20160922_115354

Zadziwiające, ile smartfonów w ostatnich tygodniach i miesiącach wprowadziło na rynek Sony Mobile. Po czterech urządzeniach nowej serii X, które pojawiły się latem – Xperiach XA, XA Ultra, X, X Performance – nadchodzą kolejne: X Compact oraz XZ. Ostatnio miałem okazję testować najmniejsze ze nowych urządzeń japońskiego producenta, czyli Xperię X Compact.

Sony ma sprawdzony przepis na kompaktowe smartfony: niewielkie rozmiary, najwydajniejsze podzespoły i żywotna bateria. Tyle tylko, że tym razem, zamiast topowego Snapdragona pojawił się chipset Qualcomma ze średniej półki, sześciordzeniowy procesor oznaczony liczbą 650. Jest oczywiście wystarczająco wydajny, ale jest też dowodem na to, że Sony odeszło od dotychczasowej filozofii tworzenia serii Compact.

Wprawdzie jestem raczej zwolennikiem smartfonów z ekranami o przekątnych powyżej pięciu cali, ale już po wyjęciu z pudełka nowa, kompaktowa Xperia zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Zresztą zawsze tak mam w przypadku serii Compact, pewnie dlatego, że małe urządzenia to już dziś prawdziwa rzadkość w smartfonowym świecie. Najnowsza Xperia X Compact to zgrabne urządzenie – kolejna odsłona designu Omnibalance, który rozwija Sony. Nie przeszkadzała mi jego grubość (9,5 mm) – w końcu jakość trzeba pomieścić wszystkie podzespoły, ani fakt, że obudowa w wykonana jest (z małymi wyjątkami) z błyszczącego tworzywa sztucznego. Na białej wersji, którą testowałem odcisków palców na obudowie nie było specjalnie widać. Kto miał okazję używać którejś z zeszło- albo tegorocznych Xperii w przypadku X Compact szybko się odnajdzie – przyciski zasilania (i jednocześnie skaner odcisków palców – świetnie zresztą działający), głośności i spust migawki są tradycyjnie umieszczone na prawej krawędzi telefonu. Na dolnej krawędzi – oczekiwana nowość w wydaniu Sony, czyli port USB typu C, u góry – audiojack 3,5 mm oraz mikrofon, a na lewej krawędzi zaślepka kryjąca slot na karty nanoSIM oraz microSD. Z przodu, nad i pod ekranem, są dwa głośniki stereo, kamerka 5 MP, dioda powiadomień i czujniki. Niestety, obudowa nie jest wodoodporna – nie od rzeczy będzie tu przypomnieć, że zeszłoroczna Xperia Z5 Compact (recenzja tutaj) ma i Snapdragona serii 8 i certyfikat IP68…

Ekran to wręcz klasyka serii Compact – 4,6 cala i rozdzielczość HD, oznaczająca zagęszczenie pikseli na poziomie 319 ppi. Na tak małym ekranie to wartość wystarczająca. Wyświetlacz to Triluminos display z domyślnie włączonym X-Reality Engine, który poprawia kontrast i kolory podczas odtwarzania multimediów. Kąty widzenia są dobre, balans bieli można dopasować samemu. Ekran chroniony jest „rysoodpornym” szkłem i folią, która ma minimalizować pozostawianie na nim odcisków palców. Jasność ekranu na poziomie 584 nitów oznacza, że urządzenie bez problemów obsługiwać można nawet w silnym słońcu. Procesor, o czym już wspomniałem, to Snapdragon 650. Nie jest to król wydajności, ale w połączeniu z niewielkim ekranem Xperii X Compact robi to, co do niego należy. W codziennym użytkowaniu szybko można zapomnieć, że tym razem Sony postawiło na chipset ze średniej półki, jedynie podczas wymagających graficznie gier od czasu do czasu mogą się pojawić pewne objawy niedoboru mocy obliczeniowej. W Real Racing 3, którą zazwyczaj instaluję w testowanych smartfonach, mała Xperia wyświetla wszystkie szczegóły, co jednak dobrze świadczy o hardware urządzenia. 3 GB pamięci RAM to dobry dodatek, podobnie zresztą jak 32 GB pamięci wbudowanej, zbliżające X Compact do smartfonów z górnej półki.

O nowej wersji nakładki Sony na system Android już pisałem przy okazji recenzji innych tegorocznych Xperii – podobają mi się i minimalizm, i zmiana ikon, i nowe motywy. Soft pracuje szybko, bez zacięć, co zdecydowanie czyni codzienną pracę ze smartfonem przyjemniejszą. Multimedia? Xperie dają sobie z tym dobrze radę i X Compact nie jest wyjątkiem. Aparatem (jest czujnik RGBC-IR zbliżający kolory do barw naturalnych, jest też skuteczny autofocus) zrobimy dobre, a nawet bardzo dobre zdjęcia – o ile światło jest odpowiednie. W przypadku gorszych warunków oświetleniowych jakość zdjęć spadnie, warto wówczas spróbować ustawień manualnych. Aparat w Xperii X Compact nie posiada optycznej stabilizacji obrazu, jest jedynie elektroniczne „wspomaganie”. Xperią X Compact nie nagramy filmu w 4K, a wideo w jakości Full HD (60 fps).

Przykładowe zdjęcia:

Interfejs aparatu:

Bateria to mocny punkt Xperii X Compact. Mały ekran, niewysoka rozdzielczość i procesor o mniejszym niż topowe Snapdragony 810 czy 820, zapotrzebowaniu na energię oznaczają, że w ciągu dnia raczej nie będziemy szukać ładowarki. Jeśli nie korzystamy ze smartfona zbyt intensywnie, to kompaktowa Xperia powinna działać na jednym ładowaniu nawet półtora dnia. Urządzenie (a w zasadzie chipset) wspiera szybkie ładowanie (Quick Charge 3.0).

Podsumowując, w przeciwieństwie do poprzedników z topowymi podzespołami Xperia X Compact zbliżyła się do urządzeń ze średniej półki, choć część hardware’u (a także cena – ok. 2,2 tys. zł) nadal pozycjonuje urządzenie nieco powyżej tego poziomu. Jak każda kompaktowa wersja Xperii to bardzo ciekawe urządzenie, ale – jak sądzę – jej największym rywalem jest… zeszłoroczna Xperia Z5 Compact z ceną ok. 1,8 tys. zł. Plusy? Kompaktowe rozmiary i ładny design, 3 GB RAM, USB typu C, świetnie działający czytnik linii papilarnych, bateria. Minusy: tym razem kompaktowa Xperia nie ma topowego procesora, nie jest też wodoodporna.

Specyfikacja. Ekran IPS LCD o przekątnej 4,6 cala i rozdzielczości HD (1280 x 720 p), 16 milionów kolorów. Procesor Qualcomm MSM8956 Snapdragon 650 (4 x 1,4 GHz Cortex-A53 i 2 x 1,8 GHz Cortex-A72), GPU: Adreno 510. Pamięć: 3 GB RAM, 32 GB ROM plus slot na kartę microSD do 256 GB. Aparat główny: 23 MP, f/2.0, 24mm, autofocus z detekcją fazy, dioda LED, wielkość sensora 1/2.3″, HDR, panorama, wideo: 1080 p/60 klatek na sekundę, aparat przedni: 5 MP, wideo: 1080 p. Łączność: LTE kat. 6, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.2, NFC, GPS z A-GPS, Glonass/BDS, radio FM z RDS. Czujniki: skaner linii papilarnych, akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, barometr, kompas, spektrum kolorów. Porty: USB v2.0, Type-C 1.0, audiojack 3,5 mm, nanoSIM, microSD. Akumulator: litowo-jonowy o pojemności 2700 mAh. Wymiary: 129 x 65 x 9,5 mm. Waga: 135 gramów. System: Android 6.0.1 Marshmallow.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*