Samsung Gear 2 (SM-R380): test, recenzja

Kategorie: Gear, Samsung, Test, Tizen

Tagi: , , , , , , , ,

S

Ten rok na rynku mobilnym to zdecydowanie czas technologii noszonej; każdy z liczących się producentów – z wyjątkiem Apple – wprowadził, bądź wprowadza do sprzedaży inteligentne zegarki bądź opaski dla aktywnych. Kolejną furtkę otworzyło Google z nowym systemem, czyli Android Wear. Smartwatcha z Android Wear zaprezentował już Samsung, który ma również własną platformę – system Tizen. Jednym z urządzeń koreańskiego producenta korzystających z Tizena jest Gear 2.

Zeszłoroczne smartwatche miały jeszcze pewne wady, lecz sama idea inteligentnego zegarka zawsze mi się podobała. Dlatego w tym roku, gdy na rynku pojawiły się kolejne generacje tych urządzeń, zdecydowałem się kupić Gear 2 Neo. I była to dobra decyzja; zegarek towarzyszy mi codziennie, pozwala m.in. zarządzać powiadomieniami, przekazuje newsy, zdarza się, że prowadzę przy jego pomocy krótkie rozmowy telefoniczne, pomaga mi też dbać o kondycję. Z kolei niedawno otrzymałem do testów – wraz z Samsungiem Galaxy S5 – Gear 2. Zegarek trafił do mnie tuż przed urlopem, dlatego recenzja, nieco spóźniona, pojawia się dopiero teraz.

Co w pudełku? Oczywiście sam zegarek, kabel wraz z ładowarką, podpinany do smartwatcha adapter do ładowania i oczywiście dokumentacja. Co ciekawe, testowy egzemplarz miał angielską przejściówkę do ładowania, korzystałem więc z ładowarki do własnego zegarka. W sprzedaży są zegarki czarne, jaskrawopomarańczowe oraz złocistobrązowe. Do testów trafił mi się ten ostatni – zdecydowanie nie w moim guście, ale cóż, mówi się trudno.

Telefon wygląda dobrze. Wokół ekranu – szczotkowane aluminium. Jest też metalowy mechanizm zapinania wykonanego ze sztucznego tworzywa paska, który z kolei możemy łatwo wymienić na nowy. Sam ekran jest bardzo dobry. To Super AMOLED – wystarczająco jasny, by był widoczny nawet przy mocnym świetle słonecznym, o bardzo dobrych kątach widzenia, responsywny i wyraźny (zagęszczenie pikseli to 277 ppi). Praca z takim ekranem nie stanowi żadnego problemu. Na kopercie, u góry, znajduje się aparat 2 Mpix i port podczerwieni, dzięki któremu zegarek możemy zamienić w pilota, na dole natomiast przycisk power, który m.in. wybudza ekran (jego dwukrotne naciśnięcie wywołuje wcześniej skonfigurowaną reakcję, np. informuje o pogodzie). Pod spodem jest złącze do ładowania (najpierw musimy nałożyć adapter) i pulsometr.

Oczywiście o użyteczności smartwatcha decyduje oprogramowanie. A te w Gear 2 jest bogate. Aby jednak z niego korzystać, musimy sparować zegarek ze smartfonem. Najpierw trzeba zainstalować w telefonie Gear Managera dostępnego w Galaxy Apps. Konfiguracja jest bardzo prosta, a oba urządzenia parują się przy pomocy Bluetootha (obsługiwany jest tylko energooszczędny standard 4.0). Zegarek obsługuje znaną ze smartfonów usługę S-Voice, której – tak, zgadliście – wciąż brakuje języka polskiego. Są też inne funkcje: krokomierz, ćwiczenia, pomiar pulsu, odtwarzacz muzyki, kontroler mediów, pilot WatchOn, połączenia głosowe, notatka głosowa, kalendarz, automatyczna blokada, SmartRelay (powiadomienia). Wśród aplikacji są ponadto licznik, stoper, pogodynka korzystająca z tej dostępnej w smartfonie, kontroler snu, aplikacje umożliwiające odebranie i odczytanie poczty oraz SMS, kontakty, spis połączeń czy wybieranie numerów. Jest też aplikacja pomagająca znaleźć smartfon (z kolei Gear Manager pozwala znaleźć zegarek).

Wszystkie funkcje są przydatne i warte, w mniejszym lub większym stopniu, wykorzystania. Odtwarzacz muzyki to bonus dla biegających – do zegarka możemy przenieść muzykę, urządzenie sparować z bezprzewodowymi słuchawkami i udać się na trening bez przytroczonego do ramienia smartfona. No chyba, że mamy także w planach telefoniczne rozmowy. Bardzo przydatna jest opcja ćwiczenie; możemy wybrać czy będzie to bieganie, chód, kolarstwo albo piesze wycieczki. Przed rozpoczęciem ćwiczenia zegarek zmierzy nam puls, a potem pomiary będą odbywać się automatycznie. Oczywiście zostaniemy poinformowani, ile kilometrów przeszliśmy, przebiegliśmy lub przejechaliśmy i ile kalorii spaliliśmy.

Zegarek umożliwia prowadzenie rozmów telefonicznych, o ile smartfon jest w zasięgu BT. Połączenia telefoniczne możemy bez problemu odbierać, bądź odrzucać, korzystając przy okazji z przygotowanych szablonów (np. prowadzę samochód, proszę zadzwonić później). Gear 2 obsługuje gesty – poprzez „szczypanie” ekranu możemy powiększać i zmniejszać ikony, dwukrotne tapnięcie dwoma palcami wywołuje menu z ustawieniami jasności i głośności zegarka. Ponadto ekran wybudza się, gdy przesuniemy rękę w charakterystycznym geście sprawdzania godziny – tę funkcję można wyłączyć w ustawieniach.

Gear 2 posiada aparat 2 Mpix i w dobrych warunkach oświetleniowych potrafi robić bardzo przyzwoite zdjęcia. Urządzenie potrafi też nagrywać filmy w jakości HD, jednak ich długość jest ograniczona do 15 sekund. Przy okazji: to właśnie aparat i metalowa koperta tworzą różnicę między Gear 2 i Gear 2 Neo. Na koniec – bateria. Spisuje się bardzo dobrze. Testowy egzemplarz, podobnie jak własny, ładowałem co trzy dni, choć zdarzało się, że urządzenie wytrzymywało niemal cztery.

Przykładowe zdjęcia (niestety, warunki pogodowe dalekie były od idealnych):

Specyfikacja techniczna. Ekran Super AMOLED o przekątnej 1,63 cala i rozdzielczości 320 x 320 pikseli, dwurdzeniowy procesor (1 GHz), pamięć: 512 MB RAM, 4 GB pamięci ROM (niespełna 3 GB dostępne dla użytkownika), aparat 2 Mpix z AF, nagrywanie wideo w rozdzielczości HD (1280 x 720), czujniki: pulsometr, akcelerometr, czujnik żyroskopowy. Bluetooth 4.0, USB 2.0, port podczerwieni. Bateria: litowo-jonowa 300 mAh. Wymiary: 58,4 x 36,9 x 10 mm. Waga: 68 gramów. System: Tizen. Urządzenie jest odporne na wodę i kurz (norma IP67).

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*