukował zegarek Calibre 89 (z okazji 150-lecia firmy w roku 1989), który pokazuje m.in. wschody i zachody słońca, fazy księzyca, daty świąt ruchomych (np. Wielkanocy), temperaturę – wszystko za pomocą 1728 części umieszczonych w 33 mechanizmach

I jeszcze jedno: muzeum Patka w Genewie to nie tylko zegarki tej słynnej firmy. W kolekcji sa zegarki z całego świata, wyroby chińskie, tureckie, europejskie  o od XVI wieku. Prawdziwe cacka, skomplikowane mechanizmy nie tylko pokazujace czas, ale i „magiczne sztuczki” – a to zegarek strzelba, a to wyskakujący ptaszek, a to sunaca gasienica… Zegarki, gdzie na kopertach malowane sa całe obrazy. Jesli chcecie je poogladać, zajrzyjcie na stronę muzeum Patek Philippe

 

 

Komentarze (1):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*