Góra Redena w Chorzowie: restauracja, hotel, „Piramida” i… biuro

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , , , ,

file264_restauracja

Przedwojenna widokówka przedstawiająca restaurację na Górze Redena

Źródło: książka „Chorzów na starych widokówkach”
Góra Redena to nie tylko opisane już wcześniej kościół św. Wawrzyńca, nowy zbiornik wody pitnej i wojskowy schron. Znajduje się tam również mający ponad 100 lat budynek, który w swej historii pełnił m.in. rolę ekskluzywnego hotelu i restauracji.


Budynek powstał w na przełomie XIX i XX wieku, a restauracja i hotel zostały uruchomione jeszcze przed I wojną światową. W tym samym czasie powstał tam także zakład ogrodniczy wraz z kilkoma szklarniami, które działały do początku lat 60. minionego wieku. To wieloletnia tradycja powodowała, że właściciele ogrodków działkowych (w tym i moja rodzina) właśnie tam ustawiali się w kolejce po krzaki pomidorów czy sadzonki kwiatów i krzewów.
W czasach PRL-u obiekt był użytkowany m.in. przez pobliska kopalnię Prezydent, która organizowała tam uroczyste spotkania, zabawy sylwestrowe i karnawałowe. Zresztą również i przed wojną zakład ten wielokrotnie korzystał z obiektu na Górze Redena , a w roku 1938 w progach lokalu goszczono nawet prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Nic w tym zresztą dziwnego, wszak wtedy pełna nazwa kopalni brzmiała Prezydent Mościcki.
W latach powojennych obiekt powoli podupadał. Widoczne na starym zdjęciu miejsca pod dachem oraz stoliki pod gołym niebem, przy których wcześniej można było usiąść i napić się kawy czy piwa, rozsypały się. Drewniane elementy gniły, a murowane rozsypywały się. Cóż, komunistycznej władzy widać przeszkadzała przeszłośc tego miejsca.
W latach 70. i 80. w bocznej salce funkcjonowały jeszcze na zmianę a to bar, a to sklep, ale widać było, że nikomu nie zależy, by zadbać o zabytkowy budynek. W 1998 roku uruchomiono tam Klub Muzyczny Piramida, która szybko zyskał sporą sławę również poza Śląskiem. Było to jedno z ulubionych miejsc spotkań grupy nieco zasobniejszych kibiców Ruchu Chorzów. Ale choć powszechnie narzekano na wysokie ceny, to w weekendy na dwóch poziomach lokalu klientów nie brakowało. Niestety, głośne powroty do domu dość mocno dawały się w znaki okolicznym mieszkańcom. A gdy doszły do tego jeszcze takie „zabawy”, jak np. bieganie po dachach samochodów, głosy protestu były coraz głośniejsze. Ale to nie one, ale coraz gorszy stan budynku zadecydowały o zamknięciu Piramidy.

 

c5oiW7d redena 153649.1

Pałacyk na Górze Redena sto lat temu i obecnie
Obecnie w zabytkowych zabudowaniach działa Redenberg Office Park. Budynek został wyremontowany nie tylko wewnątrz, ale równiez zyskał efektowną elewację. Na trzech poziomach znajduje się około 1,5 tys mkw. powierzchni biurowych. Jest tam też spory parking, no i przede wszystkim znakomite sąsiedztwo  starego parku.

[b]CZYTAJ KONIECZNIE

http://blogi.dziennikzachodni.pl/wp-login.php?loggedout=true
[a]http://www.dziennikzachodni.pl/blogi/stanislawbartosik;Blog Stanisława Bartosika: Wspomnienia 50-latków[/a][/b]

Komentarze (3):

  1. Robert

    Fajny artykul. Ale opisany jest tylko okres bedacy czescia naszego jeszcze mlodego 50letniego zycia. To najnowsza historia tej okolicy. Dla mnie „prawdziwa” historia, idac do tylu, to tak od 1918 nazot. A o tym w tekscie niestety nieduzo. Autor nawet nie wspomnnial o tym, kto i dla kogo zbudowal obiekt , szkalbo jakie nazwy mialy te dzialajace tam restauracje, szkoda. Co z nazwiskami takimi jak Brockers ?

    A propos „nawet” – „goszczono nawet prezydenta RP Ignacego Mościckiego”. Mnie to smieszy, bo kim jest M. w porównaniu do innych Wielkich Prominentów, którzy byli na Ryjdnbergu ?? (m.in. król i cesarz z Berlina i swiatowej slawy artysci). A sam M. byl tam pewnie, gdy byl „tylko” inzynierem – dziesiatki razy. BTW: M. nie jest dla mnie, ze slaskiej perspektywy, pozytywnym bohaterem (wlasnie w kontekscie Azotów), ale to juz zupelnie inny temat.

  2. Andy

    Chyba jednak mieszkał przy obecnej Powstańców, swego czasu na piwo tam się chodziło.

    Tak z perspektywy, po polsku. Kto rozpierdo…… ten świetnie działający organizm. Polacy ? Ruscy ?

    Wszystko jedno już teraz ale komu zależy i kto wyłoży aby odbudować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*