Ja nie mam nic, ty nie masz nic, załóżmy sobie klub

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , , , ,

Zacznę prosto z mostu od  słów uznania dla rzeczniczki Ruchu Chorzów i jej współpracowników. Chodzi mianowicie o komunikat wydany przez Niebieskich po tym, jak światło dzienne ujrzała informacja o karze nałożonej na  klub przez UEFA za złamanie zasad finansowego Fair Play, a więc za wydatki znacznie przekraczające wpływy.

Patrząc z zewnątrz można by uznać, że 200.000 euro to cios wyjątkowo dotkliwy, zwłaszcza dla Ruchu, którego zobowiązania- zgodnie z raportem giełdowym – osiągnęły granicę 50 milionów złotych. Tymczasem piątkowy komunikat sprawił, że kibice mogli odetchnąć z ulgą. Z jego treści wynika bowiem, że to nie kara, a depozyt, że Ruch wcale jej wpłacać nie musiał, ale sam się na to zgodził, i w ogóle, że jest to sukces szefów Niebieskich i dowód uznania, jakie ich polityka ekonomiczna wzbudza w europejskiej federacji. Co więcej, ton pisma potwierdził uśmiechnięty prezes Dariusz Smagorowicz, który wyjeżdżając ze stadionu rzucił  od  niechcenia, że 200 tysięcy euro to żaden problem.

Nigdy nie ukrywałem opinii, że prezesi z polskiej ekstraklasy niezasłużenie długo czekają na noblowską nagrodę z  ekonomii. Teraz dołożyłbym do  tego także matematyczną, za  udowodnienie, że minus to  plus. Ale w końcu już Reymont napisał: ja nie mam nic, ty nie masz nic, to razem mamy tyle, żeby założyć wielką fabrykę. Dziś to ostatnie słowo zamieniłby pewnie na klub piłkarski.

Komentarze (2):

  1. Avatar
    Janek

    😀 jeszcze nigdy nie spotkałem tak nieobiektywnego dziennikarza… odchodzę od tematu o którym Pan Pisze. Mam na myśli fakt, że co by się nie działo uderza Pan w Ruch, a całkiem inaczej zachowuje się Pan pisząc o Pana ukochanym Górniku. Ja na sprawę patrzę z boku, bo kibicuje całej śląskiej piłce! Polecam! Bo traci Pan wiarygodność…

    Żeby była jasność – mnie też rozbawił ten komunikat, ale rozumiem istotę i doceniam zmiany w Ruchu, bo ten Klub z roku na rok prezentuje się stabilniej finansowo. Pozdrawiam!

Pozostaw odpowiedź Rafał Musioł Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*