Don Vasyl: Jesteśmy zbulwersowani filmem Papusza. Znów ktoś chce zarobić na kulturze cygańskiej

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , ,

Don Vasyl jest jednym z najbardziej popularnych Romów w Polsce. Zadzwoniłam do niego, żeby zapytać o wrażenia po obejrzeniu filmu „Papusza”, o romskiej poetce, który tydzień temu wszedł na ekrany kin. Okazuje się, że Don Vasyl i jego romscy przyjaciele, są filmem oburzeni. Rozmowa zaczęła się spokojnie, ale w trakcie jej trwania, atmosfera robiła się coraz bardziej gorąca! Cyganie są zbulwersowani tym filmem! Przeczytajcie dlaczego…

 don vasyl

 

Widział pan już „Papuszę”? Podoba się panu ten film?

Film mi się podoba, tylko są pewne niedociągnięcia i niedomówienia w tym filmie.

To znaczy?

Nie jest dosłownie oparty na prawdziwych motywach, a ja wiem dlaczego. Dlatego, że nie jest konsultowany z królem i Radą Starszych po prostu i państwo Krauze po prostu nie konsultowali się z nimi i sami działali i stąd są pewne przekłamania w tym filmie.

 

Jakie konkretnie?

Wracamy znów do stereotypów i to niestety bardziej w tym negatywnym sensie niż w pozytywnym. Boję się to powiedzieć, ale nasuwa się taka myśl, że wykorzystano Papuszę po raz drugi. Po raz pierwszy wykorzystał ją pan Ficowski, w swojej twórczości, do swoich interesów, ponieważ on na książkach o Papuszy zbijał kokosy. Tymczasem Papusza umarła w biedzie, była prześladowana przez Romów, a to dlatego, że pan Ficowski pokazał, jak cyganki kradną kury, czary nadają, że jak wróżą, to jest to tylko kłamstwo i naciąganie na kurę czy na ziemniaki.

Czyli chce pan powiedzieć, że twórcy filmu opierali się tylko na literaturze poświęconej Cyganom, a nie na faktach?

Stało się dokładnie tak samo, jak w przypadku pana Ficowskiego. On był w naszym taborze, podglądał to wszystko. Mało tego, wykorzystywał wiersze Papuszy, tłumaczył je, ale również wykorzystywał to, głównym jego celem był biznes. Chciał zarobić pieniądze na książkach o Papuszy, a ona nic z tego nie miała.

Wspominał pan, że była prześladowana, a przyczynił się temu właśnie pan Jerzy Ficowski?

Kiedy Papusza żyła, to były takie czasy, że jak Cyganka nie wywróżyła kury, czy nie zaczarowała czegoś, to nie dostała nic do jedzenia od gospodarza, a on to wszystko zdradził i opisał. Stąd Cyganie, przypisali tą zdradę Papuszy, dlatego, że Papusza miała z nim kontakt. Ona mu ufała, swoje wiersze pisała, piosenki, a on to tłumaczył, nadawał literackie szaty, a potem niestety wykorzystał do swojego interesu. Jedynym poetą, który naprawdę widział w Papuszy poetkę był Julian Tuwim, który chciał jej naprawdę pomagać.

W zajawkach do filmu wielokrotnie pojawiają się słowa krytyki względem Papuszy. Narrator twierdzi, że Wy- Cyganie, nie za bardzo lubiliście Papuszę, bo ujawniała prawdę o Cyganach, a pan twierdzi, że to wina wyłącznie Jerzego Ficowskiego, a nie poetki. Dlaczego?

To on oddawał wiersze i książki Papuszy do druku. Przetłumaczył je również na język cygański i dodawał do treści informację o tym, jak Cyganki kury kradły, jak ludzie oszukiwali i jak różne czary robili. On tam nawet obrazki zamieścił. Ja mam tą książkę. I oto głównie Cyganki miały do Papuszy żal. Bo dla nich i dla dzieci był to sposób na życie. Żyć albo nie przeżyć. A on to zdradził, bo on jeździł w tym taborze, podglądał i jestem pewien, że Papusza tego na pewno nie powiedziała, bo ona była innym człowiekiem, ale Ficowski dla swoich interesów to napisał.

Znał pan Papuszę dobrze?

Ja się wychowałem przy Papuszy, tak jak Edward Dębicki, jej bratanek, a mój szwagier i wiem, że ona była łagodnym, bardzo dobrym i uczciwym człowiekiem.

Jakim człowiekiem była Papusza, jak ją pan wspomina?

Wychowywałem się przy niej w Gorzowie Wielkopolskim. Ona codziennie przychodziła do mojej teściowej, bo byli spokrewnieni. Ona była bardzo dobrym i uczciwym człowiekiem. Nawet przyzwyczaiła się do tej swojej biedy. Pamiętam, jak z moimi polskimi kolegami, próbowaliśmy krzewić tą cygańską kulturę i dawnych salonach Prasa-Książka-Ruch, zaprosiliśmy ją na takie spotkanie i potem zebraliśmy parę złotych, żeby jej dać, ale ona nie wzięła od nas tych pieniędzy. Powiedziała, że jej wystarczy to, że ona ma na chleb i że na to spotkanie przyszła dla nas, bo ona tą swoją poezję kocha.

Żyła bardzo skromnie…

Myśmy do niej przychodzili nie raz, pomagali, ale ona nie chciała, bo ona była tak skromna, że można powiedzieć, aż za skromna i za uczciwa i przez to ją manipulowano. Mało tego, teraz się dowiadujemy, że również państwo Krauze wykorzystali ją do swojego interesu.

Skoro macie tyle uwag, państwo, jako społeczność cygańska, jakoś oficjalnie odnieśliście się do tego filmu, wyraziliście swoją opinię?

Nie. Państwo Krauze się z nami nie konsultowali, nie konsultowali się z królem i nawet z Edwardem Dębickim, dla którego Papusza była ciotką. Kiedyś tam tylko żona pana Krauze spotkała się z Dębickim i powiedziała, że będzie się konsultowała przed filmem i tak dalej, a w końcu nie odezwała się w ogóle. Jesteśmy zawiedzeni, że na naszej twórczości, ktoś zbija kokosy. I powiem więcej, pani redaktor, niech sobie zbijają te kokosy, ale niech nie przekłamują faktów.

To niemożliwe, że tworząc biograficzny film, twórcy nie konsultowali się w ogóle z najbliższymi bohaterki filmu…

Podobno się konsultowali z bliskimi w Inowrocławiu, z jej wychowankiem Tarzanem, ale to były tylko sporadyczne rozmowy. Wiadomo, że u nas starszyzna i król decydują. Oni wiedzą najwięcej.

Pomijając już te niesnaski związane z filmem. Pan osobiście jest fanem twórczości Papuszy?

Ja mam jej wszystkie książki. Nawet dwa tomiki zostały wydane, które poświęciłem Papuszy mamie. Ale mam jeszcze jedną uwagę co do filmu…

Jaką?

Robi się w Polsce dokumentalny, biograficzny film o Papuszy i tak, jakby w Polsce nie było artystów i muzyków cygańskich, zatrudnia się pana Pawluśkiewicza. Muzyka, która pojawia się w tym filmie, w ogóle nie jest cygańska, ona w ogóle do tego filmu nie pasuje, proszę pani. Poza tym, jest w ogóle bardzo mało muzyki w tym filmie. Jest bardzo mało scen o Papuszy, mówienia, jest takie przekłamanie, że jesteśmy zbulwersowani.

Muzyka cygańska, to przecież jeden z najważniejszych elementów Waszej kultury…

I tym bardziej, że Papusza była poetką, pisała wiersze i piosenki, to muzyka musi być w tle. Mamy, od czasu taborów już wielki postęp, jeśli idzie o wykształcenie muzyków. Mamy w tej chwili, wspaniałych, muzyków cygańskich po studiach. Dlaczego się nie zaangażowało nas, tylko robi się to samo, co robi Goran Bregovic czy Emir Kusturica, którzy na muzyce cygańskiej zbili majątek. Dlaczego na naszej kulturze i na naszej muzyce, ktoś robi interes i mało tego, fałszuje tą muzykę. Czy nie mieliśmy wybitnych, cygańskich muzyków, żeby jakaś prawdziwa pieść w tle była.

Wystarczył jeden telefon do Was i zagralibyście z dumą?

To, co pani powiedziała. Z dumą byśmy taką propozycję przyjęli, bo to była nasza kultura i nasza poetka. My byśmy to nawet za darmo zrobili, ale ktoś widocznie miał interes, żeby swoje pięć groszy dołożyć do tego filmu i potem wyrwać miliony.

A teraz idąc dalej, czy po tym, jak film wszedł do kin i pojawiły się pierwsze komentarze, mniej lub bardziej pochlebne, znowu obudziły się w Polakach jakieś stereotypy?

Oczywiście, że tak. Nie tak dawno, jak trzy dni temu, w telewizji brałem udział w nagraniu na temat stereotypów dotyczących Cyganów. Pokazano, że Ficowski był wyrzucony przez nas, że on cierpiał dla Papuszy i że został wyzwany przez Cyganów, a to kompletna nieprawda. On się po prostu zamknął. Nie wpuszczał nawet dziennikarzy do swojego domu. Wiele razy do niego przyjeżdżałem, ale nie wpuszczał mnie do domu, ani dziennikarzy, którzy się cygańską kulturą interesowali, ani studentów, którzy na nasz temat prace chcieli pisać. Raz koleżanka z radia zadała mu pytanie, co skłoniło go do napisania piosenki „Jadą wozy kolorowe”, czy właśnie to, że chciał pokazać cygańską kulturę? A on jej powiedział, że dla pieniędzy.

A wracając do stereotypów. Pan jest artystą, występuje pan przed różną publicznością, spotyka się pan z nieprzyjemnymi wyzwiskami? Jak pan wtedy reaguje?

A jak mamy reagować? Jesteśmy mniejszością narodową. Bronimy się po prostu. Niektórym tłumaczymy, że nie wszystkich trzeba do jednego wora wrzucać. Jeśli jakiś Cygan popełni jakieś wykroczenie, proszę bardzo, on jest Polakiem, od tego jest polski sąd, niech go ukaże, bo Cygan podlega również pod prawo polskie, jak i pod nasze – prawo romskie. Proszę go przed sądem postawić, ale nie mówić, że wszyscy Cyganie są źli i to złodzieje. Tak zrobili Państwo Krauze, którzy cofnęli nas do czasów, kiedy myśmy kury kradli, oszukiwali, kiedy byliśmy brudni, wędrowaliśmy.

Te czasy już minęły. Teraz, społeczności romskiej żyje się w Polsce lepiej, gorzej?

Powiem pani tak, Cyganie w Polsce lepiej zawsze mieli i mają. W porównaniu z sytuacją Cyganów w Rumuni, na Słowacji, na Węgrzech czy w Czechach, to my jesteśmy tu w dobrej sytuacji. Polacy jakoś nas nie dyskryminują i nie prześladują. Pewnie, że się zdarzają tacy, którzy naruszają opinię, ale to są wyjątki.

I może tym pozytywnym akcentem zakończmy tą rozmowę, choć wokół filmu długo jeszcze będzie słychać nieprzyjemne głosy…

Bez udziału Rady Starszych, bez udziału znaczących Romów, państwo Krauze zrobili film, chyba tylko po to, żeby mieć z tego jakieś profity. Do filmu zaprosili jedynie Cyganów z Olsztyna, których ja osobiście znam, którzy nie umieją nawet ani me, ani be, ani kukuryku i wykorzystano ich. Nie skonsultowano filmu z cywilizowanymi Romami i kolejny raz, zrobiono krzywdę Papuszy i nam.

Co powinno się stać, żeby społeczność cygańska, była w końcu lepiej postrzegana?

Jeśli Polacy chcą coś zrobić dla Romów, tak, jak to Amerykanie zrobili, czy Rosjanie, którzy nakręcili piękny film pt. „Tabor wędruje do nieba”, niech pozwolą nam zrobić prawdziwy film o Cyganach. Już kilka lat, staramy się o wsparcie z różnych instytucji, ale nikt nam nie chce pomóc zrobić musicalu cygańskiego, z naszą muzyką, opartego na prawdziwych opowieściach.

To byłby inny film niż Papusza?

Ten film jest nudny. Tam aż się prosi, żeby muzyka cygańska była w tle, bo tam na końcu dopiero muzyka się pojawia i to nie wiadomo czy to z gruszki czy z pietruszki. I poszły na to grube miliony. Aż się wierzyć nie chce… Poza tym, co to za scena, proszę pani, jak Papusza całuje się z Ficowskim. Tego nigdy nie było. Ona mówiła na niego „bracie”. Podejrzewano, że Papusza się w nim kochała, a on w niej, dlatego mu zdradziła cygańskie tajemnice, ale ona się nie całowała z nim, bo miała codziennie przy sobie męża. U nas tego nie wolno pokazywać. Nie wolno się z tym afiszować. Chciałbym, żeby ktoś pomógł nam nakręcić nasz film, który pokaże nasze prawdziwe oblicze, także to pozytywne.

Rozmawiała Katarzyna Spyrka

Komentarze (34):

  1. kamyk

    Tez widzialam fil i uwazam ze film ma klimat. ale nie dziwie sie ze cyganie maja juZ dosc stereotypow.ile mozna sluchac ze cygan to oszust. to tak jak Niemcy mowia ze kazdy Polak to zlodziej i pijak… 🙂

    1. Jack-

      Po filmie przyznaję racje Don Vasylowi – Papusza została wykorzystana.
      A film, choć niektóre ujęcia są super to jednak jest zmanipulowany !!!

    2. kot98

      miałeś kiedy kontakt z cyganami?
      domyślam się ,że nie,mnie powróżyła cyganka tylko raz
      i zwinęła kasę,a miało być za darmo.
      po drugie a propos konsultacji z cyganami o filmie,
      przecież grali w nimi cyganie,mogli protestować że coś nie tak.

  2. Bare Ćsiama

    wiecie, co Don Wasyla najbardziej boli w tym, że go do tego filmu nie zaangażowano? zwróćcie proszę uwagę, ile razy wspomina o forsie! ja osobiście jestem cały szczęśliwy, że tego jego dochodowego disco- polo nie ma w tym dziele- bo za takie uważam „Papuszę”! javen saste bahtale, Roma!

    1. mike

      Rzeczywiście wydaje się że strasznie go boli, że to nie on zgarnął te „kokosy” i „miliony”… Poza tym z jedenej strony mówi, że film przekłamuje, utrwala stereotypy itd. a z drugiej strony, że Cyganie sami chetnie by w nim zagrali swoją muzykę, nawet za darmo….

  3. dzonek

    no pewnie ze vasyl by zagral muzyke a nawet w tym filmie jakas role czy w innym jak to mowi i to na prawde z dobra ekipa cyganow tak to prawda tylko ze ekipa zgarnia resztki a no kokosy i jeszcze na dodatek zagral by wszystko bez wyjatku dla tych KOKOSOW

  4. irena 58

    MUZYKA W TYM FILMIE JEST PIEKNA.CZARNO BIAŁY-TEZ BARDZO DOBRZE.CZASY TO BYLY WRECZ TRAGICZNE I NIJAK TO SIE MA DO KOLOROWYCH SPÓDNIC I DO BZDURNEJ MUZYKI PANA DON VASYLA.REŻYSERZY ZROBILI TO PO SWOJEMU.WYGŁASKANY Z NAJMNIEJSZYMI DETALAMI DOSKONALE ZROBIONY FILM.DWIE GODZINY POCHŁONEŁY MNIE BEZ RESZTY I MINĘŁY JAK CHWILKA.DOSKONAŁA GRA AKTORÓW ZARÓWNO ZAWODOWYCH JAK I STATYSTÓW.PAN PROSZĘ PANA PEWNIE PIERWSZY RAZ BYŁ W KINIE.O TYCH KOKOSACH MÓWI PAN PRAWIE NA KAZDE ZAPYTANIE.ŚMIECHU WARTE .PROSZĘ SIE WSTYDZIĆ .

  5. zacofany olsztyniak

    Niepoprosili Go o nagranie muzyki do filmu bo disco z pola to nie te progi.Za to propozycje ta zlozyli genialnym muzykom romskim z Olsztyna,wiec to o czyms swiadczy muzyczku z playbacku…i ch nawet nie skusily te kokosy

  6. pol

    witam to prawda ze nie było Vasyla ale pamiętajcie to zazdrość , parę słów do niego czy jak obraził taką dużą grupę ludzi z Olsztyna to zastanowił się że nie tylko u niego w mieście są wyksztauceni ludzie niech się zastanowi o kim mówi ponieważ znam Romów z Olsztyna i wiem że nie są tępi a pozatym to właśnie w tym artykule można zobaczyć przykład wrzucania przez samego Roma do jednego worka bo nie tylko z Olsztyna grali ROMOWIE W TYM FILMIE pamiętajmy też że ludzie z Olsztyna też są powiązani z królem Romów i niech zastanowi się pierw DON VASYL co mówi i kogo obraża bo to też jego rodzina tam mieszka

  7. Elza z Olsztyna

    Don Vasyl: Do filmu zaprosili jedynie Cyganów z Olsztyna, których ja osobiście znam, którzy nie umieją nawet ani me, ani be, ani kukuryku i wykorzystano ich.
    Kim jest królem cyganów ? obrażasz społeczność cygańską, muzyk ciebie żaden, ty chciałeś zagrać w tym filmie to swoje żenujące Disco polo w wykonaniu całej pseudo muzykujące rodziny. Mało wam jeszcze ? macie swój opanowany Ciechocinek żadna kapela Cygańska bez twojej wiedzy nie może zagrać w Ciechocinku w żadnej restauracji , jesteś mafijnym artystą. Dębickiego nie ruszaj bo już cię dawno wyklęli w Gorzowie Wielkopolskim za tą profanacje muzyki cygańskiej.

  8. JANUSZ

    CI MLODZI ROMOWIE KTURZY WYSTEPOWALI W TYM FILMIE TO RODZINA BRATANKOWIE DON VASYLA .I DON WASYL MOWIL O MUZYKACH I ARTYSTACH KTURYCH JEST W POLSCE BARDZO DUZO I BARDZO DOBRYCH.NAPEWNO MU NIECHODZILO O DONVASYLA. ZNAJOMY DONA

  9. obserwator79

    rzeczywiscie don vasyl osmiesza siebie i Romow przy okazji…krytykuje, zamiast cieszyc sie ze ktos wogole zdecydowal sie przedstawic tematyke cyganska, co wcale nie jest prosta decyzja, bo film nie byl krecony dla telewizji( na zasadzie jakikolwiek bedzie puszcza go, a wiec publicznosc miec bedzie)lecz da kin, a wiec trzeba bylo zrobic zaklad ze ktos na film o cyganach wogole do kina pojdzie…
    a czy ktos mu broni zorbic film wedlug jego pomyslu?
    prosze bardzo bierz an kamere i krec i zgarniaj „kokosy”….

  10. Maciek

    „W zajawkach do filmu”
    A nie dało się tego po polsku napisać, zamiast w żargonie gimbusów? Jest jeszcze takie polskie słowo jak „zwiastun”. Może jeszcze trzeba było napisać „hajsu” zamiast „pieniądze” do kompletu?

  11. Bogdan TRojanek

    Witam czytelników gazety Dziennika Zachodniego Fundacja Królewska Romów która mam zaszczyt reprezentować zajęła stanowisko ww temacie nie sposób sie zgodzić z Donem Vasylem ze Romowie z Olsztyna nie sa artystami myślę i twierdze ze sa wspaniali uzdolnieni z korzeniami i nuta cygańska nie sposób nie za uwarzyć wybitnego skrzypka z Olsztyna tańczących Romów którzy maja talent dany od Boga no legenda zespól Hitano tu sie z Panem Donem nie zgadzam ale zgadzam sie w kwestii producenta i pana reżysera ze wypadało sie skonsultować z Królem Romów i starszyzna w sprawie nie których scen pokazanych e filmie czy to wypadało pokazać decyzje zostawiam wam Bracia Romowie uważam ze konsultacje z panem Dębickim i Donem Wasylem którzy znali osobiście Papusze wędrowali razem Taborami nie było by nie taktem a juz pominiecie na premierę filmu króla i znane osobistości zasłużonych dla kultury i sztuki w/w panów uważam za porażkę

  12. biały

    No tak, prawda cyganów w oczy kłuje i to bardzo. Ja pamiętam nie tak odległe czasy jak cyganie namolnie wróżyli…. to jest nacja której się nie da lubić, mały odsetek tych ludzi żyje uczciwie. Przykład: idę do sklepu siedzi cyganka z kilku miesięcznym dzieckiem i żebrze na jedzenie. Stoję przez godzinę i obserwuję, przychodzi cygan w kapeluszu elegancko ubrany na szyi ma łańcuch ze złota grubości łańcucha rowerowego, złote sygnety… Zabiera użebrane pieniądze cygance i odchodzi, idę za nim a on wsiada do nowego Mercedesa „S” klasse. Co się u nich zmieniło? nic, chwycili by się uczciwej pracy… Don Wsayl mówił, żeby pod sąd oddać cygana, kpina, każdy cygan to Kwiatkowski albo Malinowski… gratuluję temu policjantowi który ustali gdzie akurat jest konkretny cygan….

    1. Lolo

      Dla mnie film jest wspaniały!!! I nie zmieniłem dobrego zdania o Cyganach, których często spotykam na warsztacie samochodowym, jako rzetelnych klientów. Nauczył mnie tego m.in. śp. stryj, żołnierz AK, który miał kilku cyganów w oddziele i mówił o nich dzielni ludzie! Jeden z nich dostał się w szwabskie łapy, okrutnie męczony nie wydał nikogo!!! Tak jak pokazano na filmie Niemcy poddali Romów bezwzględnej eksterminacji. Jako chłopiec często podglądałem tabory cygańskie i cyganów przy ognisku. Film mi przypomniał zaginiony świat ludzi kochających wolność! Szkoda, że nie wszyscy go zaakceptowali, ale z drugiej strony trudno wszystkim dogodzić.

  13. BARBARA

    TE WSZYSTKIE KLAMSTWA NA DON VASYLA WYPISUJE POLKA Z CIECHOCINKA KTURA DON WYRZUCIL Z ZESPOLU BO NIC NIEUMIALA ANI TANICZYC ANI SPIEWAC ONA ZALOZYLA GRUPE Z POLAKOW I UDAWAJA ROMOW I GRAJA W KNAJPIE W CIECHOCINKU WLANCZAJA PLYTE CYGANSKA NISWOJA I NIBY SPIEWAJA PO CYGANSKU A NAPRAWDE ANI JEDNEGO SWOWA PO CYGANSKU NIEUMIEJA ANI SWIEWAC.OKLEJAJA SWOIMY PLAKATAMI CALE MIASTO NIELEGALNIE.JEST BESZCZELNA I IDZIE NA HAMA SIE PCHA WSZEDZIE.I POD ROZNYMI IMIENIAMI WYPISUJE NA DONA PASZCHWILE SIE MSCI.ZNAQM DONA I ZNAM ICH JA BYM SIE WSTYDZILA TAK KURACJUSZY OSZUKIWAC I OBRAZAC PRAWDZIWYCH ARTYSTOW ROMSKICH……….Polka.BARBARA

  14. BARBARA

    TE WSZYSTKIE BREDNIE NA DON VASYLA WYPISUJA POLKI KTURE UDAWAJA CYGANKI I GRAJA W KNAJPIE W CIECHOCINKU .BO DON VASYL JE WYRZUCIL Z ZESPOLU BO NIEUMIA TANICZYC ANI SPIEWAC WLANCZAJA PLYTE I UDAWAJA ZE TO ONI SPIEWAJA.I TAK NACIAGAJA KURACZJUSZY NA KASE.CALE MIASTO OPKLEJAJA SWOIMY PLAKATAMI’BEZ ZEZWOLENIA.NIESA WARTE DONA W D, POCALOWAC PLOTKAMI SIE ZAJMUJA TYLKO.ZNAM DONA I ZNAM JE WYGLADAJA JAK CYGANKI I TO ZMYLA KURACJUSZY.SIEDZA PRZY INTERNECIE I WYPISUJA HAMSKIE PLOTY.POD ROZNYMY PSELDONIMAMI.SWINIE PESZCZELNE PRAWDZIWYCH ARYTYSTOW OBRAZAJA ROMSKICH……..Polka znam b dobrze je.Barbara

  15. Sinilga

    Jestem z Olsztyna i mieszkam w sasiedztwie,od wielu lat z ludżmi,którzy są muzykami.Jeżeli,to ich na myśli miał p.Don Vasyl,to rzeczywiście,obraził ich.Zapewniam,że są bardzo rozgarnięci i zdolni,bo jeden z nich pracował w firmie mojego męża. Zawsze słyszałam dobre opinie o nim,jako o rzetelnym i pojętnym człowieku.Zastanawia mnie jednak fakt,że polki wypierają się swojej narodowości,udają cyganki i nie są zażenowane faktem,iż wszyscy dookoła wiedzą,kim one są.Wypierać się swojego narodu może tylko osoba….no bałabym się wchodzić w związki z takimi istotami.Nie wolno wypierać się swojego pochodzenia! Psują tylko opinię zespołom muzycznym.Bo co innego,jeżeli nie ukrywają swojego pochodzenia,mają mężów cygańskich,wtedy nie ma to większego znaczenia.

  16. marek

    film nakręcono na podstawie książki Angeliki Kuźniak „PAPUSZA” ta adaptacja była nie trafiona, ale opowiada o czasach w których żyła poetka Papusza były to czasy właśnie głownie „brudnych, kradnących i oszukujących ” cyganów, będących ciągle w drodze swoimi Taborami. Fakt mało pięknej muzyki cygańskiej granej na gitarach, skrzpcach , harfie, na pewno nie brakuje DiscoPolo Don Vasyla,. Należało skonsultować scenariusz z cyganami i wysłuchać (nie koniecznie wszystkie uwagi romów brać pod uwagę) ich uwag może film byłby lepszy.

  17. IZABELA

    Piękny film. Zachwycające zdjęcia, plenery. Doskonała gra aktorów, zarówno zawodowych, jak i „naturszczyków”. Piękna muzyka, no i oczywiście trafiona konwencja filmu czarno-białego. Myślę, że film dobrze oddaje atmosferę i styl życia Romów w tamtym okresie czasu. Życia trudnego, pełnego przeciwności losu. Przenosi widza w klimat kultury romskiej – prawdziwej, nie „ukoloryzowanej”. Gratulacje dla reżyserów!
    A Pan Don Wasyl? Cóż, to „malowany i super komercyjny Cygan”. Przysłowiowy ” żal go za d… ściska”, że nic „nie uszczknął” przy okazji kręcenia filmu. Niech więc nie wypowiada się negatywnie o filmie, jego twórcach i niech nadal kręci to swoje „disco polo”, które ma sie nijak do prawdziwej muzyki romskiej.

  18. ZORRO

    Bardzo fajny wywiad. Miałem dokładnie te same spostrzeżenia co Don Vasyl, nic dodać, nic ująć. Zmarnowano ciekawy i piękny temat.

  19. Zmielony

    „była prześladowana przez Romów, a to dlatego, że pan Ficowski pokazał, jak cyganki kradną kury”

    Ten kretyn zwala z nóg. Ot, don Wasyl 🙂

  20. ale

    Pan Don Wasyl bardzo chciałby zagrać w tym filmie i się jeszcze lepiej wypromować.
    W jego wypowiedzi widzę tylko pieniądze, które go ominęły. Żenada.

  21. karma

    Podejrzewam, że konsultacje z królem i Don Vasylem wywołałyby przede wszystkim awanturę wokół filmu i cyganów; mnie również uderzył w wywiadzie wyraźny żal DV za utraconymi przez niego z tej okazji pieniędzy (te rzekome miliony); w jakim świetle go to stawia? Dla mnie to oczywiste….

  22. zorza58

    Z przykrością czytam słowa Don Wasyla ponieważ mówi o starszyżnie, Królu etc, a przecież Romowie w Polsce
    wcale nie stanowią jedności, a jak się patrzy od zewnątrz to widzi sie romską biedę i brak jakiejkolwiek pomocy
    ze strony bogatych Romów.
    Szczególnie gorzowscy Romowie upodobali sobie wszelkie dotacje, wojażuja po roznych województwach by zgarnąć
    co się da .
    Niech Pan Don Wasyl wraz ze starszyzna i Królem zostanie producentem i nakręci prawdę o swoim narodzie.

    A to spojrzenie będzie spojrzeniem Krzysztofa Krauze i jego żony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*