Bose SoundTouch 30 Wi-Fi music system: test, recenzja

Kategorie: Android, Bose, iOS, muzyka, Test

Tagi: , , , , , , ,

???????????????????????

Elegancki wygląd i dobre brzmienie: oto muzyczny system firmy Bose, SoundTouch 30 Wi-Fi series II, który można kontrolować przy pomocy urządzeń z Androidem bądź iOS. Testowałem go przez trzy tygodnie i… już zaczyna mi go brakować.

System SoundTouch 30 to przenośny głośnik, który korzysta z domowej sieci bezprzewodowej i umożliwia korzystanie z internetowych stacji radiowych, utworów z własnej biblioteki oraz popularnych usług streamingowych, takich jak Spotify i Deezer. System może pracować sam, albo w trybie multi-room – z innymi głośnikami.

Na początek mała uwaga – w ekosystemie Apple można łatwiej odtwarzać muzykę z własnej biblioteki bezpośrednio z iPhone’a, iPad’a czy iPod’a Touch przy pomocy AirPlay. W przypadku smartfonu czy tabletu z Androidem (w wersji 4.3 lub nowszym) trzeba najpierw skonfigurować biblioteki, które będą współdzielone w domowej sieci. Dotyczy do zarówno bibliotek iTunes jak i Windows Media. Konfiguracja jest możliwa przy pomocy aplikacji SoundTouch dostępnej nie tylko w Google Play – jest bowiem również wersja desktopowa dla Windowsa. Jest też inny sposób – do urządzenia możemy po prostu podłączyć smartfon, tablet czy laptop przy pomocy złącza AUX IN (kabla z wtyczką 3,5 mm nie ma jednak w zestawie – warto o tym pamiętać). Aby odtwarzać muzykę w tym trybie trzeba wcisnąć odpowiedni przycisk na pilocie lub urządzeniu. Oczywiście najprostszy tryb odtwarzania muzyki to korzystanie ze Spotify, Deezera czy internetowego radia.

Aplikacja SoundTouch bez problemów przeprowadzi nas przez całą konfigurację, która trwa zaledwie kilka minut. Urządzenie wyposażone jest między innymi w sześć przycisków numerycznych – przytrzymując na kilka sekund każdy z nich możemy do niego przypisać konkretną muzykę: album, bibliotekę albo stację radiową. Później, po uruchomieniu systemu wystarczy wcisnąć tylko odpowiedni przycisk. Używając SoundTouch najczęściej korzystałem ze Spotify – w aplikacji jest opcja odtwarzania muzyki przez system. Wszystko działa sprawnie i bezproblemowo, a połączenie SoundTouch ze Spotify (bądź Deezerem) oznacza niemal nieograniczone możliwości, zwłaszcza że system brzmi po prostu świetnie – ale o tym poniżej.

Korzystanie z systemu ułatwia mały pilot na podczerwień, którego front wykonany jest z bardzo przyjemnego w dotyku, gumowanego tworzywa. Co ciekawe, zasilają go nie paluszki, ale bateria tzw. pastylkowa (albo guzikowa) podobna do tych, które używane są w zegarkach, tyle że nieco większa. To bateria litowa CR2032 (albo DL2032) o napięciu 3 V. Pilotem możemy obsługiwać system z odległości sześciu metrów. Wyświetlacz OLED na froncie urządzenia pokazuje tytuł utworu i wykonawcę lub nazwę stacji – gdy słuchamy internetowego radia. Jest też wskaźnik Wi-Fi – biały, gdy jesteśmy połączeni z siecią (jeśli nie – miga w kolorze bursztynowym).

Producent chwali się swoją technologią przetwarzania dźwięku Wave – i ma rację. Dzięki dwóm precyzyjnie rozmieszczonym przetwornikom świetnie brzmią dźwięki średnie i wysokie, z kolei woofer o dużej mocy podkreśla basy. Jeśli jednak chcemy usłyszeć rzeczywiście mocne basy poszukajmy w domu odpowiedniego miejsca – konstrukcja obudowy urządzenia zapewnia odpowiednie ujście dźwięku. System pokazuje wszystkie swoje zalety przede wszystkim podczas głośniejszego odtwarzania muzyki – nawet gdy gra bardzo głośno dźwięki nadal są czyste, choć oczywiście także przy cichym odtwarzaniu muzyki jest bardzo dobrze. Co ważne, system daje sobie radę z każdym gatunkiem muzyki, a jeśli jej źródło ma equalizer (np. Spotify wykorzystuje systemowy korektor w moim Samsungu Galaxy Note 3) możemy poszukać własnych ustawień.

Podsumowując: SoundTouch 30 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Brzmi znakomicie, gra bardzo głośno i czysto, a urządzenia używać można w różnych domowych pomieszczeniach. Pamiętać jednak trzeba, że nie jest to głośnik korzystający z Bluetooth, który można podłączyć np. do smartfonu. Dlatego poza domem – i poza zasięgiem naszej sieci Wi-Fi – SoundTouch nie będzie działał. Kłopot może sprawić zbyt krótki kabel zasilania – często korzystałem z przedłużacza. Z najważniejszych usług streamingowych system obsługuje na razie tylko Spotify i Deezera – brakuje chociażby Tidala, czyli dawnego WiMP-a – ale producent zapewnia, że kolejne będą systematycznie dodawane. I na koniec: pewnym problemem może być cena – 2999 zł to nie jest mała kwota, jednak w zamian dostajemy rzeczywiście dźwięk świetnej jakości…

Specyfikacja techniczna. Wymiary – 24,70 x 43,50 x 18,10 cm, waga: 8,39 kg. Pilot: 10,90 x 4,50 x 1,35 cm, waga 50 g. Porty: wejście dodatkowe (AUX IN), ethernet, USB. Wbudowany interfejs Wi-Fi (obsługa sieci bezprzewodowych 802.11 b/g), wyświetlacz OLED. Obsługiwane formaty dźwięku: MP3, WMA, ACC, bezstratny format Apple Lossless.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*