Wybieg mody na szkolnym korytarzu

Kategorie: Bez kategorii

„Nie mam się w co ubrać” oto stwierdzenie prawie wszystkich polskich  nastolatek stojących przed ogromną szafą, po brzegi załadowaną różnego rodzaju ubraniami, przed wyjściem do szkoły. Odpowiedzią na to pytanie powinno być- to w czym jest Ci wygodnie i jest odpowiedniej do danej sytuacji i pogody. Jednak, że obecne nastolatki już dawno pożegnały się ze zdrowym rozsądkiem. W naszych czasach nastolatki ubierają się tak, żeby zaimponować rówieśniką, nie zważają na to ze buty na wysokim obcasie i spódniczka mini niekoniecznie pasuje na szkolny korytarz. To tylko pierwszy dość długo trwały proces przegotowania się do wyjścia na „runway ‘’. Kolejnym punktem początku dnia  jest make up  czyli podkład, puder, maskara, eye liner, szminka i wiele innych, tak uciekają kolejne godziny życia naszych korytarzowych modelek. Co by było gdyba  nasza ślicznotka wyszła bez ułożenia fryzury godnej Lady Gagi. Po godzinach ubierania się i nakładaniu tapety na swoją twarz ślicznotka wychodzi do „budy” gdzie po drodze  spotyka się ze swoimi ubranymi  podobnie lecz nie identycznie bo to przecież „siara”, psiapsiółkami. Kiedy owe piękności docierają do szkoły przechadzają się korytarzem i docierają do swoich klas, siadają do ostatnich rzędów ławek gdzie mogą poobgadywać koleżanki które nie ubierają się tak trendy jak one. Po rozpoczęciu lekcji lolitki wysyłają soczyste całusy do swoich przystojnych  i  dobrze ubranych kolegów, posyłają tajne liściki i oglądają katalogi z oriflame’u i avanti. To przykre, że tak wiele młodych dziewcząt ulega wpływom reklamy i powszechnej manipulacji firm produkujących odzież i kosmetyki, stając się pustymi konsumentami, stworzeniami, a raczej mutantami, których jedynym celem staje się uzyskanie nienagannego wyglądu zewnętrznego i poszanowania wśród równie zepsutych znajomych. Jednych słowem mówiąc szkolne korytarze zmieniły się w wybiegi mody, a uczennice czują się na nich jak światowej sławy modelki.

 

Klaudia Okoń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*