Zimą przyroda nie śpi, tylko drzemie. Nawet gdy jest bezśnieżnie na gałązkach zastygają igiełki szadzi tworząc bajkowy nastrój. Iglaki i liściaste rośliny zimozielone to piękne tło dla płomiennych barw owoców, wśród których uwijają się ptaki. To trzeba zobaczyć…  Zimowe impresje prezentujemy na oryginalnych zdjęciach Naszej Czytelniczki – Eweliny Książek z Dąbrowy Górniczej – pasjonatki fotografowania.

Początek astronomicznej zimy wypada dziś – 21. grudnia, kalendarzowej jutro – 22 grudnia. To tylko złudzenie, że zima to pora spoczynku dla roślin i odpoczynku dla ogrodnika. Zimowego ogrodu nie można zostawić samemu sobie. Przede wszystkim należy zadbać o zabezpieczenie roślin przed zimnem i wiatrem. Najodpowiedniejszą porą na wykonanie tych prac jest koniec jesieni i początek zimy. Czeka nas też (zwłaszcza w styczniu, który ma być w naszym regionie bardzo zimowy) odśnieżanie i strzepywanie nadmiaru śniegu z gałęzi. (Zbytnie obciążenie może doprowadzić do uszkodzeń a nawet złamań iglaków). W czasie odwilży warto sprawdzić i poprawić ochronę roślin. Można również zamontować karmniki dla ptaków i dokarmiać je w trudnych zimowych miesiącach. (Ich odwiedziny w zimowym ogrodzie z pewnością przyniosą wiele radości właścicielom ogrodów). Warto zaaranżować kompozycję świetlną. Najlepiej nadają się do tego oczywiście choinki – jodły, świerki, a nawet sosny. Ciekawy efekt można również osiągnąć rozwieszając lampki na ogołoconych koronach drzew liściastych. O tej porze roku ogród zdobią ostrokrzewy o błyszczących liściach, rokitnik zwyczajny obklejony drobnymi pomarańczowymi owocami oraz owocujące na czerwono berberysy, irgi i ogniki purpurowe. Bardzo ciekawie wyglądają kwiatostany traw ozdobnych szczególnie, gdy pokryją się szronem.

W grudniu na pocieszenie mamy kwitnące kwiaty doniczkowe. Wspaniale prezentują się: zygokaktus, cyklamen perski, poinsecja („gwiazda betlejemska), czy kalanchoe. Od jesieni do późnej wiosny kwitnie też wiele odmian storczyków.

Warto wiedzieć, że najlepszy dla roślin naszej strefy klimatycznej jest mroźny styczeń, ponieważ są one nastawione na zimowy spoczynek. Niektóre rośliny np. pierwiosnki potrzebują mrozu aby wykiełkować. Jeśli wystąpią obfite opady śniegu należy go regularnie usuwać z drzew i krzewów, aby nie dopuścić do uszkodzeń spowodowanych nadmiernym obciążeniem. Styczeń to odpowiedni czas na przeprowadzenie zabiegu bielenia drzew owocowych, który zapobiega pękaniu kory na pniach. Już w styczniu może zakwitnąć w ogrodzie ciemiernik biały (bylina), a z krzewów delikatnie pachnące oczary o kwiatach przypominających pędzelki.

W lutym dni stają się coraz dłuższe i przyroda zaczyna przygotowywać się powoli do wiosny. Jeśli występują opady śniegu to należy go podgarniać pod drzewa i krzewy a przy opadach intensywnych należy strząsać śnieg z gałęzi. Luty bywa czasem bardzo mroźny – taka pogodę najlepiej okryć rośliny włókniną czy tekturą. Pod koniec lutego przeprowadza się cięcia pielęgnacyjne drzew i krzewów. W lutym kwitną ciemierniki, a na przełomie lutego i marca ranniki zimowe, leszczyna, oczary i krajowy wawrzynek wilczełyko. A marzec? Marzec to już przecież wiosna…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*