Archiwa tagu: Spadochroniarze

Pawła Żelema osobiście nie znam. Zaznaczam to tylko dlatego, by tekstu tego nie potraktowano w kategoriach personalnych, bo jego sednem jest nie osoba, a zjawisko. Nominacja na stanowisko prezesa Piasta Gliwice byłego członka zarządu Lechii Gdańsk i szefa Śląska Wrocław stanowi bowiem potwierdzenie, że mamy już do czynienia nie z wyjątkiem, a regułą.

Drugim śląskim ekstrakla-sowcem, Górnikiem Zabrze, też przecież rządzi gdański „spadochroniarz” Bartosz Sarnowski. Już jego lądowanie wywołało dyskusje, czy przyjście osoby z zewnątrz to gwarancja obiektywnego zarządzania klubem, czy efekt zatrważającej mizerii wśród podobnych kandydatów w regionie. Więcej zwolenników zdobyła ta druga teza, tym bardziej, że podobne plany snuto w Ruchu Chorzów, gdzie faworytem był Piotr Należyty, poprzednio pracujący w sopockim Lotosie Treflu. Tam do transferu ostatecznie nie doszło, ale sprawa Żelema jest chyba już koronnym argumentem, że szukamy daleko tego, czego na Śląsku po prostu nie sposób znaleźć.

Na zakończenie chcę zwrócić Państwa uwagę na jeden fakt – Żelem zasiadał w zarządzie Lechii wtedy, gdy rządził nią… Sarnowski. Może właśnie dlatego, gdy ten pierwszy przyszedł do Piasta, wyobraźnia podsunęła mi finałową scenę z „Piłkarskiego pokera”, gdy Bolo mówi do Laguny, który właśnie został prezesem Czarnych: – „To my możemy teraz wszystko!”.

No cóż, nic na to nie poradzę, że akurat wyobraźnię to mam bogatą…