Kolorowa rzeka tulipanów i szafirków

Chyba żadne inne kwiaty, nie rozpalały nigdy wyobraźni hodowców jak tulipany. Gdy w XV w. ich cebulki stały prawdziwym obiektem pożądania zaczęto usilne starania, by dokonać niemożliwego, wyhodować tulipan o czarnych płatkach. Wyścig trwa do dziś.

Tulipan jest prawdziwym globtroterem. Pochodzi z równin Azji Środkowej. Do Holandii, która stała się ojczyzną tych kwiatów przybył w XVI w. Człowiekiem, który odegrał ważną rolę w ich historii był Carolus Clusius, flamandzki naukowiec, lekarz i botanik. W latach 1573 – 1577 był zatrudniony na dworze austriackim. To dzięki niemu trafiły do Europy. Cebulki tulipanów po raz pierwszy otrzymał od swojego przyjaciela, także Flamanda Olgierda De Busbecq, który pracował na dworze Sulejmana Wielkiego w dzisiejszej Turcji. Gdy Clusius wrócił do Holandii, zabrał kwiaty ze sobą. Hodował je w ukryciu i tajemnicy. To zemściło się na nim. Został bowiem okradziony z ukochanych roślin. W latach 1634-1637 miało miejsce zjawisko określane jako „tulipomania”, które można uznać za pierwowzór giełdy papierów wartościowych. Holendrów ogarnęło szaleństwo, tkacze, krawcy, kupcy i rolnicy kupowali i sprzedawali cebulki za fantastyczne ceny; zastawiano całe posiadłości. Sprzyjała temu gospodarka, wiele osób dysponowało sporą gotówką. Tulipan, nowość w Holandii, był naturalnym kandydatem do spekulacji ze względu na wielość odmian i kolorów. Tłumy zbierały się codziennie w gospodach, gdzie handlowano cebulkami, przechodziły one z rąk do rąk kilka razy dziennie. Zanotowano, że jedna cebulka odmiany „Semper Augustus” (o płatkach w biało-czerwony marmurek) została sprzedana za 6 tys. guldenów (średni dochód roczny na 1 mieszkańca wynosił wówczas 150 guldenów). W 1637 r. doszło do załamania rynku, wiele osób stanęło na skraju bankructwa. W końcu spekulacji cebulkami zakazał rząd. Do dziś określenie „tulipomania” bywa niekiedy używane przez ekonomistów do określenia nagłej „gorączki” zakupowej lub „bańki spekulacyjnej”.

Prawdziwy powód „tulipanowej gorączki” został odkryty dopiero w 1931 roku: wirus pstrości tulipana, przenoszony przez mszyce i powodujący, że płatki kwiatu nabierają fantastycznych kształtów i barw. (Hodowla wymaga jednak wprawy, wirus może też sprawić, że roślina zmarnieje. W XVII w. w Holandii właśnie taki wirus się rozprzestrzenił, kwiaty albo były wyjątkowe, albo nie było ich wcale, a to rozpalało wyobraźnię). Kolejna kwestia to poszukiwanie czarnych tulipanów. Książka Aleksandra Dumasa (ojca) „Czarny tulipan” została opublikowana w 1850 roku. Narodził się mit. Opowiada historię o konkursie w Haarlemie (tu kupiono najdroższą cebulkę świata), w którym każdy, kto stworzyłby kwiat o czarnych płatkach otrzymałby wielką nagrodę. Wiele osób bezskutecznie próbowało to zrobić, w tle morderstwa, miłość. Wyhodowanie czarnych kwiatów nikomu się nie udała, do dzisiaj.

Kolor czarny nie istnieje w przyrodzie; kwiaty mogą być mocno purpurowe, ciemno fioletowe, ale nie czarne. Od końca XIX wieku wprowadzano różne odmiany, które były prawie czarne. Wśród nich nadal popularna jest „Queen od night”, czy bardziej nowoczesne „Ronaldo” (nazwana na cześć znanego piłkarza) i „Blackjack”. Rolnicy pracują nad ciemnymi tulipanami do dziś.

I historyczne, i współczesne odmiany tulipanów można zobaczyć w „Keukenhof” k. Amsterdamu w Holandii (także w Muzeum Tulipanów w Amsterdamie). Co roku „Keukenhof” od marca do połowy maja (w tym roku do 21 maja) można oglądać wspaniałe ekspozycje wiosennych kwiatów. Na obszarze ok. 32 ha sadzonych jest prawie 7 mln cebulek, głównie tulipanów. (Cebulki tulipanów kwitnących wiosną tego roku posadzono w październiku i listopadzie roku ub. Po przekwitnięciu kwiatów i opadnięciu liści zostaną wykopane i w chłodnym, suchym miejscu przechowane do kolejnych nasadzeń). Holandia to ojczyzna tulipanów, tu czują się najlepiej, odpowiada im wilgotność, żyzne gleby, ekspozycja słoneczna min. 6 godzin dziennie. Na rabatach tulipanom towarzyszą szafirki, krokusy, narcyzy, hiacynty i inne wiosenne kwiaty cebulowe oraz piękna architektura. W tym roku w „Keukenhof” ogrody przygotowano prezentując styl holenderski (charakteryzuje go innowacyjność, funkcjonalność i prostota wyrazu). Są tu nawiązania do najważniejszych artystów i projektantów holenderskich m.in. abstrakcjonisty Pieta Mondriana i architekta i designera Gerrita Rietvelda, no i holenderskiej ikony, czyli tulipana. („Keukenhof” to ogród kuchenny w XV w. stąd dostarczano warzyw, ziół i owoców dla właścicielki posiadłości, i pobliskiego zamku, hrabiny Jacqueline Hainaut). W XIX wieku kolejni właściciele baron i baronowa van Pallandt zatrudnili architekta krajobrazu Jana Dawida Zochera i jego syna, Louisa którzy zaprojektowali teren wokół zamku. Ogród „Keukenhof”, które możemy oglądać dziś został założony w 1949 roku przez ówczesnego burmistrza Lisse. Tu hodowcy z całej Holandii i Europy mogli pokazywać swoje kwiaty. W „Keukenhof” można też zobaczyć przykład angielskiego ogrodu krajobrazowego z krętymi ścieżkami i tajemniczymi zaułkami (projekt Zochera).

Holandia jest największym na świecie producentem cebulek tulipanowych, na powierzchni ok. 10 tys. ha powstaje rocznie 4,2 sztuk. Około połowa z nich jest eksportowana za granicę. Druga połowa pozostaje w Holandii, w zimie są wykorzystywane jako kwiaty cięte. Na rynku jest blisko 2 tys. różnych odmian uprawianych jest. Każdego roku dodaje się około 100 nowych.

Generalnie wyróżnia się 15 grup tulipanów (kultywary i mieszańce, objęte wspólna nazwą tulipan ogrodowy, w ogóle na świecie jest ok. 120 gatunków tulipanów), z których każda posiada własne specyficzne cechy: kształt, przodkowie i pora kwitnienia.

Odmiany tulipana ogrodowego to: pojedyncze wczesne; pełne wczesne, Triumph, mieszańce Darwina, Crispa, Viridiflora, liliokształtne, pojedyncze późne, Rembrandta, papuzie, pełne późne, Kaufmana (pochodzą od T. kaufmanniana), Fostera (pochodzą od Tulipa fosteriana), Greiga (pochodzą od T. greigii) i pozostałe gatunki botaniczne.

Np. tulipany papuzie mają zniekształcone płatki, zwinięte lub poskręcane o często niesamowitych kształtach. Kwitną w maju, mają wysokość 40 – 60 cm. Najbardziej popularne są „Black Parrot” (o ciemno purpurowych płatkach) czy intensywnie czerwony „Rococo”. Natomiast tulipany pojedyncze późne mają stosunkowo małe, zaokrąglone kwiaty na sztywnych łodygach o wysokości do 60 cm. Należą tu „czarne tulipany” – „Queen of Night”, „Black Diamond”. Tulipany strzępiaste kwitną pod koniec kwietnia i na początku maja). Krawędzie płatków są postrzępione lub karbowane. Ich wysokość wynosi od 40 do 60 cm. Tu należy ciemno fioletowy „Van Gogh”. Do tulipanów Rembradta należą słynne tulipany ogniste. Niestety, ich skomplikowane wzorce genetyczne stworzyło zakażenie wirusem. Ich cebulki są głównie przechowywane w historycznych kolekcjach lub uprawiane tylko przez specjalistów. Bardzo dobrze znaną odmianą jest jest „Zomerschoon”.

*Zdjęcia materiały prasowe – ogrody „Keukenhof”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*