Nexus 5 i Android KitKat. Na to czekał rynek?

Kategorie: Android, Google, Nexus, Smartfony

Tagi: , , , , , , , ,

Nexus5_tilted

Wreszcie jest. Nexus 5. Oficjalnie zaprezentowany przez Google wraz z Androidem w wersji 4.4 KitKat. High-endowy smartfon, który sprzedawany będzie w cenie 349 (wersja 16 GB) i 399 (32 GB) dolarów, na dodatek z systemem przystosowanym również dla słabszych urządzeń, ma szanse stać się wielkim rynkowym hitem.

Google wprowadza Nexusy na rynek już od kilku lat. Krótki mariaż z HTC, a potem Samsungiem nie wstrząsnął jednak mobilnym światem, choć wiadomo było, że pomysł sprzedawania urządzeń z czystym Androidem, które NA PEWNO otrzymają kolejne aktualizacje systemu, miał spory potencjał. Postrzeganie Nexusów zmieniło się dopiero w zeszłym roku i to za sprawą dwóch urządzeń. Smartfon Nexus 4 wyprodukowany przez LG oraz tablet Nexus 7 stworzony przez Asusa miały specyfikację sprzętu z wyższej półki, a kosztowały znacznie mniej niż topowe modele konkurencji. I to właśnie było źródłem ich sukcesu: duże możliwości w przystępnej cenie.

Nic więc dziwnego, że Nexusa 7 – edycję 2013 – znów wyprodukował Asus, zaś w przypadku Nexusa 5 Google ponownie zaufało LG. Koreańczycy stworzyli N5 na bazie swojego nowego flagowca, G2 i znów był to świetny wybór. Smartfon napędzany jest przez niezwykle wydajny układ Qualcomm Snapdragon 800 (cztery rdzenie, 2,26 GHz), wspierany przez grafikę Adreno 330 (450 GHz) i 2 GB RAM. Ekran IPS o przekątnej 4,95 cala ma rozdzielczość Full HD (1920×1080 pikseli, 445 ppi) i jest chroniony przez Gorilla Glass 3. Nexus 5 ma dwie kamery: 8 mpix z tyłu (z optyczną stabilizacją obrazu i m.in. trybem HDR+) i 1,3 Mpix z przodu. Wymiary: 69,17×137,84×8,59 mm, waga: 130 g. Bateria: 2300 mAh. Urządzenie ma moduł 4G LTE, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, NFC, Bluetooth 4.0, GPS, akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, żyroskop, kompas, barometr, diodę powiadomień, na dodatek może być ładowane indukcyjnie.

Nexus5_Left

Nexus 5 ma więc wszystko to, co powinien mieć topowy smartfon – wraz z nowym systemem Google. Android 4.4 KitKat wnosi mnóstwo ulepszeń. Po udanym eksperymencie z Moto X, Google Now staje się prawdziwym asystentem. Co jeszcze? Lepsze zarządzanie energią, odświeżone ekrany: startowy i blokady, szybsza wielozadaniowość czy usprawniony dialer. Na dodatek KitKat został zoptymalizowany w taki sposób, by bez problemów pracował na starszych urządzeniach – nawet tych, które dysponują 512 MB pamięci RAM. To oznacza, że Androida 4.4 mogą otrzymać nawet kilkuletnie smartfony. Mogą, ale zapewne nie otrzymają, a przynajmniej nie w oficjalny sposób. Producenci zwykle wspierają bowiem tylko najnowsze urządzenia, na dodatek czasem tylko jedną aktualizacją – najjaskrawszym przykładem jest tu HTC, więc fragmentacja pozostanie problemem Androida. Niestety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*