Miesięczne archiwum: Listopad 2013

Antybiotyki są zaliczane do najważniejszych odkryć w historii medycyny. Ich zastosowanie w leczeniu poważnych infekcji zostało zapoczątkowane w latach 40. XX w., a poprzedziło je odkrycie w 1928 r. penicyliny przez Aleksandra Fleminga. Towarzyszył temu odkryciu niesłychany zbieg okoliczności. Fleming eksperymentował na kulturach bakterii. Trzymał je na biurku w swoim laboratorium, regularnie sprawdzając ich stan i szukając niezwykłych zjawisk. Jedna z takich kultur, S. aureus, przypadkiem leżała nie przykryta przez trzy tygodnie, podczas których Fleming przebywał na wakacjach. To wtedy do pokoju na płytkę z kulturą bakterii miały się dostać zarodniki pleśni. Chociaż według legendarnej już opowieści pleśń przywiał z ulicy wiatr, bardziej prawdopodobne jest, że zarodniki dostały się przez drzwi z laboratorium znajdującego się niżej, w którym naukowcy badali alergizujące działanie tropikalnych pleśni. Szczęśliwie warunki pogodowe sprzyjały rozmnażaniu się zarówno zarodników pleśni, jak i bakterii: najpierw było zimno, co odpowiada pleśni, potem ciepło, co sprzyja bakteriom. I tak to się zaczęło, można powiedzieć.

Czytaj dalej

Kampania Olimpiady Specjalne

„Zespół Downa jest jak plama na koszuli, której nie możesz sprać”.  Od kilku dni to hasło promujące w Polsce  kampanię Olimpiad Specjalnych wzbudza oburzenie.  Suchej nitki na jego pomysłodawcach  nie zostawiła m.in. Dorota Zawadzka, słynna Superniania.  To hasło jest „okropne” – stwierdziła.  Czy rzeczywiście? Mam inne zdanie.

Pomysłodawcy kampanii, którzy na jutro tj. 6 listopada zwołali w tej sprawie konferencję prasową podkreślali, że ich celem było przede wszystkim zwrócenie uwagi na ponad 17 tys. osób z niepełnosprawnością intelektualną, która bierze udział w zawodach Olimpiad Specjalnych różnego szczebla. Pokazanie, że sport jest często jedyną sferą życia społecznego, w której niepełnosprawni intelektualnie mogą odnieść sukces, wyjść z domu, poczuć, że są potrzebni.

Czytaj dalej