Kiedy bakterie uodpornią się na antybiotyki? Uwaga! Już niedługo

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , ,

Antybiotyki są zaliczane do najważniejszych odkryć w historii medycyny. Ich zastosowanie w leczeniu poważnych infekcji zostało zapoczątkowane w latach 40. XX w., a poprzedziło je odkrycie w 1928 r. penicyliny przez Aleksandra Fleminga. Towarzyszył temu odkryciu niesłychany zbieg okoliczności. Fleming eksperymentował na kulturach bakterii. Trzymał je na biurku w swoim laboratorium, regularnie sprawdzając ich stan i szukając niezwykłych zjawisk. Jedna z takich kultur, S. aureus, przypadkiem leżała nie przykryta przez trzy tygodnie, podczas których Fleming przebywał na wakacjach. To wtedy do pokoju na płytkę z kulturą bakterii miały się dostać zarodniki pleśni. Chociaż według legendarnej już opowieści pleśń przywiał z ulicy wiatr, bardziej prawdopodobne jest, że zarodniki dostały się przez drzwi z laboratorium znajdującego się niżej, w którym naukowcy badali alergizujące działanie tropikalnych pleśni. Szczęśliwie warunki pogodowe sprzyjały rozmnażaniu się zarówno zarodników pleśni, jak i bakterii: najpierw było zimno, co odpowiada pleśni, potem ciepło, co sprzyja bakteriom. I tak to się zaczęło, można powiedzieć.

Od tamtego czasu antybiotyki zrewolucjonizowały sposób leczenia infekcji bakteryjnych i przyczyniły się do spadku zachorowań na schorzenia, które dotąd uważano za nieuleczalne, jak również do zmniejszenia liczby zgonów z ich powodu.

Niestety, z powodu nadużywania i błędnego stosowania, wiele antybiotyków straciło swoją skuteczność, obecnie na całym świecie izoluje się szczepy bakterii oporne na wszystkie znane antybiotyki. Międzynarodowe organizacje i agencje, takie jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Parlament Europejski, amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) oraz Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) uznały problem oporności bakterii na antybiotyki za jedno z największych zagrożeń dla zdrowia i życia pacjentów.

Pojawiło się wiele szczepów bakterii, na które nie działają znane i dotychczas skuteczne w ich zwalczaniu antybiotyki. Są to takie bakterie jak: gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus) oporny na metycyklinę (MRSA), enterokoki oporne na wankomycynę (VRE) oraz pałeczki Gram-ujemne (np. Escherichia coli) oporne na wiele antybiotyków. Bakterie, które rozwinęły oporność na wiele antybiotyków określa się popularnie mianem „superbakterii”. Naukowcy coraz częściej mówią o powrocie ery pre-antybiotykowej, w której wiele szczepów bakterii będzie opornych na większość znanych antybiotyków.

Antybiotyki kojarzone są głównie z najczęstszymi infekcjami, z którymi zgłaszamy się do lekarza tj. infekcje dróg oddechowych czy moczowych. Natomiast należy pamiętać, że większość procedur medycznych i ingerencji chirurgicznych (w tym również zabiegi stomatologiczne, przeszczepy narządów, chemioterapia, prowadzenie intensywnej terapii) może stać się niemożliwe ze względu na coraz szerszą antybiotykooporność.

Bakterie oporne na antybiotyki wywołują m.in.: zakażenia układu moczowego, zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych (zapalenie płuc), zakażenia skóry i tkanki podskórnej, , zakażenia krwi (bakteriemia/sepsa). Pacjenci przyjmowani do szpitali są narażeni na dodatkowe, poważne infekcje tymi drobnoustrojami. Może to być np. zakażenie ran po operacji gronkowcem opornym na metycylinę (MRSA) lub Acinetobacter baumannii opornym na karbapenemy, zakażenie zastawki serca enterokokami opornymi na wankomycynę lub zakażenie krwi wywołane enterobakteriami (pałeczkami jelitowymi) opornymi na beta-laktamy.

Osoby zakażone bakteriami opornymi na antybiotyki wymagają długiego pobytu w szpitalu, co jest kosztowne. Są też znacznie bardziej narażone na powikłania, a nawet zgon z powodu infekcji. Szacuje się, że tylko w USA każdego roku ok. 2 mln ludzi choruje z powodu zakażenia bakteriami opornymi na antybiotyki, z czego 23 tys. umiera. W krajach Unii Europejskiej liczba zgonów związana z zakażeniami bakteriami opornymi na wiele antybiotyków jest szacowana na 25 tys. rocznie.

Do najczęstszych chorób, którym towarzyszy nadużywanie antybiotyków specjaliści zaliczają zakażenia górnych dróg oddechowych, takie jak zapalenie gardła. Choć tylko u 15 proc. dorosłych osób z tymi schorzeniami są wskazania do zastosowania antybiotyków, to otrzymuje je aż 70 proc.
Inny poważny problem stanowi nieprawidłowe zażywanie antybiotyków. Pacjenci często skracają czas terapii antybiotykami, gdy poczują się lepiej, albo zmniejszają dawki stosowanego leku niezgodnie z zaleceniami lekarza co do częstości zażywania antybiotyku – np. przyjmują lek raz, zamiast 2-3 razy dziennie. Tymczasem, gdy stężenie leku w organizmie jest za niskie, część bakterii przeżywa i może rozwinąć oporność. Stąd przy wyborze antybiotyku przez lekarza tak ważne jest nie tylko jego spektrum działania, ale również odpowiednio wysoka dawka i czas zalecanej terapii. Do rozwoju antybiotykooporności przyczynia się również zbyt późne przepisywanie antybiotyków u poważnie chorych pacjentów, przepisywanie ich, mimo że dokładnie nie wiadomo, jakie bakterie odpowiadają za rozwój choroby oraz niezmienianie antybiotykoterapii na celowaną, o jak najwęższym spektrum, po uzyskaniu wyniku badania mikrobiologicznego.

Międzynarodowe organizacje i agencje, takie ja kmin. Parlament Europejski czy Międzynarodowa Organizacja Zdrowia WHO  nawołują rządy wszystkich państw oraz społeczeństwa do podejmowania działań mających chronić te leki. Pacjenci powinni przede wszystkim przestrzegać zaleceń lekarza na temat zażywania antybiotyków, stosować dostępne szczepienia przeciw chorobom zakaźnym, przestrzegać zasad higieny, w tym regularnego mycia rąk, nie stosować antybiotyków na własną rękę, np. tych, które zostały w domu z poprzednich kuracji.

Czytaj także: Prof. Waleria Hryniewicz: Antybiotyki to cudowna broń, ale sięgajmy po nią rozważnie

Maria Zawała

 

 

Komentarze (3):

  1. antybiotyki nauralne

    Są jednak przecież alternatywy. Zawsze były. Antybiotyki naturalne są znane od dawna i do dziś skuteczne, a nowe odkrycia ostatnich kilkudziesięciu lat wprowadziły też nowe możliwości, jak choćby srebro koloidalne, czy zapery.

  2. Alina

    W Polsce okropnie nadużywa się antybiotyków. Lekarze robią kiepski wywiad, średnio przykładają się do leczenia raczej do rutyny. Poza tym nie pamiętają o dodatkowej ochronie pacjentów probiotykami przez co za chwilę znów wracamy do lekarzy z inną dolegliwością… 🙂

  3. kopernikus

    http://www.youtube.com/watch?v=hsEhzZZh78o
    Zacznij walczyć z Mafią Farmaceutyczną i jej szczepionkowymi poplecznikami stosując nieszkodliwe i bardzo skuteczne urządzenie zwane zapperem skonstuowanym przez Dr. Huldy Clark lub udoskonaloną wersją o nazwie Biorezonator które niszczą wszystkie chorobotwórcze drobnoustroje w organiżmie za pomocą fali dżwiękowej. nieszkodliwej dla zdrowia …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*