Są hodowane w Polsce i Europie od stuleci, zachwycają barwą kwiatów i ich kształtem. Mieczyki, obok dalii i lilii są ucieleśnieniem letniego piękna. No i róż. Ale róże nie są miłością członków Rybnickiego Klubu Miłośników Kwiatów jak tamte…

-Mieczyk, czyli gladiola (mieczyk ogrodowy, łac. Gladiolus hybridus) to obok dalii, lilii, jeżówek, hortensji, róż, czy bardzo ciekawych eukomisów (inaczej lilia grzywiasta, warkocznica) – plejada kwiatów lata. Mieczyk jest uprawiany w Europie od stuleci i bardzo lubiany także na polskich ziemiach. Choć współcześnie największa liczba hodowców, która tworzy nowe odmiany tych roślin pochodzi ze Słowacji i Czech. Nic dziwnego, że największy wybór odmian znajdziemy właśnie u południowych sąsiadów. Członkowie naszego stowarzyszenia natomiast z sukcesami prowadzą hodowle tych roślin. Ich efekty pokazujemy szerokiemu gronu odbiorców w czasie międzynarodowych wystaw. Np. w ub. tygodniu w Mysłowicach współorganizowaliśmy już po raz kolejny Międzynarodową Wystawę Kwiatów Lata i Kompozycji Kwiatowych. Jej gospodarzem było stowarzyszenie „MyToMysłowice” – wyjaśnia Piotr Wistuba, członek Stowarzyszenia Rybnicki Klub Miłośników Kwiatów i hodowca: lilii, liliowców i irysów.

Na wystawie znalazło się 576 odmian mieczyków i 383 odmiany dalii oraz 17 pięknych kwiatowych kompozycji. Przyjrzyjmy się bliżej właśnie mieczykom. W Mysłowicach prezentowali je zaprzyjaźnieni z rybnickim stowarzyszeniem hodowcy o międzynarodowej sławie m.in. Milan Majtán i Maria Lokajová oraz Ivan Šaran. Generalnie mieczyki mogą mieć barwy od białej (np. ‘Ice Age’, ‘Of Singular Beaty’, ‘White Prosperity’) po bardzo ciemną, fiolet lub purpurę ‚Black Out’. Inne ciekawe odmiany to: ‘Blázen’ – kwiaty żółte; ‘Espresso’ o czerwonych płatkach; ‘Peter Pears’ – kwiaty pomarańczowe. Mieczyki różowe to np. ‘Tampico’ czy ‘Friendship’, zielonożółte np. niedawno stworzona siewka BHC-2. Kwiaty cieniowane mają ‘Priscilla’, ‘Chocolate’, ‘Pink Soledo’, ‘Antica’; a dwubarwne – ‘Zizane’, ‘Drama’, ‘Princess Margaret Rose’, ‘Bizar’. Płatki części odmian są oryginalnie pofalowane lub mają postrzępione brzegi, np. ‚Sisa’, „Ivory Quinn”.

Mieczyki (odmiany) określa się na forum międzynarodowym ciągiem cyfr i liter. Najpierw średnica kwiatu od 100 (ok. 1 cm) do 500, w kodyfikacji rosyjskiej pojawia się nawet cyfra 600 oznaczająca odmiany o naprawdę olbrzymich kwiatach. Potem wpisuje się indywidualny symbol hodowcy, który stworzył daną odmianę. Kolejny zapis to barwa, dwucyfrowy symbol (pierwsza z liczb to kolor kwiatu np. 0-biały, 1- żółty, 5- czerwony, 7 – granatowy). Druga z liczb od 0 do 9 określa, czy kwiat ma barwę czystą, jednolita, czy np. urocze plamki. Oznacza to, że kwiat 00 jest czysto biały, ale mieczyk 01 ma już kwiaty białe z elementami żółtymi. W Polsce do mieczykowej elity hodowców należą przede wszystkim Stanisław Smoleń, który sam tworzy nowe odmiany i Anita Burmistrzak, która w swojej kolekcji ok. 800 odmian i uprawia je od prawie 30 lat.

-Wbrew pozorom mieczyk nie jest rośliną łatwą w uprawie. Jest wymagający i wrażliwy na choroby oraz owadzie szkodniki np. wciornastki (podatność na choroby i szkodniki podsyca długotrwały deszcz lub przedłużające się upały). Po wykopaniu cebulek mieczyków z gruntu (robimy to w kilka dni po odkwitnięciu nie czekając na zasychanie liści) należy zafundować im kąpiel w środkach przeciwgrzybiczych i owadobójczych. Przechowujemy tylko zdrowe cebule w suchym, chłodnym miejscu, najlepsza będzie tu skrzynka na warzywa, ale podzielona papierowymi przegródkami. Do gruntu sadzimy cebulki, gdy ziemia jest ciepła, koniec kwietnia, początek maja – radzi Piotr Wistuba, dla którego kwiaty są pasją życia.

Mieczyki lubią podłoże żyzne, przepuszczalne i wilgotne, mają bowiem słabo rozwinięty system korzeniowy. Ale są wrażliwe na zalanie.

-Warto je sadzić w wysokich rzędach, jak ziemniaki. Wtedy bruzdy pomiędzy roślinami można swobodnie raz w tygodniu wypełnić wodą, by kwiaty były odpowiednio nawodnione. Mieczyki trzeba dokładnie obsypywać ziemią na wysokość 5-10 cm też jak ziemniaki. Obsypany pęd jest stabilny, mieczyki są roślinami wysokimi i mogą się łamać pod wpływem wiatru. A co istotne przylegająca ściśle ziemia pozwala roślinie lepiej utrzymać wilgoć. Za starania odwdzięczą się nam pięknym wyglądem – zapewnia dr inż. Andrzej Surma, wiceprezes stowarzyszenia, który specjalizuje się w uprawie kwiatów lata, w swoim ogrodzie ma m.in. 350 odmian dalii, (rośliny są prezentowane w czasie wystaw).

Stowarzyszenie w tym roku po raz 27. zorganizowało wystawę lilii i kompozycji kwiatowych w lipcu w Teatrze Ziemi Rybnickiej przy Placu Teatralnym 1, a w terminie 12-13 sierpnia br. zaprasza – w tym samym miejscu – na XX Międzynarodową Wystawę Mieczyków, Dalii i Kompozycji Kwiatowych. Zwiedzający ekspozycję mogą ją oglądać w godz. 10-17, wstęp wolny. Członkowie stowarzyszenia będą też udzielać fachowych porad dotyczących uprawy dalii, lilii i mieczyków. Wystawie towarzyszą kiermasz roślin i oczywiście konkurs, w którym mogą brać i amatorzy, i profesjonaliści. Najpiękniejsze kwiaty wybiera publiczność i jurorzy.

Komentarze (2):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

*