Gniazda słuchawkowe znikają ze smartfonów, a na rynku pojawia się coraz więcej bezprzewodowych słuchawek. Są wśród nich urządzenia dla aktywnych, z których można korzystać między innymi podczas treningów. Należą do nich słuchawki Samsunga – Gear IconX 2018.

Gear IconX 2018 są wykonane z dobrej jakości tworzywa sztucznego, podobnie jak etui, które pełni rolę i ładowarki, i powerbanku. W zestawie otrzymujemy ponadto kabel USB, dwie przejściówki (USB typu B i USB typu C), silikonowe nakładki w trzech rozmiarach oraz „skrzydełka”, które poprawiają mocowanie słuchawek w uszach. Słuchawki posiadają pinowe złącza do ładowania w etui; złącza przydadzą się także do przesyłania muzycznych plików z komputera. Gear IconX 2018 mają bowiem 4 GB pamięci wbudowanej (dla użytkownika pozostaje ok. 3,5 GB), które pomieszczą do 1000 (na pewno kilkaset) piosenek. Oznacza to, że na siłownię czy do parku na jogging nie trzeba zabierać smartfonu. Etui, a w konsekwencji i słuchawki, naładujemy podłączając je na przykład do laptopa, albo ładowarki telefonu. Jedno ładowanie powinno wystarczyć na niespełna 7 godzin odtwarzania muzyki z samych słuchawek, a także ok. 5 godzin streamingu przy wykorzystaniu Bluetooth. Tak przynajmniej podaje producent. W praktyce słuchawki wytrzymywały raczej od 4 do (nieco rzadziej) 5 godzin streamingu, co i tak uważam za dobry wynik. Sytuację dodatkowo poprawia akumulator w etui – o pojemności 340 mAh, który pozwala naładować słuchawki niemal dwukrotnie. Diody, w które wyposażono etui, swoim kolorem informują o stanie naładowania słuchawek. Warto pamiętać też o tym, że aby sparować słuchawki a telefonem trzeba je umieścić w etui – same nie posiadają bowiem tej opcji. Słuchawki są odporne na zachlapania (norma IPX2).

Producent wyposażył słuchawki w czujniki zbliżeniowe, które aktywują urządzenie, gdy je podniesiemy i włożymy do uszu. Niewielkie diody informują o tym, że słuchawki są gotowe do działania. Każda słuchawka posiada po dwa mikrofony przydatne podczas telefonicznych rozmów – spisują się bardzo dobrze; podczas testów moi rozmówcy słyszeli mnie głośno i wyraźnie. Słuchawki pokrywają touchpady – dotykowe panele, które ułatwiają kontrolę przy pomocy gestów. Pojedyncze dotknięcie odtwarza lub wstrzymuje utwór, dwukrotne – odtwarza kolejną piosenkę, a także odbiera i kończy połączenie. Potrójne dotknięcie odtwarza poprzedni utwór, z kolei dotknięcie i przytrzymanie uruchamia opcje menu, odrzuca połączenie i odblokowuje touchpada (możemy go zablokować korzystając z aplikacji Galaxy Wearable). Gestów jest więcej: dwukrotne dotknięcie i przytrzymanie przenosi użytkownika do kolejnej listy odtwarzania, a przeciągnięcie w górę czy w dół skutkuje zwiększeniem lub zmniejszeniem głośności. Spośród dostępnych opcji menu są polecenia głosowe, szczegóły treningu (słuchawki informują nas m.in. o przebytym dystansie czy spalonych kaloriach), opcje nagrywania treningu czy wyciszanie dźwięków otoczenia, choć urządzenie nie posiada funkcji aktywnej redukcji szumów. Niestety, wśród dostępnych dziewięciu języków „przewodnika głosowego” brakuje języka polskiego. Do touchpada trzeba się przyzwyczaić, ponieważ nawet przypadkowe dotknięcie może zostać odczytane jako jeden z gestów. Warto zaznaczyć, że producent nie wyposażył Gear IconX 2018 w pulsometr, który był w poprzedniej generacji słuchawek.

Słuchawki są lekkie i dobrze trzymają się w uszach. Dodatkowo możemy skorzystać z silikonowych „skrzydełek”, które jeszcze poprawiają mocowanie. Gear IconX 2018 brzmią zaskakująco dobrze – na tyle dobrze, że można ich używać na co dzień, nie tylko podczas ćwiczeń. Co więcej, opóźnienie jakie występuje przy połączeniu Bluetooth jest tak małe, że słuchawki nadają się do użytku podczas oglądania filmów w smartfonie czy grania. Przy okazji: parując Gear IconX 2018 ze smartfonem warto skorzystać z aplikacji Samsunga – Gear Wearable, która ułatwia użytkowanie urządzenia, a także S Health, czyli współpracującej z produktami koreańskiego producenta aplikacji do monitorowania aktywności.

Aplikacja:

Podsumowując, Gear IconX 2018 to ciekawe słuchawki z bardzo dobrym brzmieniem. Co ważne, można z nich korzystać nie tylko podczas treningu – brzmi jak złoty środek? Plusy: bardzo dobry dźwięk, jakość wykonania, lekkie i wygodne, dobra wydajność baterii, sterowanie przy pomocy touchpada, własna pamięć na muzykę, marginalna latencja, akcelerometr, dobrze wykorzystany czujnik zbliżeniowy. Minusy: komunikaty nie są dostępne w języku polskim, nie ma pulsometru. No i cena (ok. 800 zł).

Specyfikacja. Łączność: USB 2.0, Bluetooth 4.2 (profile A2DP, AVRCP, HFP), synchronizacja z PC: oprogramowanie Gear IconX PC Manager. Dostępna pamięć: 3,5 GB (do 1000 piosenek). Czujniki: akcelerometr, czujnik zbliżeniowy. Pojemność baterii: 82 mAh słuchawka, 340 mAh etui (liczba naładowań: do 2 razy). Format odtwarzania audio: MP3, M4A, AAC, WAV, WMA (WMA v9), Ambient Sound, Bixby, Running Coach. Liczba mikrofonów: 2 (w każdej słuchawce). Rejestrowane dane: spalone kalorie, przebyty dystans, czas treningu, prędkość. Wymiary słuchawek: 21,8 x 18,9 x 22,8 mm, waga: 8 g. Wymiary etui: 31,4 x 73,4 x 44,5 mm, waga: 54,5 g. Wymagania: Android 4.4 i nowszy, co najmniej 1,5 GB RAM. Zawartość opakowania: etui ładujące, słuchawki, nakładki (S, M, L), skrócona instrukcja obsługi, adapter USB (Type-B), adapter USB (Type-C), kabel USB, skrzydełka (S, M, L).

Twitter: @G_Lisiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*