SAMSUNG CAMERA PICTURES

Rok 2014 ma być dla Samsunga szczególny – po smartfonowym rynku Koreańczycy chcą bowiem zdominować także rynek tabletów. Seria Pro zaprezentowana podczas styczniowych targów CES w Las Vegas jest tego najlepszym dowodem. Jednak już wcześniej na rynku pojawił się tablet, który okazał się pierwszą skuteczną odpowiedzią na niezwykle popularne iPady. To Galaxy Note 10.1 2014 Edition.

Niedawno testowałem trzecią generację Galaxy Taba 10.1 narzekając trochę na ekran i podzespoły, obciążone problemami typowymi dla produktów ze średniej półki. Note 10.1 drugiej generacji (edycja 2014) to już jednak zupełnie inna bajka.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

W pudełku, oprócz tabletu, znajdował się kabel USB, ładowarka, dokumentacja oraz – tak jak w przypadku Galaxy Note 3 – pięć zapasowych końcówek rysika wraz z metalowymi „szczypcami” ułatwiającymi ich wymianę. Sam tablet robi duże wrażenie, szczególnie wersja czarna, którą otrzymałem do testów. Obudowa przypomina tę znaną już z Note 3, z charakterystycznymi ramkami oraz tylną klapką z imitacjami obszyć i przypominającą skórę. Dzięki temu, że tył urządzenia wykonany jest niejednolitego, ale przyjemnego w dotyku tworzywa tablet dobrze trzyma się w dłoniach. Z przodu, nad ekranem, umieszczono obiektyw kamery 2 Mpix wraz z czujnikiem światła, na dole zaś – fizyczny przycisk home oraz dwa dotykowe: back i menu. Z tyłu jest kamera 8 Mpix (zdolna rejestrować wideo w jakości Full HD) i dioda LED. W ramce ukryte pod zaślepkami są sloty na kartę SIM i microSD oraz slot na rysik S Pen, jest ponadto port podczerwieni (dzięki któremu zamienimy urządzenie w uniwersalny pilot), port microUSB, przyciski: power i głośności, są także: gniazdo miniJack 3,5 mm i dwa głośniki.

Wielkim atutem Note 10.1 (2014) jest ekran. Panel TFT o przekątnej 10.1 cala ma bardzo dużą rozdzielczość 2560 x 1600 pikseli, co oznacza świetny wynik – ok. 299 pikseli na cal. Oglądanie filmów czy granie na takim ekranie to prawdziwa przyjemność. Uruchomiłem na Note 10.1 (2014) Epic Citadel, benchmark pozwalający jednocześnie poznać możliwości Unreal Engine 3. Zwiedzanie średniowiecznego zamczyska przy pomocy drugiej generacji Note 10.1 to duża frajda. Oczywiście duża również w tym zasługa chipsetu Qualcomma – Snapdragon 800 wraz z procesorem graficznym Adreno 330 to absolutna czołówka. Do tego 3 GB pamięci RAM – i oto mamy przepis na niezwykle wydajny sprzęt. Ten zestaw nie ma wad. No, może jedną: ekran o takiej rozdzielczości oznacza większe zapotrzebowanie na energię. Tablet ładowałem codziennie. Wspominając o multimedialnej stronie Note 10.1 (2014) nie można zapominać o aparacie, który robi przyzwoite – jak na tablety – zdjęcia i rejestruje wideo bardzo dobrej jakości.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Galaxy Note 10.1 (2014) to także bogate oprogramowanie. Tak jak w przypadku innych urządzeń Samsunga, nakładka TouchWiz przykrywa dość surowe oblicze czystego Androida. Mamy mnóstwo dodatków, począwszy od współpracujących z rysikiem S Note (rozbudowany notatnik) czy SketchBook (program do rysowania), przez świetnie przyjęte już w Note 3 „Polecenie wskazywane” (przypomnę tylko: wyjmując rysik, albo przytrzymując go nad ekranem z wciśniętym przyciskiem wywołujemy małe menu z ikonkami pięciu akcji. To „Notatka z akcji”, „Album z wycinkami”, „Pisanie po ekranie”, „Szukacz” oraz „Okno rysika”) i opcję „Wiele okien” (możliwość korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie) po agregatory treści w stylu magazynów. Jest tego dużo, ale większość dodatków rzeczywiście ułatwia codzienną pracę z tabletem.

Minusy Note 10.1? Tablet ładuje się dość długo, dlatego lepiej zostawić go podpiętego do ładowarki na noc, jeśli jednak bateria padnie w ciągu dnia – robi się kłopot. Klawisze mogą nieco przeszkadzać, gdy używamy Note w trybie pionowym (w końcu to nie przyciski software`owe, które mogłyby się przemieszczać wraz z rotacją ekranu), a od czasu do czaso to się jednak zdarza. No i jeszcze cena: w wersji LTE grubo ponad 2 tysiące złotych. Za te pieniądze można kupić laptopa.

Przykładowe zdjęcia

Druga generacja Note 10.1 to zdecydowanie skuteczna odpowiedź Samsunga na urządzenia Apple – świetny ekran, niezwykle mocne podzespoły, rozbudowane oprogramowanie i oczywiście rysik S Pen to największe zalety Galaxy Note 10.1 2014 Edition – jednego z najlepszych i najbardziej wydajnych tabletów na rynku.

Specyfikacja techniczna:

Ekran Super Clear LCD o przekątnej 10,1 cala, 16 mln kolorów, rozdzielczość 2560 x 1600 (WQXGA), procesor: Qualcomm Snapdragon 800, czterordzeniowy (rdzenie Krait 400, 2,3 GHz), procesor graficzny Adreno 330, 3 GB RAM, pamięć: 16 GB i slot na kartę microSD (do 64 GB), aparat 8 Mpix z tyłu z autofocusem i diodą LED (nagrywanie/odtwarzanie wideo 1080 p) i 2 Mpix z przodu, LTE, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.0, DLNA, MHL, AGPS, GLONASS, złącza: USB 2.0, audio (miniJack) 3,5 mm, micro USB, slot na micro SIM, port podczerwieni, czujniki: geomagnetyczny, akcelerometr, żyroskop, dioda RGB. Bateria: 8220 mAh. Wymiary: 243,1 x 171,4 x 7,9 mm. Waga 547 gramów. System: Android 4.3 Jelly Bean.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*