W GKS-ie szykuje się kolejna piękna katastrofa?

Kategorie: Bez kategorii

Raport Deloitte dotyczący klubów z zaplecza Ekstraklasy to fascynująca lektura. Najbardziej frapujący wątek tegorocznego opracowania dotyczy GKS-u Katowice, który w badanym okresie zmierzał w kierunku drugoligowej przepaści.

Czarno na białym widać jak zmarnowano finansowy potencjał (nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to klub wielosekcyjny), o jakim inni konkurenci mogli jedynie pomarzyć. Odpowiadający za piłkarską sekcję dyrektor sportowy Tadeusz Bartnik, trener Dariusz Dudek i sami zawodnicy dokonali w tym kontekście wyczynu wręcz nieprawdopodobnego.

O ile jednak cała zabawa sportowa była oparta na złotówkach z miasta (7 z 9 milionów przychodów komercyjnych stanowiły takie właśnie wpływy), to jest w raporcie dziedzina, w której GKS osiągnął samodzielny sukces. Mowa o wartości mediowej, czyli kwocie, jaką miasta będące siedzibą klubów musiałyby zapłacić mediom za powierzchnię reklamową adekwatną do liczby wzmianek o nich w sportowych – i wokółsportowych – artykułach. Po przebadaniu 2 tysięcy portali i stron informacyjnych w przypadku GKS wyceniono ten zysk na 5,5 mln zł, podczas gdy reszta konkurentów nie pokonała bariery 3,8 mln!

I tu dochodzimy do sedna. Od kilku tygodni widoczna jest zmiana polityki medialnej, czego efektem była m.in. nieobecność klubowych mediów na meczu wyjazdowym w Rzeszowie i konieczność ratowania się… stroną internetową kibiców. Krytyka ze strony sympatyków klubu pojawiła się błyskawicznie, a w odpowiedzi na nią prezes Marek Szczerbowski zapowiedział ponowne przeanalizowanie tej kwestii. „Analiza” skończyła się na pierwszym od wielu lat braku tekstowej relacji na żywo i galerii zdjęć z występu katowiczan na boisku Garbarni Kraków… Podobny problem dotyczy walczących o medal mistrzostw Polski piłkarek nożnych oraz hokeistów, co kiepsko wróży także dopiero czekającym na ligową inaugurację siatkarzom.

Coraz więcej wskazuje więc na to, że na Bukowej zostanie zmarnowany kolejny wielki – po finansowym i sportowym – potencjał tego klubu. I w dodatku odbędzie się to kosztem jednej z nielicznych, o ile nie jedynej, korzyści, jaką dzięki GKS-owi odnosiło będące jego właścicielem miasto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*