1

Stolica regionu w prawie 40 proc. pokryta jest terenami parków i lasu. Nic dziwnego, że to lubiane miejsca wypoczynku i spacerów. Najstarsze założenia parkowe to teren przy pomniku Powstańców Śląskich, piękny Park Kościuszki oraz Park Bogucki.

-Katowice mają wielki potencjał jeśli chodzi o… zieleń. Prawie 40 proc. obszaru miasta to tereny parkowe, czy leśne. Niewiele miast na terenach rozwiniętych przemysłowo może pochwalić się tym, że mają w swoim obszarze tyle lasu. Np. Katowicki Park Leśny (powierzchnia ok. 380 ha) swoim zasięgiem obejmuje dzielnice i osiedla: Muchowiec, Brynów, Giszowiec, Ochojec. Park ma pełną infrastrukturę, alejki spacerowe, miejsca wypoczynku. Na jego terenie leży piękna Dolina Trzech Stawów, w której blisko 40 ha obejmują zbiorniki wodne. Te miejsca również są w pełni dostępne dla mieszkańców. Można tu pływać kajakiem, wędkować, spacerować, jeździć na rowerze, rolkach – tłumaczy Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.

Nic dziwnego, że deweloperzy chętnie umiejscawiają teraz swoje inwestycje mieszkaniowe właśnie w Dolinie Trzech Stawów. W najbliższym czasie stanie się jeszcze bardziej przyjazny mieszkańcom. Największe trzy projekty, które realizuje katowicki Zakład Zieleni Miejskiej są związane właśnie z tą częścią miasta. Powstanie tu najdłuższa trasa rolkowa w Polsce; trasa do nordic walking i mała architektura. Planuje się też odnowę zbiorników wodnych m.in. stawu „Łąka”. Będą ładne nowe alejki, ławki, miejsca do grilla i leżaki. Teren zostanie oświetlony, tak by można tu było wypoczywać także po zapadnięciu zmroku.

– Katowicki Park Leśny to naprawdę piękne miejsce. Park został zaprojektowany w latach 70. przez tych samych specjalistów z SGGW, którzy tworzyli dawny WPKiW. Początkowo zakładano, że obejmie obszar prawie 1300 ha, a osiedla mieszkaniowe i infrastruktura miejska zostaną wpisane w tereny leśne i parkowe. Z tak wielkiego obszaru parku zrezygnowano, ale i tak odnajdziemy tu takie same urokliwe zakątki jak w Parku Śląskim. Tu zieleń pięknie komponuje się z wodą nad stawami i małymi oczkami wodnymi źródeł Potoku Leśnego. A wokół nie brak ciekawej flory i fauny – podkreśla Magdalena Biela, zastępca dyrektora katowickiego ZZM.

„Zielony potencjał” miasta wykorzystywano od połowy XIX w. Już 150 lat temu tradycyjnym miejscem niedzielnych spacerów Ślązaków był park przy obecnym pomniku Powstańców Śląskich. Do dziś w sąsiedztwie starodrzewu: dębów, jesionów, kasztanowców i buków katowiczanie chętnie wypoczywają w słoneczne dni. Odbywa się tu także sporo imprez kulturalnych. Inne stare założenia parkowe to powstałe w końcu XIX w.: Park Kościuszki (pow. 52 ha) i Park w Bogucicach (pow. 2,3 ha). Park Bogucki w najbliższym czasie przejdzie gruntowną modernizację. W 2017 roku planuje się przebudowę i remont istniejących obiektów. Inwestycja zostanie dofinansowana z funduszów unijnych.

-Warto wiedzieć, że zabytkowy Park Kościuszki to bardzo udany przykład rekultywacji terenów poprzemysłowych. Na terenach zdegradowanych przyrodniczo powstało unikalne miejsce, w którym można spędzać czas wśród zieleni z dala od miejskiego zgiełku, ale nie ruszając się poza obszar miasta – dodaje Magdalena Biela.

Na uwagę zasługują też katowickie skwery i zieleńce. Najstarsze są Plac Wolności i Plac Miarki. Podobnie jak inne skwery miasta odnowione, pełne kwiatów, z małą architekturą są świetną wizytówką stolicy regionu.

-Ciekawy nowoczesny projekt to choćby otoczenie NOSPR-u z „zielonym dachem”. Interesujące są oddane w ub. roku do użytku Place Teatralny i Kwiatowy (nowy Rynek) oraz strefa sztucznego koryta rzeki Rawy. Jeśli chodzi o zieleń powstały tu m.in. klomby obsadzone kwiatami i drzewkami katalpy formowanymi w kule (podświetlane nocą), „zielony dach” nad stanowiskami „kwiaciarek” i fontanny. No i „zielone ściany” z bylinami, które choć naprawdę ładne są sporym wyzwaniem dla ogrodników i wymagają specjalistycznej pielęgnacji – tłumaczy dyrektor Wołosz.

Generalnie katowicki Zakład Zieleni Miejskiej opiekuje się znacznym obszarem ponad 450 ha parków (Parkiem Kościuszki, Katowickim Parkiem Leśnym, Parkiem Zadole, Parkami Murckowskim i Boguckim, parkiem w Giszowcu, Placami Fojkisa i Budnioka, Parkiem Olimpijczyków i skwerem Sidły w Szopienicach oraz terenem przy Pomniku Powstańców) oraz m.in. skwerami miejskimi. W gestii zakładu znajdują się też m.in. pasy przydrożne. Tereny są sprzątane, wykonuje się koszenia trawy, sadzi kwiaty jednoroczne, byliny, drzewa i krzewy, nawadnia rośliny i nawozi, pielęgnuje roślinność.

-Także sami mieszkańcy wiele uwagi przywiązują do swojego otoczenia, identyfikują się z nim. Dowodem jest choćby zainteresowanie projektami budżetu obywatelskiego. W ub. roku gdy po raz pierwszy w Katowicach realizowano inwestycje zaproponowane przez mieszkańców (tzw. budżet partycypacyjny) znakomita większość zadań, o które prosili mieszkańcy dotyczyła właśnie „zielonego otoczenia”. W 2015 r. realizowaliśmy 24 projekty (na kwotę ok. 5 mln zł), w tym roku 17. Mieszkańcom zależało na stworzeniu nowych siłowni na wolnym powietrzu, placów zabaw dla dzieci, powstaniu fontann, uporządkowaniu skwerów i zieleńców itd. Ta tematyka najbardziej interesowała katowiczan, najwięcej osób na nią głosowało – tłumaczy Mieczysław Wołosz.

W tym roku w ramach budżetu obywatelskiego zostanie m.in. przygotowana fontanna na Placu Miast Partnerskich w Ligocie, „Dog Park” w dzielnicy Józefowiec, „Ranczo” w Dąbrówce (zostaną tu posadzone i ładnie wyeksponowane rośliny użytkowe takie jak buraki, pomidory, marchew itd.) oraz plac zabaw dla dzieci w Burowcu, czy siłownia na wolnym powietrzu przy ul. Zaopusta. Kolejne projekty to np. siłownia z kinem na wolnym powietrzu w Dąbrówce Małej czy ekstremalny plac zabaw w os. Witosa.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*