Miesięczne archiwum: Czerwiec 2019

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Popołudnie nad jeziorem Issyk-kul było zimne i pochmurne. Zaczął padać deszcz. Autobus jechał wolno, omijając liczne dziury na szosie. Południowe wybrzeże największego jeziora Kirgistanu wydawało się zdecydowanie bardziej bezludne i zaniedbane niż północne, nie było tu widać ośrodków turystycznych, całymi kilometrami nie mijaliśmy w ogóle żadnych osad. Czy to odpowiednia pogoda na pokaz polowania z orłem? Wkrótce się okazało, że ani deszcz, ani przenikliwy wiatr nie są przeszkodą tam, gdzie w grę wchodzi zarobek, i to niemały.

Czytaj dalej

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Urgencz – ta nazwa prawdopodobnie niewiele mówi przeciętnemu czytelnikowi. Ale może podpowiem: po pierwsze w mieście Urgencz w Uzbekistanie główna ulica nosi nazwisko Anny German (bo piosenkarka tam właśnie, w dolinie rzeki Amu-daria na pograniczu Uzbekistanu i Turkmenistanu, w latach 30. ubiegłego wieku się urodziła). Po drugie, to od Urgencz powstało słowo organza, oznaczające bardzo cienką jedwabną, bawełnianą albo poliestrową tkaninę używaną np. na welony ślubne, szale, firany itp. (nie wiem, czy to w związku z biegnącym tędy jedwabnym szlakiem, czy z istniejącymi tu od dawna fabrykami włókienniczymi)

Czytaj dalej

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Wrota Piekieł. Jedno z najbardziej znanych (turystycznie) miejsc w Turkmenistanie. Trzeba się trochę potrudzić, żeby tam dotrzeć, bo atrakcja znajduje się w samym środku pustyni, od stolicy kraju, Aszchabadu, odległa o jakieś pięć godzin jazdy autem (ostatnie dwadzieścia minut koniecznie terenowym).

Czytaj dalej