Archiwa tagu: Kirgistan

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

„Kirgiz zsiada z konia” – zatytułował przed laty zbiór swoich reportaży z azjatyckich republik ZSRR Ryszard Kapuściński. Rok temu inny reporter – Wojciech Górecki wydał książkę „Buran. Kirgiz wraca na koń”. Górecki wraca w rejony opisywane przez guru reportażu, Kapuścińskiego – ale teraz w XXI wieku to już nie republiki sowieckie, ale niepodległe państwa: Kirgistan, Turkmenistan, Uzbekistan, Kazachstan, Tadżykistan, Azerbejdżan, Gruzja, Armenia…
Ale wracając do tytułowego Kirgiza, to rzeczywiście: koń to zwierzę, którego nie sposób nie zauważyć podróżując po Kirgistanie, albo – jak czasami mówi się w Polsce, po Kirgizji.
Takie są i moje wrażenia, wrażenia turystki odwiedzającej Kirgistan.I to kilkadziesiąt lat po tym, kiedy Kirgizi „zeszli z koni” – czyli w roku 2019.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Popołudnie nad jeziorem Issyk-kul było zimne i pochmurne. Zaczął padać deszcz. Autobus jechał wolno, omijając liczne dziury na szosie. Południowe wybrzeże największego jeziora Kirgistanu wydawało się zdecydowanie bardziej bezludne i zaniedbane niż północne, nie było tu widać ośrodków turystycznych, całymi kilometrami nie mijaliśmy w ogóle żadnych osad. Czy to odpowiednia pogoda na pokaz polowania z orłem? Wkrótce się okazało, że ani deszcz, ani przenikliwy wiatr nie są przeszkodą tam, gdzie w grę wchodzi zarobek, i to niemały.

Czytaj dalej