Z roku na rok seria Galaxy A staje się coraz lepsza. Będący pośrodku model A5, między najsłabszym i najmniejszym A3 a najmocniejszym i największym A7, zdaje się być czymś w rodzaju urządzenia referencyjnego, definiującego całą serię. Tak było przed dwoma laty, rok temu, tak jest i teraz. Niedawno zakończyłem testy Galaxy A5 (2017) i jestem zaskoczony, jak bardzo seria zbliżyła się do półki premium.

Galaxy A5 sprzed dwóch lat budową przypominał nieco Galaxy Note 4, ale już A5 (2016) wzorowany był na Galaxy S6. Podobnie rzecz ma się z najnowszą wersją A5, zaprezentowaną w styczniu – smartfon podobny jest bowiem do zeszłorocznego flagowca, czyli Galaxy S7. A5 sprzedawany jest w czterech kolorach; do mnie trafił w wersji Blue Mist. Obudowa – bardzo solidna i , co ważne, wodoodporna (certyfikat IP68). Metalowa ramka, szkło – urządzenie waży wprawdzie niemal 160 gramów, ale to oznacza, że tę solidność po prostu czuć. Aparat nie wystaje z obudowy, głośnik – dość nietypowo – umieszczono na prawej krawędzi. Z kolei na górnej krawędzi i z lewej strony znalazło się miejsce dla dwóch tacek: na kartę microSD i kartę nanoSIM. Nie zabrakło audiojacka 3,5 mm. Ekran chroniony jest przez Corning Gorilla Glass czwartej generacji, a rozdzielczość Full HD oznacza zagęszczenie pikseli na poziomie ok. 424 ppi. To Super AMOLED, bardzo jasny, o świetnym kontraście i głębokich kolorach – bez dwóch zdań wyświetlacz jest bardzo mocnym atutem Galaxy A5 (2017). Co więcej, wyposażono go w funkcję Always-on display, znaną z Galaxy S7/S7 Edge; na wygaszonym ekranie wyświetlana jest godzina, data, informacja o poziomie naładowania baterii i powiadomienia. Bardzo przydatne. Pod ekranem nie zabrakło fizycznego przycisku Home z wbudowanym skanerem linii papilarnych.

Galaxy A5 (2017) wyposażono w 64-bitowy, ośmiordzeniowy procesor Exynos 7880, wykonany w procesie technologicznym 14 nm. Producent podkreśla, że układ zużywa o 36 proc. mniej energii od poprzednika, przy tym samym poziomie wydajności. Łagodnie z akumulatorem smartfona obchodzi się też procesor graficzny. MP3 Mali-T830 radzi sobie z grami, pomaga też robić dobre zdjęcia (procesor sygnału obrazu obsługuje kamery do 21,7 MP), nagrywać i odtwarzać wideo w jakości UHD i 30 klatkach na sekundę (w przypadku A5 to jednak tylko 1080 p/30 fps), wspiera też ekrany z rozdzielczością do WQHD (1440 x 2560 p). Chipset posiada ponadto modem obsługujący LTE kategorii 7. Na co dzień A5 spisuje się bardzo dobrze. Procesor, choć – jak sam smartfon – ze średniej półki, radzi sobie nawet wówczas, gdy jest mocno obciążony. 3 GB RAM wydają się wystarczające, 32 GB pamięci wbudowanej wydają się już oczywiste w sytuacji, gdy producenci wyposażają flagowce w 64 GB. Interfejs urządzenia przypomina ten z SGS7/7 Edge, choć podczas moich testów system nadal oznaczony był cyfrą 6. Mimo to nie zabrakło takich opcji, jak filtr światła niebieskiego, dostosowujący ekran do pory dnia. Dłuższe naciśnięcie ikonki aplikacji powoduje wyświetlenie na ekranie dodatkowych informacji, natomiast sama lista w ustawieniach mocno się pozmieniała – część opcji znaleźć można dopiero w dodatkowym „podmenu”. Warto także pamiętać, że domyślnym odtwarzaczem muzyki jest Muzyka Google, ale samsungowa aplikacja Muzyka jest do pobrania w Google Play. Z prawej strony ekranu głównego możemy wysunąć ekran agregatora newsów Upday, możemy go też wyłączyć. Podobnie jak w urządzeniach z wyższej półki, w A5 (2017) jest możliwość zmiany siatki aplikacji, mamy ponadto dostęp do sklepu z motywami.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Czas na aparaty. Oba mają 16 MP (ten z przodu docenią pewnie fani selfie; mimo braku AF zdjęcia są bardzo szczegółowe), brakuje jednak optycznej stabilizacji obrazu. A5 wykona dobre zdjęcia z odpowiednich warunkach oświetleniowych, kiedy jednak robi się ciemniej – jest już gorzej, pojawiają się szumy. Problemy zdarzają się także podczas wykonywania zdjęć z bliskiej odległości (macro) – aparat nie zawsze odpowiednio wyostrzy na obiekcie. Jest dostępny tryb HDR, ale trzeba go aktywować ręcznie w ustawieniach. Tryb Pro jest dość ubogi, a smartfon rejestruje wideo tyko w jakości 1080 p. Bateria? Tutaj jest po prostu świetnie. Pojemność 3000 mAh okazuje się w zupełności wystarczająca. Energooszczędny procesor i dobra optymalizacja sprawiają, że mimo ciągłego korzystania z Always-on display ani razu nie rozładowałem akumulatora przed końcem dnia. Ba, bateria mogła jeszcze sporo wytrzymać. Warto pamiętać, że A5 (2017) ma złącze USB typu C, co może oznaczać – np. w przypadku ładowarki samochodowej z microUSB – konieczność zaopatrzenia się w przejściówkę. Albo zakup nowej ładowarki. Smartfon posiada opcję szybkiego ładowania – bateria naładuje się w nieco ponad godzinę

Przykładowe zdjęcia:

A5 (2017) to bardzo dobry smartfon ze średniej półki. Oczywiście urządzenie nie jest pozbawione wad, szczególnie, jeśli spojrzymy na cenę (ponad 1,7 tys. zł) i porównamy z konkurencją. Z drugiej jednak strony posiada kilka opcji dostępnych dotąd tylko w high-endowych smartfonach – na przykład Always-on display. Największe plusy? Solidna obudowa, bardzo dobry ekran, wydajność i długi czas pracy na baterii. Minusy? Kamera bez optycznej stabilizacji obrazu, brak diody powiadomień. Werdykt: polecam.

Specyfikacja. Ekran Super AMOLED o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości Full HD (1080 x 1920 p), 16 milionów kolorów. Procesor: ośmiordzeniowy Exynos 7880 (1.9 GHz, Cortex-A53), procesor graficzny: Mali-T830MP3. Pamięć: 32 GB, 3 GB RAM, slot na kartę microSD do 256 GB. Aparat główny: 16 MP, f/1.9, 27mm, autofocus, dioda LED, wideo 1080 p/30 fps, aparat przedni: 16 MP, f/1.9, wideo 1080 p. Łączność: LTE Cat. 7, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, NFC, Bluetooth 4.2, GPS z A-GPS, GLONASS, BDS, radio FM. Czujniki: skaner linii papilarnych, akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr. Porty: USB 2.0, Type-C 1.0, audiojack 3,5 mm, nanoSIM, microSD. Akumulator: litowo-jonowy o pojemności 3000 mAh. Wymiary: 146.1 x 71.4 x 7.9 mm. Waga: 157 g. System: Android 6.0.1 Marshmallow.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*