CAT B25, czyli pancerny telefon: test, recenzja

Kategorie: CAT, telefony komórkowe, Test

Tagi: , , , , , , ,

20140622_105302 (1280x960)

Sprzedaż smartfonów stale rośnie, jednak mimo wszystko nie wyparły one jeszcze z rynku zwykłych telefonów komórkowych. Swoją niszę mają wyspecjalizowane – wzmocnione – telefony, przeznaczone do użytku w trudnym terenie. Takie jak CAT B25.

Caterpillar Inc. (CAT) to amerykańska firma z Illinois, zajmująca się przede wszystkim produkcją maszyn budowlanych, górniczych, a nawet opancerzonych buldożerów, z których korzysta armia izraelska. Pod marką CAT sprzedawane są jednak także „pancerne” telefony komórkowe przeznaczone do użytku nie tylko na placu budowy, ale też na plaży czy w trudnym terenie.

CAT B25 to właśnie outdoorowy telefon i zarazem dualSIM o wzmocnionej obudowie. Co znajdziemy w pudełku? Oprócz telefonu jest ładowarka, kabel USB, słuchawki, dokumentacja i przydatny gadżet: kompas z „karabinkiem”, dzięki któremu możemy telefon przypiąć do plecaka czy pasa oraz „kluczykiem” pozwalającym otworzyć pokrywę baterii. Właśnie – pokrywa baterii jest odkręcana, a w środku znajdziemy nie tylko sloty na dwie karty SIM, ale także uszczelki typu O-ring, aby do telefonu nie dostawały się wilgoć i kurz. Bo CAT B25 jest oczywiście wodoodporny (może przebywać metr pod wodą przez 30 minut) i całkowicie odporny na kurz (norma IP67). Aby zapewnić jak największą odporność urządzenia, CAT B25 ma tylko jeden port (chroniony oczywiście zaślepką) – microUSB. Służy do ładowania, przesyłania danych, podepniemy do niego również słuchawki. Obudowa telefonu wykonana jest z dobrej jakości plastiku wzmocnionego po bokach wyglądającym niemal jak… opona gumowym pasem. Tak „pancerna” obudowa oznacza, że CAT B25 wytrzyma upadek z niemal dwóch metrów.

CAT B25 świetnie nadaje się na górskie wycieczki, tym bardziej, że bateria bez problemu wytrzyma kilka dni. Obsługa telefonu jest bezproblemowa. Klawisze wykonane są z dobrej jakości plastiku, mają ponadto odpowiedni skok, podobnie zresztą jak przycisk nawigacyjny. Dioda LED z tyłu telefonu nie tylko doświetla obiekt podczas robienia zdjęć, ale – przede wszystkim – służy jako latarka. Włączamy ją specjalnym przyciskiem z boku telefonu (osobnym przyciskiem uruchamiamy także aparat). Do jakości rozmów nie mam żadnych zastrzeżeń.

Jako towarzysz górskich wypadów CAT B25 sprawdził się wyśmienicie, bo z tego rodzaju urządzeniami w trudnym terenie większość smartfonów jednak wciąż nie może się równać. Dość atrakcyjna wydaje się też cena telefonu, który można kupić za ok. 350-360 zł.

Specyfikacja techniczna. Dwucalowy ekran o rozdzielczości 240 x 320 p, procesor Mediatek MT6235 (208 MHz), pamięć RAM: 256 MB, pamięć wbudowana: 512 MB (slot na karty microSD do 8 GB), aparat 2 Mpix (1600 x 1200 p), radio FM, Bluetooth 2.1, latarka, port microUSB. Bateria: litowo-jonowa o pojemności 1300 mAh. Wymiary: 125,0 x 57,0 x 22,0 mm. Waga: 161 gramów.

Twitter: @G_Lisiecki

Komentarze (2):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*