‚Jan Paweł II’ ma piękne alabastrowobiałe płatki z odrobiną różu, ‚Kardynał Wyszyński’ kwitnie intensywną czerwienią, a ‚Beskidzki Anioł’ bielą, jasnym fioletem i blado-błękitnie. Te powojniki łączy jedno, zostały stworzone przez polskich hodowców.

Powojniki (łac. Clematis) występują na półkuli północnej, to ok. 300 gatunków krzewów, podkrzewów i bylin. Pnącza mają cienkie i długie pędy, czepiają się podpór za pomocą osadek liści złożonych oraz ogonków listków, czasami szypułek kwiatów i osi kwiatostanów. Ozdobą pnączy są wspaniałe kwiaty występujące w wielu barwnych odmianach i różnych kształtach oraz liczne pręciki. Owoce także wyglądają atrakcyjnie, zebrane w główkę są wyposażone w aparat lotny. W Polsce w naturalnych stanowiskach rosną w lasach i zaroślach powojnik alpejski oraz powojnik prosty – występujący w południowej części niżu.

-Powojniki nazywane są często królami pnączy i cieszą się uzasadnioną popularnością. Mają wspaniałe kwiaty, często pachnące, o wielkim uroku. Najlepiej rosną po południowo-wschodniej lub południowo-zachodniej stronie budynku, nie w miejscach silnie nasłonecznionych. Wymagają podpór, po których mogą się wspinać, dlatego najlepiej sadzić je przy pergolach, trejażach, płotach, altanach, przy ścianach budynków wyposażonych w kratownice. Gatunki i odmiany powojników dzieli się na ze względu na czasokres kwitnienia, wczesne lub późne. Polska ma w tworzeniu nowych odmian wielkie osiągnięcia. Jezuita, brat Stefan Franczak z Warszawy – niestety już nieżyjący – stworzył blisko 80 odmian, które doskonale sprawdzają się w polskich warunkach, są piękne, zdrowe i m.in. odporne na niskie temperatury – podkreśla Dorota Tomszak, współwłaścicielka ogrodnictwa w Czechowicach-Dziedzicach specjalizującego się w uprawie powojników. (Rośnie tu prawie 30 tys. sadzonek).

Powojniki wielkokwiatowe, są mieszańcami różnych gatunków i odmian powojnika: włoskiego, wełnistego, lazurowego, kwiecistego i Jackmana. Brat Stefan Franczak (1917-2009) m.in. ‚Bałtyk’ – kwiaty jasnoniebieskofioletowe; ‚Błękitny Anioł’ – jasnoniebieskie kwiaty z charakterystycznie falowanym brzegiem, (kwitnie od czerwca do sierpnia i potrzebuje mocnego cięcia); ‚Emilia Plater’ – (kwiaty jasnoniebieskie, kwitnie od czerwca do października, potrzebuje silnego cięcia); ‚Jana Paweł II’ (kwiaty koloru białoalabastrowego z jasnoróżowym wąskim paskiem, kwitnie o czerwca do września, cięcie słabe); ‚Kardynał Wyszyński’ – (kwiaty koloru czerwonego, kwitnie od czerwca do do września, potrzebuje silnego cięcia); ‚Matka Urszula Ledóchowska’ – (kwiaty białe o lekkim różowym zabarwieniu, kwitnie od maja do czerwca); ‚Monte Cassino’ – (kwiaty mocno czerwone, pylniki żółte, kwitnie od czerwca do sierpnia, wymagane jest silne cięcie); ‚Polish Spirit’ – kwiaty koloru niebiesko-purpurowego, kwitnie od czerwca do września, wymagane jest silne cięcie); ‚Warszawska Nike’ – kwiaty koloru purpurowo-fioletowego, kwitnie od czerwca do września, wymagane jest silne cięcie); ‚Westerplatte’ – kwiaty koloru jaskrawoczerwonego, kwitnie od czerwca do sierpnia, wymagane jest silne cięcie. Po śmierci wybitnego ogrodnika jeden z polskich hodowców – Stefan Marczyński, nazwał odmianę powojnika o intensywnie niebieskich kwiatach z jaśniejszym pasem jego imieniem ‚Stefan Franczak’. Własne odmiany ma także ogrodnictwo w Czechowicach-Dziedzicach.

-Wyhodowanie nowych odmian jest trudne i żmudne, zajmuje wiele lat. Często kwiaty pojawiają się dopiero na 2-3 letnich pędach, które wymagają bardzo starannej pielęgnacji. Powojniki nawet w amatorskiej uprawie wcale nie są łatwe. Potrzebują żyznej gleby, o odczynie wapiennym, dodajemy do podłoża mieszanek dolomitu lub można pokruszyć do gleby skorupki jajek. Potrzebują także związków m.in. azotu, fosforu i… wiosennego cięcia. Ale uwaga tniemy je zależnie od odmiany, mocno, umiarkowanie lub słabo. Zimą wymagają okrycia. Co istotne wcale nie warto wybierać do ogrodów roślin o największych i pełnych kwiatach. Często pełne kwiaty są tylko w czasie pierwszego kwitnienia, kolejne już daje kwiat płaski. Moim zdaniem doskonałe są te, które mają kwiaty mniejsze, ale bardziej bujne. No i polecam odmiany polskich twórców – podkreśla Dorota Tomszak.

W polskich ogrodach zadomowione są oprócz powojników wielkokwiatowych: powojnik całolistny (kolor okwiatu ciemnofiołkowy) oraz powojnik pnący – którego tradycje uprawy sięgają średniowiecza. Powojnik sam się obsiewa, pnącze o zdrewniałych łodygach osiąga długość nawet do 30 m. Kwiaty są małe, koloru białego. Białe kwiaty ma też powojnik górski, który pochodzi z Himalajów. Powojnik tangucki – pochodzi ze Środkowej Azji i Chin. Ma charakterystyczne żółte kwiaty – dzwoneczki, często też powtarza kwitnienie jesienią. Zimą jego ozdobą są perukowate kwiatostany. Powojnik teksaski posiada bardzo urokliwe kwiaty, które kształtem przypominają podłużne dzbanki, płatki przy końcu wywijają na zewnątrz. Kwiat wewnątrz zazwyczaj jest różowy, kremowy lub żółty, natomiast na zewnątrz przybiera barwę od jasnoczerwonej do ciemnopomarańczowej.

 

*Zdjęcie czołówkowe, powojnik wielkokwiatowy ‚Nina’, dzieło brata Stefana Franczaka

Komentarze (2):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*