Archiwa tagu: GKS Katowice transfery

We wrześniu 2017 roku prezydent Katowic, Marcin Krupa, występując w roli właściciela GKS-u, oświadczył w katowickim „Sporcie”, że sezon można uznać za stracony. Słowa te wywołały burzę, zespół z Bukowej nagle wrócił do gry, ale koniec końców skończyło się jak zawsze, czyli na zmarnowanej szansie awansu.

Na spotkaniu po rozgrywkach najważniejszy z samorządowców sprawiał wrażenie zirytowanego tym faktem, ale koniec końców znów zaufał ludziom z klubu, którzy wykorzystując frustrację kibiców dokonali w szatni prawdziwej rewolucji, wymieniając w niej niemal całą ekipę. Dyrektor sportowy Tadeusz Bartnik i trener Jacek Paszulewicz podkreślali, że wszystkich nowych zawodników dobierali według bardzo precyzyjnych kryteriów zawartych w (jeśli dobrze zapamiętałem) 21 punktach, z których najważniejsze określały cechy charakteru, jakie muszą posiadać piłkarze, by być godnymi noszenia koszulek z godłem GieKSy.

Skala zmian, w połączeniu z krótkim okresem przygotowawczym oraz niewielką siłą przebicia katowickiego klubu na transferowym rynku (złożyły się na to czynniki nie tylko ekonomiczne, także fama o presji z trybun oraz opinie piłkarzy odchodzących z klubu) sprawiały jednak, że poziom ryzyka był olbrzymi. Po blisko ćwiartce sezonu widać, że ani Bartnik, ani Paszulewicz, nie oszacowali go właściwie. Słowa szkoleniowca o tym, że zespół znajduje się daleko od miejsca, jakie zakładano przed sezonem, to wyjątkowo delikatne określenie sytuacji na Bukowej, pogłębianej wrażeniem przypadkowości przy wyborach wyjściowych jedenastek na poszczególne mecze.

Prezydent miasta nie podzielił się jeszcze refleksjami na temat GKS-u, ale kolejne zmiany wiszą podobno w powietrzu. Jeśli do nich rzeczywiście dojdzie powinny być równie szerokie, jak te dokonane w ostatnich tygodniach w szatni. Bo ani nowi zawodnicy, ani ich szkoleniowiec, nie zmaterializowali się na Bukowej znienacka za pośrednictwem tajemniczego transportera ze Star Treka.