20150825_134415 (1280x720)

Na rynku pojawiają się kolejne akcesoria dedykowane także – a może przede wszystkim – urządzeniom mobilnym. W przypadku słuchawek mamy coraz lepszy wybór – również cenowy. Niedawno Samsung wprowadził do sprzedaży kolejną generację słuchawek Level On. Nowy model wykorzystuje łączność bezprzewodową.

W pudełku oprócz słuchawek, kabelków do ładowania i audio 3,5 mm, dokumentacji (skrócona instrukcja obsługi) jest także pokrowiec, w którym możemy przenosić Levele – miły i przydatny dodatek. Specyfikacja? Słuchawki wyposażone są w Bluetooth w wersji 3.0 (o zasięgu 10 metrów), moduł NFC, akumulator litowo-jonowy o nieznanej pojemności, który ma – jak zapewnia producent – wystarczyć nawet na 11 godzin słuchania muzyki przez Bluetooth z włączonym systemem redukcji hałasu ANC (Active Noise Cancelling) wykorzystującym cztery mikrofony. Słuchawki mają 40-milimetrowe przetworniki, redukującą hałas podwójną membranę, obsługują ponadto kodowanie apt-X odpowiadające za jakość streamingowanej muzyki. Levele ważą 236 gramów. Wymiary: 161,9 x 184,6 x 74,1 mm.

Przed rozpoczęciem korzystania z słuchawek warto zainstalować na smartfonie bądź tablecie (w zależności, z którego urządzenia korzystamy) aplikację Samsung Level z Google Play. I to zdecydowanie warto, bo soft Samsunga wynosi słuchanie muzyki przy pomocy Leveli na kolejny poziom. Siedmiopasmowy equalizer, dodatkowy – oprócz systemowego – suwak z poziomem głośności i wreszcie (na prawej słuchawce) przełącznik uruchomiający ANC – to wszystko sprawia, że muzyka brzmi bardzo dobrze. Aplikacja Samsung Level ma również inne funkcje – takie jak np. monitor głośności, menedżer połączeń czy opcję Sound with Me, umożliwiającą udostępnianie dźwięku innym słuchawkom Level On. Parowanie ze smartfonem czy tabletem – przy pomocy modułu NFC lub Bluetooth uruchamiany dedykowanym przełącznikiem, przy którym znajduje się dioda – jest wyjątkowo proste, wystarczy zbliżyć urządzenie do słuchawek.

Na prawej słuchawce znajduje się dotykowy panel. To bardzo dobry pomysł ułatwiający korzystanie ze słuchawek. Dwukrotne stuknięcie wstrzymuje i wznawia odtwarzanie muzyki (w przypadku rozmów telefonicznych – odrzuca lub przyjmuje połączenie), przesunięcie do przodu lub w tył przewija utwory, a w górę i w dół – zwiększa lub zmniejsza głośność. Proste i funkcjonalne. Panelem możemy ponadto uruchomić funkcję S-Voice – dostępną w urządzeniach Samsunga. W prawej słuchawce znajduje się także port microUSB – do ładowania, natomiast na lewej – audiojack 3,5 mm, do którego możemy podłączyć dołączony w zestawie kabel z pilotem.

Levele są dość lekkie, wygodne, dobrze leżą na głowie, chociaż boczne panele – jakby „doczepione” do słuchawek – nieco je poszerzają, ale za to czynią obsługę bardzo wygodną, o czym już wspomniałem wyżej. Pałąk został tak skonstruowany, że umożliwia składanie słuchawek ułatwiając ich transport. Piankę wokół nauszników oraz pod pałąkiem pokrywa syntetyczna skóra. Słuchawki dość dobrze przylegają do głowy. Trzeba jednak dodać, że nauszniki są niezbyt duże i nie zakrywają całych uszu. W efekcie, gdy głośno słuchamy muzyki, możemy narobić wokół trochę hałasu. Warto o tym pamiętać korzystając z Leveli na ulicy czy w autobusie.

Brzmienie? Włączony system ANC „podbija” nieco basy, ale generalnie słuchawki brzmią raczej „neutralnie”, bez wyraźnych przesunięć w stronę dźwięków niskich czy wysokich. Oczywiście mamy jeszcze do dyspozycji equalizer i kilka predefiniowanych ustawień, a także do wyboru opcje dźwięku 3D, tonów niskich albo czystości, dzięki którym przystosujemy Levele do odpowiedniego brzmienia przy każdym rodzaju muzyki. Pamiętać przy tym jednak trzeba, że nie jest to sprzęt dla audiofila, ale co najmniej dobre, uniwersalne słuchawki „dla każdego”.

Akumulator spisuje się bardzo dobrze. Nie udało mi się wprawdzie osiągnąć 11 godzin grania przy wykorzystaniu ANC i Bluetooth na jednym ładowaniu, ale było blisko. Poza tym słuchawki podpięte do laptopa ładowały się bardzo szybko.

Podsumowując: Levele Samsunga to dobrze brzmiące, uniwersalne słuchawki. Bezprzewodowa technologia sprawia, że możemy słuchać muzyki ze smartfona/tabletu bez plączących się kabli. Przez cały okres testów korzystałem z nich z przyjemnością. Trzeba jednak pamiętać, że o ile Levele radzą sobie nieźle z tłumieniem dźwięków otoczenia, o tyle dźwięk wydostający się ze słuchawek – przy głośnym odtwarzaniu muzyki – przedostaje się na zewnątrz.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*