Jaka liga tacy kibole i odwrotnie też

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , ,

Rzetelne zazwyczaj Radio RMF poinformowało wczoraj o najeździe kibiców Górnika Zabrze na Gdańsk. Ani reporter, ani prowadzący audycję nie zorientował się, że z Lechią grał nie Górnik, a Ruch. Jak widać pamiętne wydarzenia na plaży w Gdyni sprawiły, że nieważne są szczegóły, ważne jest tylko wrażenie najazdu śląskich Hunów.
O ile radiową wpadkę można jednak traktować w kategoriach humorystycznych, to jednak sytuacja wokół polskiej piłki staje się coraz poważniejsza i nie zmienią tego żadne próby czarowania rzeczywistości. Wystarczy przejrzeć bilans minionego weekendu – gigantyczne manewry (i wydatki) policyjne związane z przemieszczaniem się grup kibiców, pociągi, autobusy i tramwaje zaanektowane przez grupy szalikowców oraz płonące na stadionach race plus wybuch petardy w Żywcu, gdzie poszkodowani zostali piłkarze Jastrzębia, to tylko wierzchołek góry lodowej. Tym razem wisienką na tym paskudnym torcie była zadyma podczas meczu Zawiszy Bydgoszcz z Widzewem Łódź. W dodatku na stadionie, co ostatnio niemal się nie zdarzało. Bilans zajść? Zniszczone ogrodzenia i krzesełka, uszkodzone cztery radiowozy i armatka wodna, czterech rannych policjantów i dwadzieścia osób zatrzymanych.
Pod względem sportowym polska piłka leży i kwiczy, ale jej otoczka zaczyna się do tego poziomu dostosowywać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*