HTC U11 life to mniejsza i słabsza wersja zeszłorocznego flagowca tajwańskiego producenta, czyli HTC U11. Smartfon ze średniej półki cenowej wyróżnia przynależność do rodziny Android One, czyli smartfonów z czystym systemem Google – bez producenckiej nakładki. W bonusie otrzymujemy jednak znane z modelu U11 Edge Sense i system USonic.

Do sprzedaży HTC U11 life trafił w trzech wersjach kolorystycznych: Brilliant Black, Sapphire Blue oraz Ice White. Egzemplarz testowy, który trafił do mnie, był w kolorze niebieskim. Obudowa smartfonu, co podkreśla producent, wykonana jest z akrylowego szkła. Czym jest akrylowe szkło? To tzw. szkło organiczne, zwane pleksiglasem, czyli – po prostu przezroczyste tworzywo sztuczne. I nie tak wytrzymałe, jak szkło hartowane – warto o tym pamiętać użytkując ten telefon. Obudowa jest jednak odpowiednio wyprofilowana, więc U11 life dobrze leży w dłoni. Z tyłu urządzenia znajduje się obiektyw głównego aparatu, dioda LED oraz logo HTC i Android One. Na dolnej krawędzi znajdują się mikrofony, głośnik oraz – w dość nietypowym miejscu, bo na jednym z krańców – złącze USB typu C. Na prawej ramce umieszczone są klawisze głośności i zasilania, prawa zaś pozbawiona jest dodatkowych elementów. U góry znajduje się szufladka na karty nanoSIM i microSD, a także kolejny mikrofon. Z przodu, pod ekranem jest przycisk Home z wbudowanym (i bardzo dobrze działającym) czytnikiem linii papilarnych, po bokach znajdują się natomiast dwa pozostałe – dotykowe, przyciski funkcyjne. Nad ekranem bez niespodzianek: głośnik, przednia kamerka i czujnik zbliżeniowy. HTC U11 life to smartfon, który nie poszedł za wiodącym trendem; ramki nad i pod wyświetlaczem są dość spore, choć z pewnością wielu użytkowników doceni obecność czujnika biometrycznego na przednim panelu. To wciąż najwygodniejsze rozwiązanie. Niestety, w obudowie U11 life próżno szukać gniazda słuchawkowego – dołączone do zestawu słuchawki posiadają złącze USB typu C, a w zestawie nie ma adaptera 3,5 mm. Wyświetlacz ma niewielką, jak na dzisiejsze standardy, przekątną 5,2 cala zajmując niespełna 69 proc. powierzchni całego przedniego panelu i proporcje 16:9. Rozdzielczość to 1080 x 1920 p, oznaczająca zagęszczenie pikseli na poziomie 424 ppi. Przy ekranie tej wielkości to wartość co najmniej dobra. Wyświetlacz to Super LCD, jego maksymalna jasność wynosi około 550 nitów, a kontrast 1529:1. Do tego odpowiednie nasycenie kolorami i dobre kąty widzenia oznaczają, że ekran w HTC U11 life to ścisła czołówka tej półki cenowej i duży atut smartfonu. Sam ekran chroniony jest przez szkło Gorilla trzeciej generacji (2.5D), zaś szczelna obudowa spełnia normę wodoszczelności IP67.

HTC U11 life wyposażono w procesor Qualcomma – Snapdragon 630. Ośmiordzeniowa jednostka została wykonana w 14-nanometrowym procesie technologicznym i choć nie jest to najwydajniejszy układ na rynku – ma kilka zalet. Po pierwsze, nie wykazuje nadmiernego zapotrzebowania na energię. W związku z tym ogniwo o stosunkowo niewielkiej pojemności – 2600 mAh, które producent zastosował w U11 life, spisuje się całkiem dobrze. Smartfon ma szansę przetrwać dzień na jednym ładowaniu przy 4-4,5 godz. na włączonym ekranie. Skoro już o baterii mowa telefon nie obsługuje, niestety, funkcji Quick Charge, ale ładowarka w zestawie naładuje 35 proc. baterii w pół godziny. Wracając do procesora – na co dzień radzi sobie bardzo dobrze, w czym także zasługa „lekkiego” systemu. W efekcie podczas testów nie zauważyłem spowolnień. Trzeba jednak pamiętać, że Snapdragon 630 nie zapewni komfortowego grania w zaawansowane graficznie tytuły, jednak z większością popularnych gier powinien sobie poradzić; testowałem Real Racing 3 i – przynajmniej w początkowej fazie gry – nie było żadnego klatkowania. Hardware uzupełnia 3 GB pamięci RAM – jak na dzisiejsze standardy to, przyznać trzeba, trochę mało, ale z drugiej strony pamiętać warto, że Android One nie wymaga do płynnej pracy najlepszych podzespołów. Pamięć wbudowana testowanego egzemplarza to tylko 32 GB – dobrze, że jest jest też niewiele droższa wersja 64 GB – jeśli ktoś chce kupić U11 life niech wybierze wersję z większą pamięcią. Jest też gniazdo na kartę microSD. Łączność stoi na bardzo wysokim poziomie. HTC U11 life wyposażono w dwuzakresowe Wi-Fi, Bluetooth w wersji 5.0, NFC. A Snapdragon 630 posiada modem X12 z LTE Cat. 12/13 (download: do 600 Mb/s, upload: do 150 Mb/s).

Co można powiedzieć o samym systemie? Są podstawowe aplikacje Google, ale zaawansowani użytkownicy zapewne szybko doinstalują kolejne. Jednak to, czego nie posiadają inne smartfony z rodziny Android One, a ma U11 life to stale rozwijane oprogramowanie HTC – Edge Sense, które wykorzystuje czujniki ukryte w ramkach telefonu. „Ściśnięcie” ramek wywołuje przypisane akcje. Domyślnie: szybkie ściśnięcie uruchamia aparat, natomiast dłuższe (ściśnięcie i przytrzymanie) – asystenta głosowego Google. Dostosować można poziom siły nacisku, a także – co ważne – konkretne akcje. Można na przykład uruchomić wybraną aplikację, zrobić zrzut ekranu, włączyć latarkę czy uruchomić hotspot Wi-Fi. Edge Sense posłużyć na może do kontrolowania odtwarzacza muzycznego, rozwijania panelu powiadomień, wybudzania ekranu. Co więcej, z oprogramowania można korzystać w już uruchomionej aplikacji (wersja na razie w fazie beta). Edge Sense nie tylko wyróżnia U11 life, ale także ułatwia i przyspiesza korzystanie z telefonu. To duża zaleta. Kolejnym elementem oprogramowania dostarczonego przez HTC jest USonic – adaptacyjny, personalizowany system dźwięku z aktywną redukcją szumów. Proces „kalibracji” zajmuje kilka sekund (usłyszymy w słuchawkach tylko krótki szum statyczny – czujniki wykrywają echo w kanałach usznych) i tworzy spersonalizowany profil. Zresztą HTC U11 life – to już tradycja w smartfonach tajwańskiego producenta – brzmi bardzo dobrze. Nawet w słuchawkach dołączonych do zestawu (innych bez adaptera nie sposób podłączyć) korzystanie ze Spotify to duża przyjemność. I tu kolejny plus dla małego smartfonu HTC.

Producent wyposażył U11 life w dwa aparaty, główny i przedni – 16 MP (w obu przypadkach przysłona ma wartość f/2.0). To bardzo podobne moduły, jednak aparat główny jest bardziej zaawansowany. Posiada AF z detekcją fazy i może rejestrować wideo w rozdzielczości 4K. Niestety, brak optycznej stabilizacji obrazu sprawia, że w słabszych warunkach oświetleniowych aparat przestaje radzić sobie tak dobrze jak w dzień. Interfejs aplikacji aparatu jest dość prosty i dobrze znany z innych modeli HTC. Wszystko zostało zorganizowane w „szufladę” trybów i ustawień wysuwaną z lewej strony ekranu. Dla tych, którzy chcą mieć większą kontrolę nad aparatem, dostępny jest tryb Pro (zdjęcia zapisywane są w RAW). Tryb wyposażony został w suwaki regulacji balansu bieli, kompensacji ekspozycji, czułości ISO, czasu otwarcia migawki i ostrości. Zdjęcia wykonane przy pomocy HTC U11 life są zaskakująco szczegółowe, choć czasem kolory sprawiają wrażenie nieco „wypranych”. Bardzo dobrze radzi sobie tryb „HDR Boost” dbając o to, by wykonane zdjęcie miało zredukowany poziom szumów czy usunięte prześwietlenia.

Interfejs aparatu i przykładowe zdjęcia:

HTC U11 life to bardzo ciekawe urządzenie, choć zapewne nie dla każdego. Czysty Android dla przeciętnego użytkownika może bowiem okazać się w pewnym stopniu kłopotliwy – po wyjęciu telefonu z pudełka szybko okaże się, że brakuje wielu popularnych aplikacji. Trzeba je doinstalować samemu. Z drugiej strony Android One to świetne wrażenia z późniejszego użytkowania podkreślone zresztą przez oprogramowanie HTC – Edge Sense i USonic. Liquid design”, znany już np. z HTC U Play, może znaleźć swoich entuzjastów, bo telefon wygląda po prostu dobrze. Ekran, choć nie w modnych ostatnio proporcjach 18:9, jest bardzo dobry i czytelny nawet w silnym słońcu. Skaner odcisków palców jest szybki i nawet do baterii trudno mieć większe zastrzeżenia. Do plusów doliczyć można ponadto aparat. Minusy? Brak gniazda słuchawkowego (albo chociaż adaptera, choć dołączone do zestawu słuchawki są co najmniej przyzwoite), brak szybkiego ładowania.

Przydatne linki: recenzja HTC U Ultra, recenzja HTC U11

Specyfikacja. Ekran Super LCD o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości 1080 x 1920 p, 16 mln kolorów. Ośmiordzeniowy procesor Qualcomm SDM630 Snapdragon 630 (2,2 GHz Cortex-A53), GPU: Adreno 508. Pamięć: 3 GB RAM, 32 GB pamięci wbudowanej plus slot na kartę microSD (do 256 GB). Aparat główny: 16 MP, f/2.0, autofocus z detekcją fazy (PDAF), dioda LED, HDR Boost, panorama, wideo: 2160 p/30 fps. Aparat przedni: 16 MP, f/2.0, wideo 1080 p, HDR Boost, panorama. Łączność: LTE Cat. 12/13 (modem X12), Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC, GPS z A-GPS, GLONASS, BDS. Czujniki: skaner odcisków palców, akcelerometr, żyroskop, zbliżeniowy, kompas. Złącza: USB 2.0, Type-C 1.0, nanoSIM, microSD. Bateria litowo-jonowa o pojemności 2600 mAh. Wymiary: 149,1 x 72,9 x 8,1 mm. Waga: 142 gramy. System: Android 8.0 Oreo (Android One).

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*