Tatra. Motorowe sanie, luksusowe auta i ciężarowe kolosy. Muzeum w Korzywnicy

Kategorie: Europa, Historia, Podróże - historia

Tagi: , , , ,

Moje dwa ulubione eksponaty w muzeum Tatry w Koprzywnicy to model na płozach, przygotowany w roku 1942 dla armii niemieckiej (niebiesko-biała Tatra V755) oraz wielki karawan, którym na przełomie lat 80 i 90. ubiegłego wieku poruszała się grupa podróżników w ekspedycji dookoła świata.

Ten pierwszy eksponat to przedziwna hybryda sań i niewielkiego auta , a na dodatek wyposażonego w śmigło. Wyobrażam sobie, jak taki pojazd mógł sunąć po śniegu gdzieś pod Stalingradem z nazistowskim dygnitarzem w środku.  Mógł sunąć, ale to się nie wydarzyło… Wprawdzie zamówienie z Wehrmachtu było (z przeznaczeniem na front wschodni), ale do masowej produkcji nigdy nie doszło. W muzeum w Koprzywnicy znajduje się prototyp tych przedziwnych motorowych sań. Konstrukcję maski oparto na samochodzie osobowym Tatra 87, podczas testów pojazd osiagał prędkość 80 km/godz. (docelowo miało to być 130 km/godz).

Drugi mój ulubiony eksponat to ogromna ciężarowa tatra 815 GTC (Grand Tourist Caravan). Wyprodukowana specjalnie na okoliczność wyprawy dookoła świata, której inicjatorem i szefem był  Jiří Stöhr, operator filmowy. Oprócz niego w zespole znaleźli się m.in. fizyk jądrowy, publicysta, geolog, mechanik, kucharz i jednocześnie kierowca – ich nazwiska (razem z grupami krwi) wypisane są na drzwiach od strony kierowcy karawanu. Wyprawa miała miejsce w latach 1987 – 1990. Auto  wyjeżdżało promować Czechosłowacką Republikę Socjalistyczną i jej przemysł, wróciło  po aksamitnej rewolucji, już do innej rzeczywistości. A po drodze uczestnicy przeżyli aresztowanie i oskarżenie o szpiegostwo w Gwatemali, (wtedy też stracili część sprzętu i materiału filmowego), a potem śmierć jednego z uczestników w Pakistanie (Františka Jeniša). Z wyprawy miał powstać film i serial telewizyjny, ale z tych planów zdaje się niewiele wyszło. W wolnej Czechosłowacji (a potem Czechach) nie było klimatu do promowania wątpliwej ideologicznie podróży. Wiadomo jednak, że podróżnicy przejechali 138 860 km, odwiedzili 67 krajów na wszystkich zamieszkałych kontynentach. Już w XXI wieku ukazało się na temat tamtej wyprawy kilka artykułów, a nawet książek

Ten model Tatry, którym Czesi przemierzyli świat (i w którym jednocześnie mieszkali)   10 metrów długości, 2,5 metra szerokości i 3,85 metra wysokości. Ważył 22 tony. Mógł zatankować 540 litrów oleju napędowego, co pozwalało mu przejechać około 1200 kilometrów bez tankowania. W module mieszkalnym znajdowały się składane krzesła, takie same łóżka, składane stoły, szafy w ścianach, prysznic, kuchnia przypominała mieszkanie miejskie.

Dziś ogromna ciężarówka-karawan stoi sobie niepozornie, pomiędzy innymi zabytkami motoryzacji w muzeum Tatry w Koprzywnicy.

Wszystkich modeli aut jest tam około 60 –  samochodów osobowych i ciężarowych, a oprócz tego podwozia, silniki, modele, projekty, zdjęcia, filmy i różnego rodzaju osobliwości – ponad 150-letnia historia zakładu Tatra (bo zanim powstał tu pierwsze automobil President, przez wiele lat produkowano w Koprzywnicy powozy). Prawdziwa gratka dla nie tylko miłośników motoryzacji. I – co ważne – muzeum jest nowoczesne, wykorzystuje multimedia, za pomocą których można sobie doczytać i „dooglądać” szczegóły.

Koprzywnica (Kopřivnice) znajduje się w Czechach, niedaleko polskiej granicy w kraju morawsko-śląskim, około 130 km od Katowic. Oprócz tego muzeum niespecjalnie dużo tu do oglądania, ale tuż obok znajduje się klimatyczny i magiczny Stramberk (stramberskie uszy) i Pribor, rodzinne miasto Zygmunta Freuda (z jego niewielkim muzeum). W tych dwóch miejscach zdecydowanie warto zatrzymać się na dłużej.

 

Komentarze (1):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*