20150808_144007 (1280x720)

Do tej pory, gdy zastanawialiście się nad kupnem topowego, wydajnego tabletu, urządzenie Sony zapewne nie było waszym pierwszym wyborem, prawda? Teraz może się to jednak zmienić – za sprawą Xperii Z4 Tablet.

Xperia Z4 Tablet od razu zwraca uwagę świetnym wykonaniem. Wprawdzie obudowa jest ze sztucznego tworzywa – dobrej jakości plastiku, jednak wszystko jest idealnie spasowane. Ma jeszcze jedną zaletę – jest bardzo lekka, a cały tablet waży niespełna 400 gramów. Urządzenie jest na dodatek bardzo cienkie, ma zaledwie 6,1 mm grubości, co przy przekątnej ekranu 10,1 cala robi duże wrażenie. Xperia przy tych parametrach jest jednak wystarczająco sztywna. Krótko mówiąc: tablet jest zarazem elegancki i solidny, a w bonusie dostajemy jeszcze odporność na wodę i kurz. W obudowie schowane są ponadto głośniki stereo. Dodam jeszcze, że w zestawie – oprócz tabletu i dokumentacji – jest tylko kabel USB i ładowarka. W przypadku Xperii Z4 Tablet warto skorzystać z nieco lepszych słuchawek, ponieważ urządzenie wspiera system redukcji szumów (Digital Noise Cancelling).

Najważniejszym – i chyba również najlepszym – elementem najnowszego tabletu Sony jest 10,1-calowy ekran o proporcjach 16:9 i rozdzielczości 2K. Stosowana przez japońskiego producenta technologia X-Reality zapewnia ostry jak brzytwa obraz i mocne ograniczenie szumów, natomiast sam ekran jest o 40 procent jaśniejszy niż w Xperii Z2 Tablet. Panel zapewnia również bardzo dobre kąty widzenia i świetne odwzorowanie kolorów – paleta barw: 130 proc. sRGB. Taki wynik zapewniony został dzięki technologiom Triluminos i Live Colour LED. W oficjalnym opracowaniu technicznym producent informuje, że ekran chroniony jest chemicznie utwardzanym szkłem (to nie Gorilla Glass), pokryty został ponadto powłoką ograniczającą pozostawianie odcisków palców.

Xperia Z4 Tablet ma nie tylko świetny ekran, ale również najlepsze podzespoły zapewniające wysoką wydajność. Procesor to Snapdragon 810, dużo lepszy od poprzednich konstrukcji Qualcomma – jak podaje producent, jest nawet do 50 proc. szybszy od czterordzeniowego Snapdragona 805. Dodatkowy atut: pobiera mniej energii, a cztery mocniejsze rdzenie włączają się do pracy tylko wówczas, gdy jest taka potrzeba. 3 GB pamięci podręcznej wydają się w zupełności wystarczające – żadna, nawet najbardziej wymagająca gra nie jest w stanie spowolnić urządzenia. Nie bez znaczenia jest też „lekka” nakładka systemowa Sony, która nie obciąża urządzenia, choć przyznać trzeba, że producent dołożył całkiem sporo preinstalowanych aplikacji. Szkoda tylko, że nie mamy możliwości podzielenia ekranu np. na dwie części z uruchomionymi aplikacjami – rozwiązanie, które daje nam namiastkę wielozadaniowości stosuje wszak konkurencja. W zamian możemy otworzyć w małych oknach kilka wybranych aplikacji, np. kalkulator czy minutnik.

Najnowszy tablet Sony to świetne urządzenie multimedialne. Proporcje ekranu sprawiają, że idealnie nadaje się do odtwarzania filmów, a wspomniane już głośniki stereo tylko potęgują dobre wrażenia. Tablet gra świetnie. Technologia DSEE HX sprawia, że nawet dźwięk o słabym bitrate brzmi wystarczająco dobrze – dane mocno skompresowanych plików MP3 i AAC są bowiem przywracane i poprawiane. Z kolei technologia Hi-Res Audio zmniejsza zniekształcenia i szumy w szerszym zakresie częstotliwości.

Sony chwali się, że na Xperii Z4 Tablet można oglądać filmy przez 17 godzin bez ładowania akumulatora. Nie udało mi się osiągnąć takiego wyniku, jednak tablet potrafił bez problemów wytrzymać kilka dni bez ładowania – nie uruchamiałem wówczas jednak gier. Nawet jednak przy bardzo dużym obciążeniu bateria powinna wytrzymać dzień. Oczywiście, tak jak i w innych urządzeniach Sony, mamy do dyspozycji tryby Stamina i oszczędzanie słabej baterii. Warto jednak dodać, że urządzenie nie ma coraz popularniejszej ostatnio funkcji, czyli szybkiego ładowania.

W zestawie, który otrzymałem do testów znalazła się klawiatura Bluetooth BKB50 posiadająca i moduł NFC, i Bluetooth, a ważąca tylko 365 gramów. Jej wymiary: 254 x 170 mm. Klawiaturę zasila bateria 400 mAh, co – jak zapewnia producent – oznacza żywotność przez 1,5 miesiąca przy 8 godzinach pracy dziennie. Nie sprawdziłem tego, bo testowałem zestaw tylko przez dwa tygodnie – w tym czasie klawiatura nie wymagała podładowania, a zaznaczyć muszę, że używałem jej bardzo często. Jest świetna nie tylko dlatego, że zamienia tablet w mały laptop. Na klawiaturze, która obsługuje także polskie znaki, jest touchpad, są też wszystkie klawisze do bezproblemowej obsługi Androida – od przycisku domowego, wstecz i ostatnio otwartych aplikacji zaczynając na przycisku do robienia screenshotów kończąc. Mało tego, po podłączeniu klawiatury na ekranie głównym (w lewym, dolnym rogu) pojawia się bardzo przydatny pasek skrótów, który samo możemy sobie skonfigurować. Pomieści maksymalnie osiemnaście ikon – bardzo przydatne.

Podsumowując – Xperia Z4 Tablet w zasadzie nie ma wad. No, może poza jedną – do tanich zdecydowanie nie należy (szczególnie w zestawie z klawiaturą). Urządzenie ma jednak wszystko, co powinien mieć nowoczesny tablet – bardzo dobry ekran, wydajne podzespoły, wytrzymałą baterię, jest też świetnie wykonane i lekkie, co zdecydowanie ułatwia jego użytkowanie. Werdykt: zdecydowanie polecam.

Specyfikacja techniczna. Ekran TFT o przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli (WQXGA), 16 milionów kolorów. Ośmiordzeniowy, 64-bitowy procesor Qualcomm Snapdragon 810 (cztery rdzenie ARM Cortex A57 – 2,0 GHz, cztery rdzenie A53 – 1,5 GHz). Procesor graficzny Adreno 430. Pamięć: 3 GB RAM, 32 GB pamięci wbudowanej (slot na karty microSD do 128 GB). Aparat główny 8,1 Mpix (wideo w jakości 1080 p), z przodu 5,1 Mpix (wideo w jakości 1080 p). Czujniki: akcelerometr, czujnik Halla, czujnik światła, magnetometr, żyroskop. Łączność: LTE Cat. 6, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.1, NFC, DLNA, ANT+, aGPS, BeiDou, Glonass, radio FM z RDS, audiojack 3,5 mm, microUSB 2.0. Odporność na wodę i pył (IP 65, IP 68). Akumulator: 6000 mAh. Wymiary: 167 x 254 x 6,1 mm. Waga: 393 gramy (wersja LTE). System: Android 5.0.2 Lollipop.

Twitter: @G_Lisiecki

Komentarze (2):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*