Porządkujemy ogród! Przyszła wiosna!

Kategorie: Bez kategorii

1

W tym roku początek kalendarzowej wiosny przypada już dziś – 20 marca. Rozpoczyna się więc najwspanialszy, ale i bardzo pracowity czas dla wszystkich pasjonatów ogrodnictwa. Czeka nas sprzątanie, nawożenie, cięcie, no i posadzenie nowych roślin.

Niech zimowy chłód nikogo nie usypia. Już mamy kalendarzową wiosnę. Możemy więc cieszyć się kwitnącymi roślinami cebulowymi (krokusy, przebiśniegi, śnieżyce, hiacynty, narcyzy) i bylinami takimi jak przylaszczki, czy sasanki. Wkrótce zakwitną magnolie, a już teraz można podziwiać kwitnące derenie, bazie leszczyny, wierzby, czy olszy. Zazieleniają się trawniki. Coraz dłuższe i cieplejsze dni to także wyzwanie dla każdego ogrodnika, by rozpocząć wiosenne prace.

Rabaty i otoczenie domu należy posprzątać, usunąć opadłe, jesienne liście, śmieci, opadłe gałęzie.

Dbałości wymagają rośliny. Warto przyciąć drzewa liściaste, usuwając gałęzie stare, uschnięte i chore oraz uszkodzone przez wiatr. Wytnijmy również te, które się krzyżują i rosną zbyt gęsto. W ten sposób pobudzimy drzewa do wytwarzania młodych, zdrowych pędów i poprawimy kształt ich korony. Zabezpieczmy, najlepiej od razu, miejsca cięcia drzew i krzewów. To przyspieszy gojenie się ran i uniemożliwi inwazję chorób wirusowych oraz grzybowych. Nadają się do tego maści ogrodnicze i preparaty zwane sztuczną korą. (Pnie drzew i krzewów owocowych zabezpieczamy bielmy wapnem). Pamiętajmy, że także krzewy wymagają wiosennego prześwietlenia. Wytnijmy pędy stare, suche, uszkodzone i rosnące do środka korony. Dzięki temu do wnętrza dotrze więcej światła i rośliny się zagęszczą. Takich wiosennych cięć potrzebują choćby krzewy ozdobne: np. róże.

Przyjmuje się, że zimowe okrycia zdejmujemy z roślin na przełomie marca i kwietnia. Kiedy jednak zima się przedłuża i jest mroźna oraz bezśnieżna, powinniśmy wstrzymać się z pracami do końca kwietnia, a w przypadku roślin szczególnie wrażliwych nawet do początków maja.

W pierwszej kolejności odsłaniamy gatunki mniej wrażliwe na niskie temperatury (np. wrzośce, pnącza, magnolie) oraz zdejmujemy osłony grubsze (np. maty słomiane, zimową włókninę), a dopiero później usuwamy lżejsze okrycia (np. liście, korę) i rozgarniamy kopczyki ziemi i kompostu. Musimy to jednak robić stopniowo, aby nie narazić roślin na zbyt duży szok termiczny i nie uszkodzić delikatnych pąków.

W pierwszej połowie kwietnia przystępujemy do usuwania okrycia z roślin umiarkowanie odpornych na niskie temperatury np. różaneczników i azalii, a w połowie i pod koniec miesiąca zdejmujemy je z róż i innych gatunków wrażliwych na przymrozki (m.in. ketmii syryjskiej, hortensji ogrodowej). Po usunięciu z roślin zimowej ochrony, musimy jednak nadal obserwować pogodę i gdy pojawią się przymrozki ponownie osłonić agrowłókniną gatunki wrażliwe na zimno, gdyż nawet jedna, mroźna noc może zniszczyć kwiaty różaneczników i hortensji, które w danym sezonie już nie zakwitną.

Gdy stopnieje śnieg i minie groźba mrozu, starannie wygrabmy trawnik. Takie wyczesanie pobudzi źdźbła trawy do wzrostu i napowietrzy darń. Musimy to jednak robić ostrożnie, aby nie odrywać namokniętej darni od podłoża. W bylinach torf i korę warto po rozgarnięciu pozostawić na rabatach jako ściółkę. Natomiast liście, słomę i gałęzie drzew iglastych przenieśmy na kompost. Oczyśćmy byliny z zaschniętych liści, wytnijmy pozostawione na zimę przekwitłe kwiatostany.

W kwietniu wysiewamy kwiaty jednoroczne i sadzimy cebule i kłącza roślin kwitnących latem (np. mieczyki, dalie, pacioreczniki).

Wszystkie rośliny wymagają wiosna nawożenia, nie ominie nas też tępienie mszyc, przędziorków i innych szkodników oraz chorób grzybowych.

Warto nadal dokarmiać ptaki, zwłaszcza sikorki. Nauczone odwiedzania naszego ogrodu zima i wiosną, latem będą skutecznie tępić za nas szkodliwe owady. Natomiast dla owadów pożytecznych (choćby tych które zapylają kwiaty) możemy kupić specjalny gotowy domek do zamieszkania. Ta ogrodnicza nowość to bardzo pożyteczna ozdoba drzew i krzewów.

Wiosną zadbajmy o nawierzchnie ziemne i żwirowe. Uzupełnijmy powstałe przez zimę koleiny i inne ubytki (materiałem, z którego jest wykonana nawierzchnia), wyrównajmy powierzchnię, a następnie dokładnie ją zwałujmy. Oczyśćmy rynny, jeśli nie zrobiliśmy tego jesienią. Zalegające liście drzew i igliwie zgniją, tworząc trudną do usunięcia warstwę tamującą przepływ wody. Powinni o tym pamiętać szczególnie właściciele zadrzewionych działek. pielegnacji wymagja też meble ogrodowe.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*