Galaxy A5 z 2017 roku był bardzo udanym smartfonem ze średniej półki. Ba, dziś – ze względu na cenę i oferty operatorów – wciąż jest jednym z najlepszych wyborów w tej klasie urządzeń. W tym roku nie zobaczyliśmy jednak jego bezpośredniego następcy. Na rynku pojawił się za to model Galaxy A8 (2018).

Na początek: tutaj jest recenzja Galaxy A5 (2017); może być dobrym punktem odniesienia, by sprawdzić, jak ewoluuje seria A. Czy jednak dokonane przez producenta zmiany sprawią, że Galaxy A8 (2018) stanie się równie popularny jak zeszłoroczny A5? Koreańczycy zdecydowali się na zastosowanie, po raz pierwszy w serii A, ekranu o proporcjach 18,5:9, czyli takich samych jak we flagowcach. To Super AMOLED – wielki atut urządzenia. Wyświetlacz ma rozdzielczość 1080 x 2220 p (co oznacza zagęszczenie pikseli na poziomie 441 ppi) i przekątną 5,6 cala. Jest zatem tylko nieznacznie mniejszy od Galaxy S8 (5,8 cala) i wyraźnie większy od 5,2-calowego w Galaxy A5 (2017). Ekran jest po prostu bardzo dobry, nasycony kolorami, o głębokim kontraście, świetnych kątach widzenia i wystarczająco jasny (maksymalna jasność w trybie automatycznym to 590 nitów), by bezproblemowo obsługiwać smartfon nawet w silnym słońcu. I jeszcze na koniec wątku dotyczącego wyświetlacza: przycisk domowy jest podświetlony cały czas, jednak nie obsługuje technologii 3D Touch zarezerwowanej najwyraźniej tylko dla flagowców. Aby wybudzić ekran trzeba go dotknąć dwukrotnie.

Samo urządzenie wydaje się bardzo kompaktowe, przyzwyczajony do mojego Galaxy Note8 nie miałem większych problemów, by obsługiwać ekran jedną ręką. Przód i tył smartfonu pokryte są szkłem Gorilla, ramki są metalowe, a wodoszczelna obudowa posiada certyfikat IP68. Tak jak w zeszłorocznym Galaxy A5 głośnik znalazł się na prawej ramce, obok klawisza zasilania. Z lewej strony znajdują się przyciski głośności i tacka na kartę nanoSIM, na górnej ramce – uwaga – kolejna tacka, na drugą kartę nanoSIM i dodatkowo na kartę microSD. To duży plus – użytkownik korzystający z dwóch kart SIM nie musi rezygnować z karty pamięci. Na górnej ramce jest mikrofon. Na dole umieszczono drugi mikrofon, audiojacka 3,5 mm oraz port USB typu C. Z tyłu urządzenia znajduje się aparat, dioda LED i skaner linii papilarnych – w znacznie lepszym miejscu niż w zeszłorocznych flagowcach, czyli pod aparatem, a nie obok. Dodam od razu, że czujnik biometryczny jest szybki i dokładny. A z przodu? Nad ekranem sporo się dzieje: jest głośnik, dioda powiadomień, są czujniki i aż dwa aparaty do selfie. A pod wyświetlaczem nie ma nic.

Galaxy A8 (2018) posiada ośmiordzeniowy procesor Exynos 7885 o niespotykanej konfiguracji: 2+6. Dwa wydajne rdzenie taktowane są z częstotliwością do 2,2 GHz, natomiast sześć słabszych do 1,6 GHz. Taki układ zapewnić ma lepszą energooszczędność, a tym samym – dłuższy czas pracy na baterii. Według producenta nowy układ – wyprodukowany w 14 nm procesie technologicznym Fin FET – zapewnia nawet o 85 proc. lepszą wydajność od poprzednika, czyli Exynosa 7880. Zaawansowany procesor sygnału obrazu (ISP) ma zapewniać dobre zdjęcia, a wieloformatowy kodek MFC – łatwe dzielenie się treściami. Modem zapewnia download do 600 Mb/s, a upload do 150 Mb/s. Jest też czterotrybowy odbiornik GNSS. GPU – Mali-G71 MP2 (architektura Bifrost) ma zapewniać wysoką wydajność przy przetwarzaniu grafiki i rzeczywiście, radzi sobie całkiem nieźle. Preinstalowany Game Launcher nie ma jednak kontroli rozdzielczości, a przy najbardziej wymagających graficznie grach jej obniżenie zapewne zmniejszyłoby występujące czasem klatkowanie. Z większością gier w Google Play Galaxy A8 (2018) powinien jednak sobie bez problemów poradzić. Hardware uzupełniają 4 GB pamięci RAM i 32 GB ROM, z czego dla użytkownika dostępne jest 24,3 GB. Pamięć można rozbudować o kartę microSD.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Kiedy testowałem Galaxy A8 (2018) aktualną wersją systemu dla tego urządzenia był Android 7.1.1 Nougat. Aktualizacja do Oreo została zapowiedziana, nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi. Samsung Experience, czyli nakładka koreańskiego producenta na system, nosi oznaczenie 8.5. Mamy tu niemal kopię interfejsu znanego z zeszłorocznych flagowców. Jest m.in. Always On Display (na wyłączonym ekranie wyświetlane są podstawowe informacje i powiadomienia), Smart Stay (ekran nie wyłączy się, dopóki na niego patrzymy), inteligentne powiadomienia, konserwacja urządzenia, bezpieczny katalog, dostęp do motywów czy gesty ułatwiające obsługę jedną ręką – na przykład pociągnięcie w dół ekranu rozwija panel powiadomień. Domyślnym odtwarzaczem muzyki jest aplikacja Google, więc Samsung Music trzeba doinstalować własnoręcznie. Dla części użytkowników zapewne istotna będzie informacja, że smartfon wyposażony został w radio FM.

Aparat główny ma 16 MP i nie posiada optycznej stabilizacji obrazu. Brak OIS w serii A nie jest jednak niespodzianką; w Galaxy A5 (2017) też jej nie znajdziemy. Aparat spisuje się jednak całkiem dobrze. Autofocus z detekcją fazy szybko łapie ostrość, zdjęcia także wykonywane są bez opóźnień. W słoneczny dzień przy pomocy Galaxy A8 (2018) zrobimy co najmniej dobre zdjęcia, a przysłona f/1.7 ma pomagać także w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Z tym jest jednak różnie. Interfejs aparatu znany jest z innych urządzeń Samsunga, jest jednak nieco uboższy o tego z flagowców. Przykład? W trybie profesjonalnym użytkownik ma wpływ tylko na ISO, balans bieli i kompensację ekspozycji. Z kolei tryb HDR Auto został „schowany” w ustawieniach. Galaxy A8 (2018) może się pochwalić dwoma przednimi aparatami – 16 MP (f/1.9) i 8 MP (f/1.9). Ten drugi ma nieco szerszy obiektyw (24 mm) i pomaga rozmywać tło (Live Focus, znany z flagowców Samsunga). Efekty są co najmniej zadowalające; 16 MP zapewnia dużą szczegółowość, dobre kolory i kontrast. I jeszcze jedno: Galaxy A8 (2018) nie nagrywa wideo w 4K, a jedynie w 1080 p (przy 30 klatkach na sekundę) – dźwięk stereo ma za to 256 Kbps.

Interfejs aparatu i przykładowe zdjęcia:

Bateria ma pojemność 3000 mAh i powinna bez większych problemów utrzymać smartfon „na chodzie” przez cały dzień i to przy włączonym Always On Display. Duża w tym zasługa energooszczędnego chipsetu. Zeszłoroczny A5 miał bardzo dobry akumulator i w przypadku Galaxy A8 (2018) niewiele się zmieniło – zwłaszcza że jego pojemność jest taka sama. Testowe urządzenie wytrzymywało kilkanaście godzin pracy, w tym średnio ok. 5-5,5 godz. na włączonym ekranie. Uważam, że to bardzo dobry wynik. Galaxy A8 (2018) wspiera szybkie ładowanie – w pół godziny można zwiększyć energię baterii o 40 procent, a w ok. półtorej godziny całkiem naładować akumulator. Nie ma jednak ładowania indukcyjnego.

Galaxy A8 (2018) to dobry smartfon. Łączność stoi na wysokim poziomie (wydajne Wi-Fi, BT w wersji 5.0, NFC, czterotrybowy odbiornik GPS, a do tego radio FM), jest też energooszczędny, wydajny procesor i wytrzymała bateria, niezły aparat (a raczej – aparaty) a do tego świetny ekran Super AMOLED. I atrakcyjny design. Co poszło nie tak? Aparaty w serii A nadal nie zostały wyposażone w optyczną stabilizację obrazu, a smartfon nie nagrywa wideo w 4K. Brakuje też najnowszej wersji Androida. Jednak dziś największym problemem Galaxy A8 (2018) jest cena – ok. 1,9 tys. zł. Kiedy nieco spadnie – z czystym sumieniem będę mógł ten smartfon polecić.

Specyfikacja. Ekran Super AMOLED o przekątnej 5,6 cala, rozdzielczości 1080 x 2220 p i proporcjach 18.5:9, 16 mln kolorów. Ośmiordzeniowy, 64-bitowy procesor Exynos 7885 (2 x 2,2 GHz Cortex-A73,  6 x 1,6 GHz Cortex-A53), procesor graficzny Mali-G71. Pamięć: 32 GB plus slot na kartę microSD do 256 GB, 4 GB RAM. Aparat główny: 16 MP (f/1.7, 1/2.8”, 1.12 µm), autofocus z detekcją fazy, LED, wideo 1080 p/30 fps. Aparat przedni, podwójny: 16 MP (f/1.9, 1/3.1”, 1.0 µm) + 8 MP (f/1.9, 1/4.0”, 1.12 µm), wideo 1080 p. Łączność: LTE Cat. 12, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC, ANT+, GPS z A-GPS, GLONASS, BDS, radio FM. Porty: USB 2.0, Type-C 1.0, audiojack 3,5 mm, dwie karty nanoSIM (dual stand-by), karta microSD. Czujniki: skaner odcisków placów, akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr. Bateria litrowo-jonowa o pojemności 3000 mAh. Wymiary: 149,2 x 70,6 x 8,4 mm. Waga: 172 gramy. System: Android 7.1.1 Nougat. Nakładka Samsung Experience 8.5.

Twitter: @G_Lisiecki

Komentarze (1):

  1. Garlig

    Całkiem udany telefon. Samsung Galaxy A8 nabyłem w Mobalu dosłownie kilka dni temu i zdecydowanie poleciłbym go każdemu, kto szuka dobrego telefonu, ale jednak nie spośród flagowców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*