Wybuch albo pożar? To wybór jak między dżumą a cholerą

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , , ,

W  języku polskim funkcjonuje powiedzenie o  wyborze między dżumą a cholerą. Używane już dość rzadko, przypomniało mi się wczoraj, gdy usłyszałem, że Ruch Chorzów gwałtownie protestuje przeciwko używaniu określenia „ładunek wybuchowy”, bo tajemnicza paczka w sektorze, w którym mieli zasiąść kibice Górnika Zabrze, zawierała „ładunek zapalający”. Doprawdy, różnica subtelna, a wynik ten sam: bo albo fani gości zostaliby poparzeni, albo wpadliby w niebezpieczną dla tłumu panikę, albo w ramach zemsty za spalenie swoich flag rozpętaliby na Cichej tragiczną w skutkach awanturę. Albo nawet oglądalibyśmy wszystkie te elementy naraz.
Działacze Niebieskich podkreślali też wizerunkowe straty, jakie w wyniku alarmu bombowego poniósł klub, który – według nich – z mozołem buduje obraz środowiska przyjaznego i bezpiecznego dla kibiców oraz osób postronnych.   Szkoda jedynie, że do takich żali skłoniła chorzowian dopiero – ich zdaniem – przesadnie nakręcona przez media „bombowa” historia – a nie np. wiszący w czasie derbów na ogrodzeniu przy boisku transparent „j… policję” (oczywiście bez wielokropka) czy tak zwany doping ograniczający się, bez względu na wydarzenia na murawie, do  obrażania piłkarzy Górnika.
Sobotnie wydarzenia będą miały poważne konsekwencje. Ruchowi grozi zamknięcie stadionu nawet do końca rozgrywek (piszemy o tym na str. 28), najprawdopodobniej posypią się też kary finansowe. Znając życie, z klubowej i kibicow-skiej strony rozlegną się płacze i narzekania na temat odpowiedzialności zbiorowej za grzechy popełnione przez jednostki, a  także represyjności aparatów państwowych.
Trzeba sobie jednak uświadomić, że mamy do czynienia z sytuacją całkowicie odmienną od tych, jakie miały dotąd miejsce w kibolskich porachunkach. Podłożenie ładunków, nawet „tylko” zapalających, można zakwalifikować jako próbę zamachu. A tego na polskich stadionach, na szczęście, jeszcze nie było.

Komentarze (1):

  1. Avatar
    :)

    Czyli dbałość o zdrowie kibiców przyjezdnej drużyny z jednej strony to coś złego a z drugiej powód do kolejnej nagonki zwolennika Wielkich Derbów Śląska ? Co z tym atakiem na juniorów, podkreślam, juniorów Ruchu ? Jak postępy śledztwa w sprawie transparentu 2:0 gdzie każdy wie o co chodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*