S

Bardzo cenię te aplikacje, które mają wbudowane przeglądarki – Falcon Pro pozwala oszczędzać czas, kiedy przeglądam twitterowy timeline, bo kliknięcie na tweeta z linkiem nie wyrzuca mnie do systemowego browsera czy Chrome. Teraz taką „wewnętrzną” przeglądarkę mam już w każdej aplikacji. Dzięki Link Bubble.

Australijczyk Chris Lacy znany był do tej pory głównie jako programista, który stworzył niezwykle popularnego Action Launchera. Od niedawna w Google Play jest jednak kolejna jego aplikacja – Link Bubble. W skrócie – to przeglądarka, która pozwala na podgląd internetowych stron w czasie, kiedy korzystamy z innej aplikacji. Oto przykład: link z Facebooka przenosi nas do nowej karty, czyli przeglądarki. Tymczasem dzięki Link Bubble nadal możemy przeglądać FB – z boku ekranu pojawia się jednak okrągła „bańka” (podobna nieco do „chat heads” znanych z Facebook Messengera), którą – po załadowaniu się linka – możemy otworzyć jako stronę internetową.

Gdy przytrzymamy „bańkę” pojawiają się dodatkowe opcje, które wizualizują się w postaci dodatkowych „baniek”. Link możemy udostępnić, zachować do przeczytania na później (np. w Pocket), albo po prostu usunąć. Oczywiście Link Bubble możemy ustawić jako domyślną przeglądarkę.

Link Bubble ma także funkcję udostępniania w wersji przeglądarkowej i to wyeksponowaną, co jest kolejnym ułatwieniem w sytuacji, gdy korzystamy z portali społecznościowych. Przeglądarka integruje się z wszystkimi aplikacjami, z których korzystamy, na dodatek lokalizuje osadzone filmy z YouTube na stronach internetowych i pozwala załadować je bezpośrednio w aplikacji YT. Dostępna też jest historia – aplikacja zapamiętuje linki, do których możemy wrócić w każdej chwili. Podstawowa wersja dostępna jest w Google Play za darmo – zdecydowanie polecam, bo przetestować warto. Wersja Pro kosztuje niespełna 15 zł – dzięki niej możemy otwierać nieskończoną liczbę linków (w wersji podstawowej tylko jeden) korzystając z wielu aplikacji.

Korzystacie z Link Bubble? Dajcie znać w komentarzach.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*