Smartfony LG są czasem jak wino – im starsze, tym lepsze. Tak jest na przykład z zeszłorocznym LG G6 – po złym starcie dziś to urządzenie jest jednym z najlepszych przykładów dobrego stosunku ceny do jakości. A jak będzie z LG V30?

LG V30 wygląda bardzo dobrze. Są aluminiowe ramki, ale zamiast gumowanego tworzywa (jak w V10), albo metalu (jak w V20) tył urządzenia – tak jak i przód – pokrywa szkło Gorilla piątej generacji. Smartfon świetnie leży w dłoni, jest jednak dość śliski – warto o tym pamiętać. Obudowa spełnia normę IP68; jest zatem odporna na kurz i wodę. Dodatkowo producent chwali się, że V30 jest zgodny z militarnym certyfikatem MIL-STD-810G (przetrwał 14 z 25 testów), co w praktyce oznacza zwiększoną odporność na uszkodzenia – na przykład podczas upadku. Na górnej krawędzi znajduje się audiojack 3,5 mm (dobrze, że LG nie zrezygnowało z tego rozwiązania) oraz mikrofon, na dolnej – kolejny mikrofon, złącze USB typu C oraz głośnik. Z prawej strony producent umieścił jedynie tackę na karty nanoSIM i microSD, natomiast z lewej – klawisze głośności. Nie ma przycisku zasilania; zastępuje go umieszczony z tyłu obudowy czujnik biometryczny (ekran wybudzić można także podwójnym puknięciem – to funkcja KnockON). Pod nim znajduje się logo Bang & Olufsen (Hi-Fi Quad DAC, przy okazji – dołączone do zestawu słuchawki B&O są bardzo dobre), zaś nad – podwójny aparat, dioda LED oraz laserowy czujnik wspomagający autofocusa. Z przodu, nad ekranem dostrzec można czujniki, głośnik do rozmów telefonicznych oraz przedni aparat.

Dużym atutem smartfonu jest 6-calowy, zakrzywiony po bokach ekran P-OLED, pokryty oleofobową powłoką. Literka „P” oznacza, że warstwa bazowa wyświetlacza została wykonana z plastiku zapewniającą panelowi odpowiednią elastyczność. Wyświetlacz Full Vision (jak nazywa go producent) ma rozdzielczość 1440 x 2880 p, co oznacza zagęszczenie pikseli na wysokim poziomie – 537 ppi oraz proporcje 18:9 (2:1). OLED wyświetla nasycone kolory, ma świetny kontrast i odpowiednią jasność – 616 nitów w trybie automatycznym. Jak to jednak bywa w przypadku tego typu wyświetlaczy biel jest nieco „przesunięta” w kierunku koloru niebieskiego, ale w ustawieniach można zmienić nie tylko temperaturę, ale także poziomy kolorów RGB. Ekran LG V30 jest zgodny ze standardem HDR10. Jest także Always-on display, może nawet bardziej użyteczny niż u konkurencji – na wyłączonym ekranie można zmieniać rodzaj wyświetlanych informacji; zamiast ikonki baterii – skrót do muzycznego odtwarzacza, albo do kilku ikonek/przełączników (Wi-Fi, Bluetooth, latarka czy aparat) – ta funkcjonalność to „pozostałość” po drugim, małym ekranie w poprzednikach.

Procesor w LG V30 to Snapdragon 835 z Gigabit LTE (maksymalna prędkość pobierania 1 Gb/s, maksymalna prędkość przesyłania 150 Mb/s). Ośmiordzeniowy układ, jak na swoje duże możliwości, obchodzi się dość łagodnie z baterią, a GPU (Adreno 540) renderuje grafikę 25 razy szybciej od poprzednika. Pamięć? 64 GB UFS 2.1 (dla użytkownika dostępnych jest 50,9 GB) i 4 GB RAM LPDDR4. Jest oczywiście dwuzakresowe, szybkie Wi-Fi (Mu-MIMO, 867 Mbps), Bluetooth w wersji 5.0 z aptX i aptX HD, czyli z czymś dla tych, którzy chcą wysokiej jakości dźwięku w bezprzewodowych słuchawkach. Jest też radio FM, co wśród flagowców wciąż jest rzadkością. Zapewne obecność „tylko” 4 GB pamięci RAM sprawia, że w testach syntetycznych LG V30 jest za najwydajniejszymi smartfonami, ale na co dzień urządzenie spisuje się bardzo dobrze. A w Google Play raczej nie ma gry, z którą nie poradziłby sobie flagowiec LG.

Interfejs użytkownika nosi oznaczenie LG UX 6.0+. Nakładka na Androida jest niezwykle funkcjonalna, ma też sporo możliwości personalizacji. Jedną z najciekawszych funkcji jest Floating Bar – pływający pasek, który możemy aktywować w ustawieniach. Są tam skróty pozwalające utworzyć nową notatkę, wydarzenie w kalendarzu, uruchomić przedni aparat czy otworzyć ustawienia Floating Bara. I właśnie w ustawieniach możemy zastąpić domyślne skróty swoimi własnymi. LG V30 wyposażony został w funkcję rozpoznawania twarzy, którą możemy odblokować ekran. Podobnie jest w funkcją rozpoznawania głosu, ale czujnik biometryczny wciąż pozostaje najlepszym rozwiązaniem. Wśród innych funkcji jest m.in. Smart Doctor (optymalizacja pracy telefonu) czy opcja zmiany kolejności klawiszy funkcyjnych. Jest i dostęp do motywów. Aby wydłużyć czas pracy baterii można zmniejszyć rozdzielczość ekranu. Klawiatura LG jest bardzo dobra, korzystałem z niej z przyjemnością. W przypadku V30 nie sposób nie wspomnieć o dźwięku. Hi-Fi Quad DAC nie pojawił się w europejskiej wersji LG G6, ale w serii V dźwięk zawsze stał na wysokim poziomie. W V30 znalazł się poczwórny, 32-bitowy przetwornik cyfrowo-analogowy Hi-Fi – SABRE ES9218P (ESS Technology). W opcjach znajdziemy predefiniowane ustawienia dźwięku – Short (dźwięk bardziej przestrzenny i nastrojowy), Sharp (bardziej naturalny) i Slow (czystszy dźwięk). Co więcej, w zestawie znalazły się dokanałowe słuchawki sygnowane logo Bang & Olufsen (kolejny plus: kabel ma materiałowy oplot) – w efekcie słuchanie muzyki korzystając z LG V30 jest bardzo przyjemne.

Również pod względem fotograficznym LG V30 to ścisła smartfonowa czołówka. LG znów zastosowało dwa główne aparaty, w tym jeden szerokokątny – i bardzo dobrze. Pierwszy z aparatów ma 16 MP, kąt widzenia 71 stopni, hybrydowy autofocus z detekcją fazy i laserowym wspomaganiem. Drugi zaś – 13 MP i kąt widzenia 120 stopni. Oba posiadają szklane soczewki. V30 robi bardzo dobre zdjęcia, a te wykonane w trybie szerokokątnym są dodatkowym atutem. Nie można zapomnieć o rozbudowanym trybie manualnym. Flagowiec LG nagra także bardzo dobre wideo, a przy okazji – również dźwięk stereo w wysokiej jakości. Tryb Cine Effect (wykorzystujący HDR) zapewni żywe kolory i większy zakres dynamiczny, w opcjach dostępne są ponadto filmy poklatkowe w Full HD i slow-motion, choć tylko w HD (120 fps). Obsługiwane formaty wideo: H.264 / H.265, VP8 /VP9, MPEG-4, H.263, XviD. Z przodu: aparat także z szerokim obiektywem (kąt widzenia do 90 stopni), który jednak ma tylko – jak na dzisiejsze standardy – 5 MP. Prawdopodobnie nie znajdzie się na szczycie listy życzeń tych, dla których robienie selfie jest jednym z ulubionych zajęć.

Interfejs aparatu i przykładowe zdjęcia:

Na koniec bateria. Energooszczędny OLED, wykonany 10-nanometrowym procesie technologicznym Snapdragon 835 oraz dobrze zoptymalizowany interfejs zapewniają długi czas działania. LG V30 pracuje na jednym ładowaniu bez problemów kilkanaście godzin, w tym do 6 godzin na ekranie (a czasem nawet więcej). To bardzo dobry wynik. Oczywiście należy pamiętać, że – jak zawsze – zabawa aparatem, granie czy oglądanie filmów skracają czas pracy akumulatora. Smartfon wspiera szybkie ładowanie Quick Charge 3.0, ładowanie bezprzewodowe (standardy WPC i PMA), a na dodatek jest i oszczędzająca baterię technologia Qnovo.

Podsumowując, LG V30 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Na dodatek, podobnie jak w przypadku LG G6, staje się coraz atrakcyjniejszą propozycją – dziś V30 można już kupić w cenie wyraźnie poniżej 3 tys. zł. Plusy: Atrakcyjny design, wyświetlacz, wydajność, aparaty, radio FM, indukcyjne ładowanie, dźwięk (przetwornik, soft plus słuchawki), bateria. Minusy: brak głośników stereo, przedni aparat tylko 5 MP. No i podczas testów urządzenie działało na Androidzie 7.1 Nougat – aktualizacji do Oreo jeszcze nie było. Werdykt: polecam.

Przydatny link: test, recenzja LG G6.

Specyfikacja.  Ekran P-OLED o przekątnej 6 cali, proporcjach 18:9 i rozdzielczości 1440 x 2880 p, 16 mln kolorów. Ośmiordzeniowy, 64-bitowy procesor Qualcomm MSM8998 Snapdragon 835 (4 x 2,45 GHz Kryo, 4 x 1,9 GHz Kryo), procesor graficzny: Adreno 540. Pamięć: 64 GB, 4 GB RAM, slot na kartę microSD (do 2 TB). Aparat główny: podwójny – 16 MP (f/1.6, 1 µm, 3-axis OIS, PDAF) + 13 MP (f/1.9, no AF), laserowy autofocus z detekcją fazy, dioda LED, wideo: 2160 p/30 fps, 1080 p/30-60 fps, 720 p/120 fps, nagrywanie dźwięku stereo 24-bit/192 kHz, wideo HDR. Aparat przedni: 5 MP (f/2.2, 1/5″, 1.12 µm). Łączność: LTE Cat. 16, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC, GPS z A-GPS, GLONASS, GALILEO, radio FM z RDS. Czujniki: skaner odcisków palców, akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr, spektrum kolorów. Porty: USB 3.1, Type-C 1.0, audiojack 3,5 mm, nanoSIM, microSD. Bateria litowo-polimerowa o pojemności 3300 mAh. Wymiary: 151,7 x 75,4 x 7,3 mm. Waga: 158 gramów. System: Android 7.1.2 Nougat.

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*