Olympic-Flag1

Igrzyska Olimpijskie w Soczi rozpoczynają się 7 lutego

Do rozpoczęcia zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi już tylko kilka dni i właśnie okazało się, że nie wszyscy sportowcy, którzy się do nich przygotowywali wystartują w Rosji. Zabraknie w Soczi np. trojga biathlonistów z Rosji i Litwy, u których wykryto stosowanie dopingu. A jak w przeszłości z niedozwolonym wspomaganiem organizmu radzili sobie polscy sportowcy?

Czytaj dalej

 

Dziady_xxl
Właśnie wszedł w życie zakaz reklamowania Otwartych Funduszy Emerytalnych. Będzie on obowiązywał do 31 lipca 2014 roku. Za ewentualne złamanie zakazu funduszom grozi nawet trzy miliony złotych kary.

Zakaz to kolejny krok w pomniejszaniu roli OFE, z których pieniądze trafią teraz do ZUS-u i zostaną wydane na bieżace potrzeby państwa. Pozwolą obecnemu rządowi do najbliższych wyborów przejeść pieniądze zapisane na osobistych kontach przyszłych emerytów. 3 lutego, OFE będą bowiem musiały umorzyć i przekazać do ZUS-u 51,5 proc. swoich aktywów. Wpłynie to na obniżenie zadłużenia i oddali ryzyko przekroczenia granicy 55 proc. długu publicznego w stosunku do PKB. Przyszłym emerytom korzyści jednak nie przyniesie.
Czytaj dalej

zima

Tak wyglądały na początku 1979 roku drogi na Podbeskidziu

Obserwując zmagania Amerykanów ze śnieżycami i kilkudziesięciostopniowymi mrozami przypominają mi się nasze „zimy stulecia” oraz dni i tygodnie podczas których życie w naszym kraju zamierało. Pamiętam, zresztą pewnie nie tylko ja, zwłaszcza dwa takie okresy, podczas których mrozy sięgały -30 stopni Celsjusza, a padający śnieg uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. A więc powspominajmy…

Czytaj dalej

ZDJ¢CIA Z WYSTAWY "UûYTO BRONI" AUTOR NIEZNANY

Kopalnia Wujek – po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku

16 grudnia 1981 roku, to dzień największej tragedii stanu wojennego. W kop. Wujek pluton specjalny ZOMO zastrzelił 9 górników. Nie ma wątpliwości, że gdyby nie było Wujka, to do tragedii, z ofiarami w ludziach, doszłoby w innym miejscu. Władza ludowa musiała bowiem zademonstrować swoją siłę, wierząc, że w ten sposób spacyfikuje wolnościowe nastroje społeczeństwa. No i pokazać mocodawcom zza wschodniej granicy, że panuje nad sytuacją.

Czytaj dalej

WR131115TH_00231

Gwiazda Roberta Lewandowskiego w reprezentacji nie może rozbłysnąć…

Fot. Tomasz Hołod

Nisko, coraz niżej – tak w piłkarskich rankingach plasuje się reprezentacja polskich piłkarzy. I to wbrew tym, którzy niedawno mówili, że gorzej już być nie może. Obecnie w rankingu FIFA biało-czerwoni zajmują 78. miejsce, najniższe w ponad dwudziestoletniej historii prowadzenia notowań. W stosunku do poprzedniej klasyfikacji spadliśmy o kolejne dziewięć miejsc.

Czytaj dalej

Programy rozrywkowe - Kochajmy Œwiêta

Wicherek słynął z niebanalnych pomysłów

Rosjanie straszą, że tegoroczna zima da nam popalić. Ma trwać wiele tygodni, a trzydziestostopniowe mrozy będą podczas niej trzymały przez wiele dni. Zupełnie co innego mówią Amerykanie. Ich zdaniem mrozów będzie u nas jak na lekarstwo, a polscy narciarze powinni raczej szukać śniegu za granicą niż na polskich stokach.

Oczywiście, nie przywiązuję wagi do tych prognoz, bo jak wiadomo, te długoterminowe mają sprawdzalność około 50 procent. I bliżsi prawdy w określaniu przyszłej aury są zazwyczaj beskidzcy górale niż wyposażeni w najnowocześniejszy sprzęt meteorolodzy. Chcę jednak wrócić do czasów, kiedy w telewizji były 2-3 programy, a prognozę pogody przepowiadał na ekranie nazywany Wicherkiem, Czesław Nowicki.

Czytaj dalej

Pojawienie się w sklepach parę tygodni temu kultowych (dla niektórych) w czasach PRL-u butów zimowych „Relaks” jest okazją do powspominania tamtych lat i wyrobów, które 30-40 lat temu biły rekordy powodzenia, a i obecnie są do kupienia.

KR131009AB_001

„Relaksy” po liftingu w tym roku wróciły do sklepów. Sentyment, sentymentem ale nie za te pieniądze…

Zdjęcie: Andrzej Banaś

Czytaj dalej

Handel 1973

Średnia pensja netto, jaką otrzymujemy teraz w miejscu pracy, jest niemal równa tej, którą przynoszono do domu 40 lat temu, w 1973 roku. Jednak te niespełna 3 tysiące złotych to zupełnie inne pieniądze niż wtedy, w dekadzie Edwarda Gierka. Powspominajmy, jak i na co wydawano wtedy pieniądze? Lekko nie było, ale wiele osób wciąż z ogromnym sentymentem mówi o tamtych czasach, w których niemal 2/3 pensji trzeba było wydać w sklepach spożywczych.

Z towarów żywnościowych jedynie ówczesna cena chleba mogła konkurować z dzisiejszą. Ba, był on nawet o parę groszy tańszy. Reszta jednak nie pozostawiała złudzeń. Na przykład kilogram cukru kosztował 10,50 zł (dziś ok. 3,3 zł), najtańsze 250-gramowe masło 16 zł (dziś ok. 5 zł), a kilogram mąki 6,7 zł (dziś ok. 2 zł).

Kawa, herbata, czekolada były wówczas towarami… luksusowymi. By kupić 100-gramową paczkę kawy Super trzeba było wydać 40 zł (dziś to około 3 zł). Paczka herbaty, i to raczej z tych tańszych, o tej samej wadze kosztowała 20 zł (dziś ok. 3,5 zł), a tabliczka mlecznej czekolady 25 zł  (dziś 2,5 zł).

Jednak najbardziej portfele pustoszyły sklepy mięsno-wędliniarskie. Schab kosztował wtedy prawie 60 zł, tyle samo kiełbasa toruńska, a szynka (która zresztą z upływem lat nie tylko drożała, ale coraz rzadziej bywała w sklepach) była po 90 zł. Wspomnieć trzeba też o kurczakach, które były aż po 54 zł za kilogram (dziś 7-8 zł).

Władysław Morawski

Władysław Morawski

Podobnie było w sklepach z artykułami przemysłowymi. Pralka automatyczna to 40 lat temu wydatek 10,5 tysiąca złotych, a za telewizor kolorowy dość kiepskiej jakości trzeba było dać prawie 20 tys. zł. Z kolei będący przebojem czterościeżkowy magnetofon Grundig kosztował prawie 4 tys. zł. Co więcej, sporo, bo ponad 150 złotych, kosztowała również dobrej jakości taśma magnetofonowa. Tę ostatnią pozycję można odnieść do kosztującej dziś grosze czystej płyty CD.

Co było tańsze? Na pewno komunikacja miejska (1 – 1,5 zł), gaz i centralne ogrzewanie, bilety do kina czy teatru oraz papierosy, których jakość pozostawiała jednak wiele do życzenia. Te dobre kupowano więc w Pewexie (a dolar był po ok. 80 zł). Wtedy już jednak tanio nie było, bo paczka chesterfieldów kosztowała 20-25 centów.

Jeżeli macie jakieś fajne wspomnienia z tamtych lat, podzielcie się nimi. Działo się przecież wtedy sporo…

[b]CZYTAJ KONIECZNIE
[a]http://www.dziennikzachodni.pl/blogi/stanislawbartosik;Blog Stanisława Bartosika: Wspomnienia 50-latków[/a][/b]

ixi reklama

Mój kilkuletni wnuk zaczyna poznawać język reklam. Ba, ma nawet swoją ulubioną, która zawiera się haśle „Obi tak to robi”. Dzisiaj, gdy coraz trudniej o klienta, reklamowanie produktów musi naprawdę zachęcać do kupna, zaimponować mu. A w sytuacji niemal nieograniczonej podaży i spadającego popytu nie jest zbyt proste. A jak było w czasach PRL-u, kiedy w sklepach było niewiele, a przez wiele lat kolejki ustawiały się niemal za wszystkim?

Czytaj dalej

Pamiętacie przedmioty, które wypełniały Wasz dom w latach młodości? Do zainteresowania się tą sprawą nakłoniła mnie córka, wykazując zainteresowanie kupnem adapteru (gramofonu) marki Bambino. Był on przedmiotem marzeń wielu Polaków w latach 60. i 70. minionego wieku, a do jego nabycia nie wystarczało posiadanie pieniądzy. Bez znajomości w stosownym sklepie jego zdobycie graniczyło z cudem.

Czytaj dalej