Ogród jak cienista łąka

Kategorie: Bez kategorii

1

Królową ogrodu, który wygląda jak łąka, jest pierwiosnek Viala o charakterystycznych fioletowych stożkowatych kwiatach. Towarzyszą mu np. pierwiosnek japoński i rodgersja kasztanowcolistna. Taki ogród wygląda nowocześnie, oryginalnie i jest łatwy w uprawie.

-Byliny wyglądające jak naturalna łąka nie są wymagające. Wystarczy półcieniste stanowisko, żyzna, wilgotna gleba o neutralnym pH. Wspólnie rośliny stworzą ciekawy zakątek, którym będziemy mogli się pochwalić. To ogród eko, rośliny łąkowe zestawione zostały z małą architekturą wykonaną z materiałów z recyklingu. Podest i elementy ozdobnej konstrukcji powstały z drewnianych palet, które pomalowano na różowo i szaro. Łąkowy ogród to ładne i funkcjonalne miejsce wypoczynku – podkreśla Aleksandra Błahut, mistrz sztuki ogrodowej z firmy „Błahut Wojas Garden Design” z Katowic.

Łąkę tworzą pierwiosnek japoński „Alba” o białych kwiatach i wysokich pędach; kosmatka śnieżna, rutewka orlikolistna, majówka groniasta, serduszka wspaniała, rodgersja kasztanowcolistna (kwitnie na biało w czerwcu, wyróżniają ją sporej wielkości intensywnie zielone liście, pochodzi z Chin i Nepalu). Wśród bylin pojawia się piękny, oryginalny późno kwitnący pierwiosnek Viala. Kwiatostany wyniesione są na wysokich łodygach (nawet 80 cm) i rozkwitają od dołu – z dnia na dzień, w miarę otwierania się poszczególnych kwiatków, zmienia się dominanta kolorystyczna kwiatostanu od karminu do różowego tworząc ciekawy kontrast. Jest doskonała także do wysadzania z wilgociolubnymi paprociami. Roślina została wyróżniona AGM (Award of Garden Merit – nagrodą brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego za szczególne walory ogrodowe). Kolejne byliny łąkowej cienistej rabaty to: dziewanna fioletowa (kwiaty przebarwiają się na fioletowo), kocimiętka Faassena (także o fioletowych kwiatach), drżączka średnia.

Jeśli część ogrodu jest nasłoneczniona możemy w niej posadzić: kozłówkę długoszyjkową, złocień właściwy (nadaje się też na kwiat cięty, popularna margerytka), chaber białawy (jego kwiaty są… karminowe); trzęślicę modrą (trawa z rodziny wiechlinowatych, rozrośnięta tworzy ładne kępy); bodziszek himalajski odmiana „Plena” (jego kuzyni są często spotykani na polskich łąkach przydrożnych, „Plena” ma wspaniałe pełne fioletowe kwiaty); krwawnik pospolity odmiana „Terracota” (kwiaty mają żółto-pomarańczowo-ceglastą barwę). Stanowiska cienistego potrzebują Astilboides tarczowaty (kwitnie na biało, ma wspaniałe dorodne kwiaty i szarozielone liście, jest spokrewniony z rodersją, gdy się rozrasta staje się wielkim indywidualistą); turzyca „Lurida”, turzyca palmowa, tawuła Fanal odmiana „Arenca”. Do takich rabat może dołączyć irys „Apricot silk”, żurawka krwista i kozłek lekarski.

-Ta propozycja ma bardzo naturalny charakter. Co istotne, taki ogród łąkowy jest także miododajny. Kuzynów tych roślin spotkamy rosnących dziko na polskich łąkach. Tu jednak mamy ciekawe odmiany hodowlane, często pochodzące z krajów Dalekiego Wschodu. Np. epimedium wielkokwiatowe pochodzi z Chin, w polskich warunkach jest mrozoodporny. Przypomina znane z polskich ogrodów orliki, choć nie ma z nimi wiele wspólnego. Wymaga cienistego lub półcienistego stanowiska, ozdobne są zarówno kwiaty jak i liście, które ładnie się przebarwiają. W ogrodzie możemy traktować go jak roślinę okrywową, tworzy rozrastające się dywany – dodaje Aleksandra Błahut.

Wiele z roślin łąkowych jest wykorzystywanych w medycynie kozłek lekarski służy do produkcji waleriany, epidemium jest używane do produkcji leków ziołowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*