Oficjalnie: Tryb S trafi na Windowsa 10

Kategorie: aktualizacja, Microsoft, Windows

Tagi: , , , ,

Jeszcze w lutym pojawiły się informacje o rezygnacji Microsoftu z wersji systemu Windows 10 oznaczonej literką „S” na rzecz Trybu S (S Mode), który miałby pojawić się w każdej wersji „Dziesiątki”. Teraz potwierdził to Twitterze Joe Belfiore, wiceprezes Microsoftu.

Windows 10 S miał być konkurentem dla Chrome OS, prostym systemem dla użytkowników o mniejszych wymaganiach oraz OS-em dla szkół i firm. Wprowadzał pewne, dość istotne ograniczenie – możliwość instalacji aplikacji tylko z Microsoft Store. Niedawno okazało się jednak, że w miejsce Windowsa 10 S, którego Microsoft – koniec końców – porzucił, pojawi się Tryb S, ale za to w każdej wersji „Dziesiątki” (m.in. standardowych: Home, Pro). I to już może okazać się problemem, ponieważ zablokowanie możliwości instalacji aplikacji spoza sklepu Microsoftu będzie dość kłopotliwe na przykład dla graczy korzystających z serwisu Steam. Wszystko wskazuje na to, że Tryb S zostanie domyślnie włączony na komputerach z Windows 10. Jak donosi serwis The Verge, o ile mówi się o tym, że Microsoft planuje zezwolić użytkownikom Windows 10 Home na bezpłatnie wyłączenie Trybu S, o tyle klienci systemu Windows 10 Pro z włączonym Trybem S mieliby zapłacić 49 dolarów, aby znów uzyskać dostęp do „odblokowanej” wersji systemu.

Być może już wiosną – o S Mode mówi się już bowiem w kontekście zapowiadanej aktualizacji Redstone 4 – do sprzedaży trafi sprzęt ze zmodyfikowanym przez Microsoft oprogramowaniem. Warto zatem pamiętać o tym, że naszym nowym laptopie może pojawić się konieczność wyłączenia Trybu S. Jak podkreśla The Verge, Microsoft będzie musiał zachować ostrożność ze swoim podejściem do S Mode na Windows 10, a szczególnie z tym, które urządzenia będą domyślnie zablokowane. Jeśli wybór zostanie pozostawiony producentom sprzętu (OEM) do sprzedaży trafić mogą urządzenia zarówno z Trybem S, jak i „odblokowane”. Potencjalnie wywołać to może zamieszanie wśród konsumentów, chyba że ten ruch zostanie im dobrze wyjaśniony (źródło: The Verge, grafika: Microsoft)

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*