Archiwa tagu: stramberskie uszy

Marlenka i stramberskie uszy. Słodka promocja Czech:

Marlenka to miodowy, smaczny torcik. Można znaleźć go w Polsce w niektórych kawiarniach, czasami w marketach. Ale najczęściej w Czechach. Na czeskim Śląsku to ciastko symbol. I trudno uwierzyć, że jego produkcja zaczęła się już w XXI wieku, kiedy pewien Ormianin osiedlił się w miasteczku Frydek-Mistek i zaczął piec i sprzedawać ciasto, oparte na „starej ormiańskiej recepturze”. Ten Ormianin nazywał się Gevorg Avetisjan, rzecz działa się w 2003 roku, a Marlenka to imię córeczki biznesmena, jej portret pojawił się zresztą na opakowaniu i do dziś jest znakiem rozpoznawczym marki. Początkowo ciasto powstawało w warunkach chałupniczych, w zwykłym domowym piekarniku, dziś Marlenka to duże przedsiębiorstwo, ciągle się rozbudowujące i poszerzające ofertę, produkuje już nie tylko miodowy torcik ale także kilka innych rodzajów ciasta. A do oferty kulinarnej dołączyło nawet opcję… zwiedzania fabryki. I chętnych nie brakuje, choć wycieczki są organizowane tylko w dni robocze (w weekendy nie ma produkcji).I jeszcze jedno: firma reklamuje się, że do produkcji nie używa konserwantów ani chemicznych barwników.

Stramberskie uszy mają o wiele dłuższą historię niż Marlenka. To produkt lokalny, przygotowywany jedynie w miasteczku Stramberk. I ma historię, której początki sięgają średniowiecza i najazdów tatarskich. Legenda głosi, że kiedy w roku 1241 tę część Europy najechali Mongołowie, oblegali także Stramberk. Schronieni na zamku mieszkańcy modlili się o cud. I ten się zdarzył, po ogromnej ulewie przybyło tyle wody, że Tatarzy potopili się, a pozostały po nich jedynie worki pełne uszu, obciętych wcześniej chrześcijanom, których mordowali podczas swojego marszu przez Europę. Tak więc smaczne pierniczki ze Stramberka swój kształt zawdzięczają właśnie tej legendzie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Stramberskie uszy można kupić w wielu miejscach w Stramberku i okolicy. Wielu tutejszych rzemieslników zajmuje się ich wypiekaniem, a charakterystyczny korzenny zapach snuje się z wielu domostw. Kiedyś w kazdym domu w Stramberku warzono piwo, teraz więcej tu cukierników niż piwowarów…