Zabrzański poker

Kategorie: Bez kategorii

Prezes Górnika Zabrze Bartosz Sarnowski, na spotkaniu z dziennikarzami w listopadzie zapowiedział, że zimą zespół zostan ie wzmocniony. Na celowniku klubu znajdowało się pięciu polskich zawodników i dwóch zagranicznych, wszystkich określił jako „doświadczonych, ale nie wiekowych”, mających „zrównoważyć drużynę, w której nadmiernie zaczęła dominować młodość”. Wypowiedź ta zbiegła się w czasie z deklaracją prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik o tym, że sportowa i finansowa sytuacja Górnika jest najlepsza od wielu lat, więc w obrazie rysowanym przez dwie kluczowe osoby w zarządzaniu klubu, dominowały jasne barwy.


Po kilku tygodniach sportowa część tej oceny okazała się mrzonką. Górnik w lidze stał się chłopcem do bicia udowadniając, że rację mieli ci, którzy politykę w klubie definiowali jako wiarę w powtórkę ubiegłosezonowego cudu (choć nie było ku temu żadnych przesłanek zarówno w występach pucharowych, jak i w okresie przygotowawczym). Pozbawiony najważniejszych ogniw zespół z konieczności został oparty na młodzieży gwarantującej co najwyżej wysokie miejsce w Pro Junior Systemie, ale na pewno nie w lidze, w dodatku transferowe przymiarki wobec ostatniego z niedawnych jeszcze liderów, czyli Szymona Żurkowskiego, wyraźnie wpłynęły na podświadomą być może, ale jednak ostrożniejszą grę.Co można oczywiście zrozumieć także biorąc pod uwagę polowanie, jakie na tego utalentowanego pomocnika odbywało się na boiskach przez ostatnie tygodnie.


Zimowe okienko transferowe na Roosevelta zapowiada się więc bardzo interesująco i przypomina sytuację, gdy przy pokerowym stole, przy dużej stawce, pada kluczowe słowo „sprawdzam”. W tak podbramkowej sytuacji zabrzanie nie byli od sezonu 2008/09, w dodatku wówczas za sprawą Henryka Kasperczaka przelicytowali zarówno sportowo, jak i finansowo, popełniając swoiste harakiri. Teraz będzie więc okazja, by zobaczyć, czego kadra zarządzająca Górnikiem nauczyła się w ciągu minionej dekady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*