20160330_082706

Jesienią zeszłego roku Sony zaprezentowało trzy nowe Xperie z serii Z – Xperię Z5, Z5 Compact oraz Z5 Premium. Szczególną uwagę zwracał ten ostatni model – pierwszy smartfon z ekranem 4K.

Wcześniej miałem okazję testować Xperie Z5 i Z5 Compact – recenzje znajdziecie na Technoblogii tutaj i tutaj – byłem jednak ciekaw, jak spisuje się największy, najlepszy i zdecydowanie najdroższy smartfon z całej rodziny. Xperia Z5 Premium trafiła do mnie w wersji Chrome. Srebrna, „chromowana” obudowa błyszczy w słońcu, a tył urządzenia to po prostu „lustro” – niekoniecznie w moim guście, a do tego zbierające odciski palców w ekspresowym tempie. Matowe tworzywo zastosowane z tyłu Xperii Z5 zdecydowanie bardziej przypadło mi do gustu, ale w wyższym modelu najwyraźniej mogło nie wyglądać wystarczająco „premium”. Trudno – tego typu problemy zawsze może załatwić odpowiednie etui. Albo kupno czarnej wersji. Ogólnie jednak, po wyjęciu z pudełka, smartfon robi wrażenie. Nic jednak dziwnego; to duże i dość ciężkie urządzenie o parametrach zbliżonych do Note 4. Rozkład przycisków i skanera odcisków palców nie zmienił się w porównaniu z Z5 i Z5 Compact – i tak, nadal klawisze głośności są umieszczone nieco zbyt nisko. Zamknięta obudowa typu unibody, spełniająca normy IP 65 i 68 (odporność na pył i wodę), to oczywiście wzornictwo Omnibalance.

5,5-calowy ekran ma rozdzielczość 4K. Czterokrotnie wyższą niż Full HD. Zagęszczenie pikseli na poziomie 806 ppi budzi szacunek, podobnie jak porównania z ekranami innych smartfonów. To, trzeba przyznać, bardzo dobre marketingowe posunięcie, jednak w codziennym korzystaniu nie ma to większego znaczenia. W 4K wyświetlane są bowiem wyłącznie treści o tej rozdzielczości (także z usług streamingowych), natomiast pozostałe – łącznie z ekranem głównym, aplikacjami czy grami – wyświetlane są w rozdzielczości 1080 p (Full HD). To pozwala lepiej zoptymalizować wydajność urządzenia, a także kontrolować zużycie energii, co ma wpływ na lepszą żywotność baterii. Problem z ekranem 4K w Xperii Z5 Premium polega na tym, że treści 4K nie ma, póki co, zbyt wiele. VR dopiero się rozwija, ale bez wątpienia – w tym przypadku im wyższa rozdzielczość, tym lepiej. Ekran, jak zwykle w przypadku Sony, to Triluminos z mechanizmem X-Reality dla urządzeń mobilnych, wyposażony w funkcję dynamicznego poprawiania kontrastu. Ekran w Z5 Premium, mimo że na co dzień to panel 1080 p, oceniam bardzo dobrze.

Wydajność? Xperia Z5 Premium ma ten sam chipset, co Z5 i Z5 Compact. Snapdragon 810 ma całkiem sporo zalet i jedną wadę: pod dużym obciążeniem przegrzewa się. Jeśli więc ktoś dużo gra, powinien sprawić sobie odpowiednie etui, bo „Zetka” może się nieco rozgrzać… Podobnie jest podczas nagrywania w 4K. To jednak wyjątki, ponieważ w codziennym użytkowaniu telefon spisuje się bardzo dobrze. Aplikacje ładują się bardzo szybko, interfejs nie ma żadnych przestojów. Snapdragon 810 i 3 GB RAM to zresztą dokładnie ta sama konfiguracja, co w przypadku „zwykłej” Z5, nic więc dziwnego, że oba modele w benchmarkach osiągają podobne wyniki. Co ważne, niedawno Xperia Z5 Premium została zaktualizowana – niedługo po pierwszym uruchomieniu testowego urządzenia powitała mnie informacja o aktualizacji systemu do Androida Marshmallow (6.0). Trzeba też zaznaczyć, że smartfon Sony to świetne urządzenie multimedialne. Korzystanie z odtwarzacza muzycznego (jest zintegrowany ze Spotify) to przyjemność, zwłaszcza że „Zetka” wspiera technologię High Resolution Audio, do tego obsługuje bezstratne formaty: LPCM, FLAC, ALAC, DSD. Jak zawsze na dużym ekranie dobrze ogląda się filmy i przegląda internet.

Aparat? 23 MP z tyłu. Przetwornik Exmor RS o przekątnej 1/ 2,3 cala z funkcją hybrydowej automatycznej ostrości. Jest tu szerokokątny obiektyw 24 mm, w trybie manualnym ISO osiąga wartość 12 800 dla zdjęć i 3200 dla filmów. Zrzuty ekranu z nagrań 4K możemy zapisywać w postaci zdjęć 8 MP. To zdecydowane plusy. Minusem, poważnym, jest brak optycznej stabilizacji obrazu. Zdjęcia są jednak niezwykle szczegółowe, choć – w trybie automatycznym – zdarzają się zbyt jasne, nieco „przepalone” obszary. Jak zwykle w przypadku smartfonów Sony zalecam korzystanie z trybu manualnego – będziecie zadowoleni z efektów. Aparat przedni to 5,1 MP do selfie.

Przykładowe zdjęcia (tryb automatyczny):

Interfejs aparatu:

Sony uważa, że bateria w Xperii Z5 Premium powinna wytrzymać dwa dni na jednym ładowaniu. Mnie się ta sztuka nie udała. Jeśli jednak nie nagrywacie zbyt często filmów w 4K, co oznacza gwałtowny drenaż akumulatora, to z pracy baterii powinniście być zadowoleni. Optymalizacja pracy ekranu robi swoje i urządzenie, nawet obciążone pracą, powinno od rana do wieczora przetrwać z dala od gniazdka. W razie potrzeby funkcja Quick Charge 2.0 pozwoli „Zetkę” szybko doładować. Niestety, odpowiednią ładowarkę trzeba dokupić… I jeszcze jedno: Xperia Z5 Premium nie wspiera funkcji bezprzewodowego ładowania.

Podsumowując. Na plus: Z5 Premium po prostu dobrze wygląda, aparat (choć – pamiętajmy o tym – bez OIS), bardzo dobrze działający skaner linii papilarnych. I – jednak – wyświetlacz 4K. Na minus: lustro z tyłu, na razie nie bardzo wiadomo co zrobić z 4K (brak treści) i wreszcie: to jednak bardzo drogi smartfon.

Specyfikacja techniczna. Ekran IPS LSD o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości 3840 x 2160 p, 16 milionów kolorów. Ośmiordzeniowy, 64-bitowy procesor Qualcomm MSM8994 Snapdragon 810 (cztery rdzenie Cortex-A53 1,5 GHz i cztery rdzenie Cortex-A57 2,0 GHz), procesor graficzny Adreno 430. Pamięć: 3 GB RAM, 32 pamięci wbudowanej plus slot na kartę microSD do 200 GB. Aparat główny 23 MP, f/2.0, 24 mm, autofocus z detekcją fazy, HDR, panorama, wideo: 2160 p/30 klatek na sekundę, 1080 p/60 klatek na sekundę, 720 p/120 klatek na sekundę, HDR. Aparat z przodu: 5,1 MP, f/2.4, wideo: 1080 p, HDR. Łączność: LTE kat. 6, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.1, NFC, ANT+, GPS z A-GPS, GLONASS, radio FM z RDS. Czujniki: zbliżeniowy, akcelerometr, żyroskop, kompas, barometr, skaner linii papilarnych. Porty: microUSB 2.0 (USB Host), audiojack 3,5 mm, nanoSIM, microSD. Bateria: litowo-jonowa i pojemności 3430 mAh. Wymiary: 154,4 x 76,0 x 7,8 mm. Waga: 181 gramów. System: Android 6.0 Marshmallow.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*