Niemal 88,3 mld dolarów przychodów, 20,1 mld dol. zysku i wreszcie – 77,3 mln sprzedanych iPhone’ów. Tak Apple podsumowało ostatni kwartał 2017 roku. Liczby robią wrażenie, a CEO Apple, Tim Cook, określił Q4 2017, jako największy kwartał w historii firmy.

Przychód firmy z Cupertino jest wyraźnie większy od analogicznego okresu w 2016 roku (78,35 mld dol.), podobnie jak zysk (17,9 mld. dol. w ostatnim kwartale 2016 r.), lecz Apple nie udało się sprzedać więcej iPhone’ów niż w Q4 2016, kiedy to zanotowano rekordowy wynik – 78,3 mln sztuk. Mało tego, wielu analityków spodziewało się sprzedaży na poziomie 80,2 mln telefonów. Są to jednak niewiele gorsze liczby – wbrew temu, co mówiło się wcześniej o rzekomo złej sprzedaży iPhone X. Tim Cook stwierdził wręcz, że iPhone X jest najlepiej sprzedającym się telefonem Apple od premiery (choć urządzenie było na rynku dostępne krócej). Mimo to coraz częściej mówi się o ograniczeniu produkcji tego modelu – nawet o 50 proc. (do 20 mln sztuk) w drugim kwartale fiskalnym.

Wzrosła nieco sprzedaż iPadów – sprzedano 13,1 mln sztuk (13 mln w Q4 2016), spadła natomiast sprzedaż komputerów Mac (z 5,37 mln do 5,1 mln). Rośnie za to znaczenie usług Apple (subskrypcje iCloud, Apple Music) – i nic dziwnego, użytkowników sprzętu firmy z Cupertino jest już 1,3 mld. Warto dodać, że w Q1 2018 Apple przewiduje sprzedaż na poziomie 60-62 mld dol., podczas gdy analitycy prognozowali 65,9 mld dol.

O wynikach finansowych poinformowano też w Google. Wyniki Alfabetu, czyli spółki, do której należy Google, wyprzedziły nieco oczekiwania Wall Street, ale… Alphabet Inc. wygenerował 110,9 mld dol. przychodów w całym 2017 roku, co oznacza 23-procentowy wzrost w porównaniu z 2016 r. i, po raz pierwszy w historii firmy, przełamanie bariery 100 mld dol. W ostatnim kwartale 2017 r. przychody wyniosły 32,32 mld dol. co z kolei oznacza wzrost 24-procentowy w porównaniu z Q4 2016. To nieco lepiej niż szacowane 31,85 mld dol., jednak na całym wyniku zaważyły koszty poniesione przez firmę. To m.in. większe koszty za wyszukiwania na urządzeniach mobilnych (koszty pozyskania ruchu wzrosły o 33 proc., do 6,45 mld dol.), które Google płaci Apple czy Mozilli. Z kolei grzywna nałożone przez UE za naruszenie prawa antymonopolowego (ponad 2 mld dol.) i zmiana prawa podatkowego w USA (jednorazowa opłata w wysokości 9,9 mld dol.) miały duży wpływ na zyski firmy w Q4 2017 – strata netto wyniosła 3,02 mld dol. Wzrosły za to przychody z usług w chmurze i sprzedaży sprzętu (smartfony Pixel 2, Pixel 2 XL, inteligentny głośnik Google Home) – z 3,4 mld dol. do 4,69 mld dol. Dyrektor generalny Google Sundar Pichai określił zresztą Google Cloud, sprzęt oraz YouTube jako kluczowe obszary działalności firmy. Poinformowano ponadto o zmianie na stanowisku szefa Alfabetu – Erica Schmidta, który zrezygnował w grudniu zeszłego roku zastąpi były rektor Uniwersytetu Stanforda, John L. Hennessy.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*