1

Zabytkowy park rodu Henckel von Donnersmack w Świerklańcu to wspaniałe miejsce do spacerów odwiedzane nie tylko przez mieszkańców pobliskich Tarnowskich Gór. Wiekowe sosny, dęby i olsze otaczają urokliwe trawiaste polany, poprzecinane strumieniami wody.

-Park w Świerklańcu zaprojektowano pierwotnie w stylu renesansowym. Założony został w latach 1670-1680 przez miejscową linię rodu Henckel von Donnersmarck obok istniejącego tu zamku. W 1865 roku berliński architekt Gustaw Mayer opracował projekt nowego założenia parkowego, którego kompozycja utrzymana była w stylu angielskiego „Hyde Parku”. Objęła ona polany i swobodnie rozłożone grupy drzew i krzewów. Pomiędzy grupami drzew i krzewów wytyczono linie dróg i ścieżek, charakteryzujące się walorami krajobrazowo-widokowymi. Zieleń została poprzecinana sztucznymi strumieniami ze spiętrzonymi niewielkimi wodospadami – wyjaśnia Katarzyna Domogała z Urzędu Gminy w Świerklańcu.

Park o powierzchni 186 ha jest obecnie wpisany do rejestru zabytków dawnego województwa katowickiego pod nr 606/66 na podstawie decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach z 30 grudnia 1966 r. W jego centralnej części, nad stawem przeznaczonym do wędkowania, zachował się symetryczny ogród. Założone zostały tu liczne kwietniki i dywany kwiatowe. Tworzyły one dawniej taras między nieistniejącym już pałacem nazywanym „Małym Wersalem”, a przystanią wodną. Pod parkiem znajduje się system tuneli podziemnych (częściowo już zasypanych ziemią), łączący dawne świerklanieckie pałace i rozciągający się aż pod Kozłową Górę. Usytuowanie parku w pobliżu dużych aglomeracji miejskich woj. śląskiego sprawia, że spełnia on wiele funkcji, m.in. wypoczynkową czy dydaktyczną. To miejsce chętnie odwiedzane przez mieszkańców regionu zwłaszcza, że obok znajduje się zalew Kozłowa Góra (źródło wody pitnej), gdzie istnieją naturalne siedliska dzikiego ptactwa.

-W Świerklańcu najbardziej znany pałac powstał na przełomie lat 60. i 70. XIX wieku na zlecenie Guido Henckel von Donnersmarcka. Spełnił on życzenie swojej pierwszej żony, markizy Blanki de Paiva. Rezydencja powstawała na podmokłym terenie, dlatego w ziemię wbito ponad 2000 długich dębowych pali, na które wylano fundamenty. Projekt „Małego Wersalu” opracował Hector Lefuel, nadworny architekt francuskiego cesarza Napoleona III. Dla Hencklów w Świerklańcu pracowali też m.in. Emmanuel Fremiet, który jest autorem rzeźb na tarasie oraz firma Christofle oraz Charles Rissignneux – dodaje Katarzyna Domogała.

W 1945 r. pałac został ograbiony i podpalony, a ruiny wyburzono w 1961 r. Pozostałością po nim jest taras ozdobiony fontanną, dwoma bocznymi basenami i rzeźbami Fremieta. Do dziś zachował się piękny „Dom Kawalerów”. Został on zbudowany w latach 1903-1906 dla podejmowania znamienitych gości, a jest dziełem niemieckiego architekta Ernesta von Ihne. Po zakończeniu II wojny światowej obiekt został odrestaurowany i służył jako ośrodek szkoleniowy dla górnictwa. Obecnie jest nazywany „Pałacem Kawalera”, mieści się tu restauracja i kawiarnia. Warto wiedzieć, że w parku regularnie odbywają się imprezy kulturalne i sportowe, istnieje tu też sekcja kajakarska i wędkarska.

-Oprócz „Małego Wersalu” oraz „Domu Kawalerów”, na terenie parku znajdował się również „Stary Zamek” – wylicza Katarzyna Domogała. – Zamek powstał już w XIV w. kiedy świerklanieckie ziemie należały do Piastów. Zamek założono na otoczonej fosą wyspie na planie owalnym, z dziedzińcem oraz wieżą. Był przebudowywany przez kolejnych właścicieli. Budowla w 1945 roku spłonęła, a jej ruiny wysadzono w powietrze na początku lat 60. XX w. Podobnie jak „Mały Wersal”, ruiny zamku zostały wyburzone w latach 60. i 70. naszego stulecia.

Parkiem opiekuje się gmina Świerklaniec. W 2015 roku Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach zdecydował o udzieleniu dotacji (ok. 100 tys. zł) na „Ochronę różnorodności biologicznej, zachowanie funkcji ekosystemów oraz ochronę zieleni parkowej wraz z unikalnym drzewostanem Parku Świerklanieckiego”. Na terenie parku rośnie prawie 100 gatunków drzew i krzewów wśród nich m.in. modrzew polski i europejski, topole białe, platany, dęby: szypułkowe, czerwone, błotne; jesiony: wyniosłe i pensylwańskie; sosny: limby i wejmutki, klony srebrzyste, choiny kanadyjskie, olsza czarna, jarząb szwedzki. Część z tych gatunków jest już na wymarciu w Polsce i tylko w kilku miejscach możemy je jeszcze zobaczyć, w tym właśnie w Świerklańcu. Dlatego też ochrona cennej zieleni parkowej, (zabytkowego drzewostanu) jest częścią projektu. Realizacja zadania przyczyni się do poprawy warunków siedliskowych starodrzewu oraz pozwoli utrzymać pierwotny układ przestrzenny parku, jego walory przyrodnicze i edukacyjne. Dzięki wsparciu finansowemu WFOŚiGW w Katowicach można będzie zadbać o blisko 60 wiekowych drzew, wypielęgnować ok. 400 tys. m kw. trawników oraz ok. 700 m kw. żywopłotów. Zaplanowano też karczowanie samosiejek i odrostów na pow. 14 ha. Ok. 20 drzew w złym stanie zdrowia zostanie wyciętych. Zakończenie prac zaplanowano w listopadzie 2016 roku. Wszystkie prace nadzoruje Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Katowicach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*