Archiwa tagu: Ekstraklasa pomiar piłkarzy

Jeszcze wiruje w powietrzu kurz po nieumiejętnym zrzuceniu na Ekstraklasę systemu VAR, a już piłkarze mają kolejny problem. Tym razem znacznie poważniejszy. Bo o ile kwestie związane z wideoweryfikacjami obciążają wizerunki sędziów, to kolejna nowinka wycelowana została bezpośrednio w tych, którzy biegają za piłką.

Spółka Ekstraklasa Live Park, czyli ta, która odpowiada za telewizyjne transmisje, poinformowała mianowicie o podpisaniu umowy z firmą ChyronHego, specjalizującą się w dostarczaniu danych fitness. Ten pozornie sympatyczny (w końcu fitness to sprawa przyjemna) zwrot w tym przypadku oznacza jednak dokładne monitorowanie poczynań piłkarzy w czasie meczu. Ściślej rzecz biorąc tuż po ostatnim gwizdku sędziego każdy z nas będzie mógł spojrzeć w statystyki, by przekonać się między innymi ile kilometrów przebiegł wybrany zawodnik, jaką część z nich pokonał w tempie sprinterskim, w jakim tempie średnio się poruszał i jaką osiągnął prędkość maksymalną.

Dzięki temu staniemy w jednym rzędzie z najlepszymi ligami Europy – z dumą oświadczył dyrektor LiveParku, Marcin Serafin. I tu wydaje się właśnie pies pogrzebany. Bo o ile ta deklaracja może mieć uzasadnienie technologiczne, to w praktyce wykaże zapewne coś dokładnie przeciwnego. A mianowicie przyczynę, dla której Ekstraklasa pod względem sportowym w takim pierwszym rzędzie bynajmniej nie stoi. Co więcej, wyjątkowi złośliwcy dostaną do ręki potężne narzędzie w postaci przelicznika przebieganych kilometrów na złotówki, jakie piłkarze tak zwanej elity pobierają co miesiąc w klubowych kasach.

Istnieje jednak cień szansy, że opracowania ChyronHego okażą się zbawienne. Może przecież zadziałać efekt wyścigu australijskiego, czyli chęci uniknięcia za wszelką cenę zajęcia w pomeczowych statystykach ostatniego miejsca w zespole, nie licząc oczywiście bramkarza. Niewykluczone więc, że podczas przyszłorocznych meczów (system składający się z dwóch kamer, komputera oraz serwera z urządzeniami dodatkowymi do końca roku zostanie zainstalowany na wszystkich stadionach) zobaczymy niezwykłe obrazki. Na przykład takie, że także piłkarze nie biorący udziału w akcji będą żwawo przebierać nogami czy wykonywać krótkie sprinty, by poprawić swoje parametry.

Nawet jednak w takim przypadku najciekawsze będą porównania rodzimych gwiazdek z zawodnikami, którzy do niedawna biegali po trzecioligowych, ale zagranicznych (np. hiszpańskich) boiskach, i którzy w Ekstraklasie od razu zaczęli dzielić , rządzić i błyszczeć.